Witajcie weekendowo. Zgodnie z obietnicą odpowiadam dzisiaj na pytania, które zostały mi zadane pod poprzednim postem.
piątek, 24 marca 2017
piątek, 10 marca 2017
Akcja dla czytelników czyli Ty pytasz - ja odpowiadam.
Witajcie po dłuższej przerwie. Wcale nie zrezygnowałam z czytania, pisania i blogowania. Po prostu czasem są ważniejsze sprawy, potrzebowałam oddechu, czasu, aby zatęsknić za blogowaniem, znaleźć inspirację, nową porcję pomysłów . Udało się. Zanim zacznę odkrywać to co wymyśliłam i tworzyć teksty, które już dawno Wam obiecałam mam niespodziankę.
sobota, 18 lutego 2017
[Dyskusja] Kulturalny ranking mola książkowego
Wydawać by się mogło, że jeśli ktoś od kilku lat z mniejszym bądź większym powodzeniem prowadzi bloga książkowego w prywatnym rankingu dziedzin kultury na pierwszym miejscu zawsze musi stawiać literaturę. Nic bardziej mylnego i ja jestem tego przykładem. Książki zawsze były obecne w moim życiu i nigdy z niego nie znikną teraz są tylko trochę rzadziej czytane i dużo staranniej dobierane. Ostatnio słucham bardzo dużo muzyki zarówno polskiej jak i zagranicznej Zaniedbałam za oglądanie filmów i prawie całkowicie zrezygnowałam z oglądania seriali (ale o tym w innym tekście). Nigdy jakoś specjalnie nie interesował mnie teatr, fotografia, muzyka klasyczna, ani jazzowa.
czwartek, 9 lutego 2017
Kącik blogowy #9 O czytelniczej inności słów kilka.
Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że czytam mniej i coś innego niż reszta, ale wcale nie jest mi z tym źle. Czytam to, co naprawdę chcę czytać i wybieram same perełki. Przez pierwsze lata blogowania starałam się być na bieżąco z nowościami, korzystać z rekomendacji innych blogerów.
poniedziałek, 30 stycznia 2017
Dzień z muzyką Seweryna Krajewskiego.
Witajcie w poniedziałek. Wszystkie egzaminy zdane, więc wreszcie mogę wrócić do blogowania. Zanim będzie recenzja, która już się gdzieś w mojej głowie tworzy mam dla Was coś innego. Zachęcona pozytywnym odbiorem posta Dzień z muzyką Anny Jantar
postanowiłam przygotować jeszcze jedną notkę tego typu. Tym razem z piosenkami Seweryna Krajewskiego. Zapraszam do słuchania.
czwartek, 19 stycznia 2017
Co będę czytać w najbliższym czasie czyli dawno nie widziany stosik.
Każdy student ma takie momenty kiedy musi zostawić na boku wszystko inne i skupić się na nauce do sesji. U mnie właśnie nadszedł taki czas. Jednak obiecuję sobie, że po zdaniu wszystkich egzaminów i napisaniu kolejnych fragmentów pracy magisterskiej , stworzę wreszcie kilka recenzji. O jakich książkach będę opowiadać? Zobaczcie sami.
niedziela, 1 stycznia 2017
Noworoczna lista aminacji do obejrzenia.
W zeszłym roku pierwszego stycznia stworzyłam post z Listą filmów do, których lubię wracać
Tym razem też będzie filmowo, ale trochę inaczej, ponieważ zaprezentuję Wam tytuły filmów animowanych, które dopiero zamierzam obejrzeć. Od razu zaznaczam, że czekam też na propozycje od Was, bo w tym względzie mam straszne tyły i nie bardzo wiem, które produkcje są warte uwagi.
piątek, 30 grudnia 2016
Blogowe podsumowanie 2016 roku.
źródło
Drodzy Czytelnicy. Długo zastanawiałam się w ogóle warto podsumowywać moją tegoroczną blogową aktywność, bo jak na to co planowałam sobie dwanaście miesięcy temu to była ona bardzo skromna. Czytałam niewiele, pisałam mało komentowałam rzadko. Jednym słowem słabo. Wy dowiadujecie się o tym dopiero dzisiaj, ale już kilka miesięcy temu zrozumiałam, że nie chcę, aby ten blog był tylko blogiem recenzenckim. Od tego wszystko się zaczęło i nigdy tego nie zostawię, ale poczułam, że chcę dzielić się także innymi swoimi pasjami, tworzyć nie co inne teksty, realizować pomysły pojawiające się w mojej głowie. Tym razem oszczędzę Wam i sobie statystyk. Przytoczę za to kilka projektów/ wpisów, z których jestem najbardziej zadowolona .
Drodzy Czytelnicy. Długo zastanawiałam się w ogóle warto podsumowywać moją tegoroczną blogową aktywność, bo jak na to co planowałam sobie dwanaście miesięcy temu to była ona bardzo skromna. Czytałam niewiele, pisałam mało komentowałam rzadko. Jednym słowem słabo. Wy dowiadujecie się o tym dopiero dzisiaj, ale już kilka miesięcy temu zrozumiałam, że nie chcę, aby ten blog był tylko blogiem recenzenckim. Od tego wszystko się zaczęło i nigdy tego nie zostawię, ale poczułam, że chcę dzielić się także innymi swoimi pasjami, tworzyć nie co inne teksty, realizować pomysły pojawiające się w mojej głowie. Tym razem oszczędzę Wam i sobie statystyk. Przytoczę za to kilka projektów/ wpisów, z których jestem najbardziej zadowolona .
W tym roku kilkakrotnie myślałam, że to końcówka mojego blogowania, ale tak się nie stało i nie stanie. Nadal tu byłam i mam nadzieję, że jeszcze długo będę. Rok 2017 będzie dla mnie ważny, bo jestem na ostatnim roku studiów i czeka mnie obrona pracy magisterskiej. Nie wiem jak często będą pojawiać się teksty, wiem, że nadal mam mnóstwo nowych i tych niezrealizowanych w poprzednich latach pomysłów. Wciąż będę czytać , pisać już nie tylko o książkach, ale o szeroko pojętej kulturze. Nie zamierzam zamykać projektów edukacyjnych, ani innych, które zaczęłam realizować. Będą recenzje książkowe , filmowe, posty językowe, wpisy projektowe, teksty gościnne i podobne do tego o pasji. Będę starała się inspirować tekstami innych, realizować to co mi wpadnie do głowy, poruszać tematy, które Was interesują ( czekam na sugestie w komentarzach). Chcę się rozwijać i ulepszać to miejsce. Odzyskałam radość i chęć do tworzenia tekstów. Udanego 2017. Dziękuję, że jesteście ze mną.
Jaki był dla Was i waszych blogów 2016 rok ? Macie jakieś postanowienia i blogowe plany na 2017 ? Jeśli tak podzielcie się nimi w komentarzach. Anne 18.
Jaki był dla Was i waszych blogów 2016 rok ? Macie jakieś postanowienia i blogowe plany na 2017 ? Jeśli tak podzielcie się nimi w komentarzach. Anne 18.
niedziela, 25 grudnia 2016
Zapraszam do posłuchania świątecznej muzyki.
Witajcie świątecznie. Mam dla Was zaproszenie na wpis, który stworzyłam jakiś czas temu na drugim, muzycznym blogu. Świąteczna playlista 2016
Jesteście zadowoleni z prezentów znalezionych pod choinką ? Były tam jakieś książki, płyty, filmy lub inne upominki związane z kulturą ? A może Wy i Wasi bliscy postawiliście na praktyczne prezenty ? Która z piosenek na playliście podoba Wam się najbardziej? Czy była taka, którą usłyszeliście po raz pierwszy ?
Świętujcie i cieszcie się tym wyjątkom czasem, a ja już niebawem będę miała dla Was obiecaną dawno temu odsłonę projektu Pogaduszki u Anne 18. Miłej niedzieli Ania.
czwartek, 22 grudnia 2016
Niech w każdym z nas Bóg narodzi się - życzenia świąteczne od Anne 18.
Moi Drodzy. Życzę Wam, aby te Święta były przede wszystkim spokojne. W tym zabieganym, pełnym szumu, obowiązków, a czasem także nienawiści świecie zatrzymajcie się na chwilę. Przestańcie myśleć o tym co było i czego nie da już się zmienić. Dajcie siebie najbliższym, złóżcie im życzenia patrząc prosto w oczy i mówiąc to czego nie macie czasu lub odwagi powiedzieć w ciągu roku. Pomyślcie o tych, których już z Wami nie ma lub, za którymi tęsknicie. Zachowajcie w sercach magię tych wyjątkowych dni i chwil, które mimo iż są ulotne to każdego roku się powtarzają. Niech ten czas będzie czasem pełnym rozmów, gestów życzliwości i dobroci. Bogato ubrana choinka, tradycyjne potrawy i ogrom prezentów to tylko symbol, a nie istota Bożego Narodzenia. Najważniejszy upominek to coś czego nie dostaniesz, lecz coś co możesz jedynie poczuć - obecność kogoś szczególnego i radość , której nie da się nazwać, ani opisać słowami. Podczas tych dni odpocznijcie i pomyślcie o tym, co możecie dać od siebie teraz i w nadchodzącym roku. Pamiętajcie, że są one wyjątkowe też dlatego, że wtedy można zapomnieć o sporach, nerwach, wszystkie złe emocje znikają, Od nas zależy czy tylko na chwilę czy może na zawsze.
wtorek, 6 grudnia 2016
Każdy z nas może być Świętym Mikołajem na co dzień trzeba tylko... chcieć.
Witajcie w Mikołajki. W zeszłym roku w tym dniu dzieliłyśmy się z Wami czytelniczymi wspomnieniami
Długo zastanawiałam się co przygotować tym razem. W końcu postanowiłam, że przypomnę o tym, że Mikołajem można być nie tylko wtedy kiedy teoretycznie wszyscy nim są czyli 6 grudnia. Pomagać można każdego innego dnia roku. Owszem są coroczne akcje typu Szlachetna Paczka, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, zbiórki czy koncerty charytatywne, ale często jest to tak zwane pomaganie tylko od święta, czasem ze szczerego serca, a czasem dlatego, że wypada, bo media zachęcają, bo przyjaciółka czy rodzina też się zaangażowała. Dlatego dzisiaj pytam Cię Czytelniku kiedy ostatnio komuś pomogłeś i w jaki sposób ? Pomogłeś , bo chciałeś tak po prostu ? A może jesteś wolontariuszem dla, którego największa nagroda to uśmiech na twarzy czy słowo dziękuje wypowiedziane przez podopiecznego ? Jeśli chcesz podziel się swoją historią, być może kogoś zainspirujesz .
Niejednokrotnie żeby pomóc wystarczy po prostu przy kimś być , wysłuchać go, poradzić mu, posłać ciepły uśmiech czy wesprzeć dobrym słowem. Nie zawsze trzeba mieć pełne konto czy ogromną ilość wolnego czasu, bo nie o to w tym wszystkim chodzi. Niezbędne są tylko trzy elementy otwarte serce, chęci i ktoś kto tej pomocy potrzebuje. A takich ludzi jest naprawdę wiele , choć o nich się nie mówi a oni sami nie chcą mówić o sobie, o tym, że jest im źle, że potrzebują wsparcia. Dlatego mam do Ciebie Drogi Czytelniku prośbę. Zatrzymaj się, rozejrzyj wokół i przez chwilę zastanów : Czy obok Ciebie nie ma kogoś kogo możesz wesprzeć nawet tym, że poświęcisz mu chwilę swojego czasu ? Tak wiem dzisiaj wszyscy tłumaczą się brakiem czasu, funduszy, wiedzy czy umiejętności. Ale to tylko przykrywka . Są takie gesty, formy pomocy, które nic lub naprawdę niewiele kosztują. Jeśli naprawdę chce się pomagać można pokonać wszelkie ograniczenia nie tylko te czasowe. Jedna rozmowa, decyzja, wysłany sms- niby drobiazg , a może dać szczęście.
Czas na chwilę refleksji, którą jeśli chcesz Drogi Czytelniku możesz się ze mną podzielić. Mole książkowe pochwalcie się co miał dla Was Mikołaj. Anne 18.
sobota, 26 listopada 2016
Dzień z muzyką Anny Jantar.
W dalszym ciągu w moim kulturalnym rankingu na pierwszym miejscu muzyka ustępuje miejsca literaturze. Dzisiaj postanowiłam podzielić się z Wami piosenkami Anny Jantar. Jednak nie będą to jej największe hity, lecz utwory, których być może nawet nie znacie. Sama odkryłam je kilka tygodni temu. Miłego słuchania.
wtorek, 1 listopada 2016
Gdzie byłam we wrześniu i październiku, kiedy prawie mnie tu nie było ?
Witajcie w ten szczególny listopadowy dzień. Przychodzę do Was dzisiaj żeby się po raz kolejny wytłumaczyć się z dłuższej nieobecności. We wrześniu i październiku mój blog święcił pustkami i tak naprawdę " żył" tylko dzięki wcześniej przygotowanym tekstom oraz wpisom projektowym. Gdzie ja byłam i dlaczego tak rzadko do Was zaglądałam ?
sobota, 22 października 2016
Okiem studenta i absolwenta # 5 Pedagogika (specjalność pedagogika opiekuńczo wychowawcza oraz edukacja przedszkolna i wczesnoszkolna)
Kolejnym gościem w moim studenckim cyklu porad jest Sylwia - 25 letnia, żona, mama małego Jasia oraz autorka bloga nieperfekcyjnie.pl
Porusza na nim tematy związane z kulturą (recenzje książek, czasem filmów) oraz ciążą i macierzyństwem. Od czasu do czasu pojawia się tam również rękodzieło. Autorka tekstu, który za chwilę przeczytacie jest absolwentką Pedagogiki- kierunku, który świadomie lub nie wybiera mnóstwo osób. Ma za sobą dwie specjalności : pedagogika opiekuńczo- wychowawcza (5 lat studiów stacjonarnych) oraz edukacja przedszkolna i wczesnoszkolna (studia podyplomowe). Co o nich napisała ? Zapraszam do lektury dalszej części posta.
wtorek, 11 października 2016
Dzień za dniem i tak minęło 5 lat blogowania.
Pięć lat temu tego miejsca miało nie być. Pięć lat temu byłam w klasie maturalnej i pisałam tylko do szuflady. Dzisiaj jestem na ostatnim roku studiów magisterskich i tworzę nie tylko dla siebie, ale dla kogoś jeszcze. Mam bloga, setki napisanych tekstów, tysiące komentarzy i odbiorców, którzy są dla mnie ważni, bo potrafią docenić to co dla nich napiszę, a gdy brakuje weny i czasu cierpliwie czekają na kolejne wpisy. Przez te pięć lat dojrzałam jako blogerka i dużo się nauczyłam również na własnych błędach. Czuję, że poprawiłam swój warsztat, piszę lepiej i mam nadzieję ciekawiej , chociaż wciąż tak jak każdemu także i mnie zdarza się popełniać błędy. Przez te pięć lat zmienił się wygląd, poszerzyła tematyka bloga, zmniejszyła częstotliwość dodawania, ale wzrosła jakość wpisów. Powstało wiele cykli i projektów nie tylko literackich , które mają pozytywny odbiór z czego się bardzo cieszę.
niedziela, 9 października 2016
Okiem studenta i absolwenta #4 Filologia angielska ( specjalność lingwistyka stosowana).
Na łamach mojego bloga jeszcze raz Jola, autorka Wyznań Młodego Nauczyciela
Obecnie kształci się na Uniwersytecie Opolskim na kierunku Filologia angielska. Kończy specjalność lingwistyka stosowana. Dzisiaj tegorocznym, przyszłym maturzystom oraz wszystkim zainteresowanym tematami edukacyjnymi opowie o swoich studiach.
Applied
Linguistics oczami studentki V roku Filologii Angielskiej
niedziela, 2 października 2016
Cykl Film i Telewizja # 8 The Voice of Poland sezon 7 etap I czyli subiektywne podsumowanie Przesłuchań w Ciemno.
Film i Telewizja to cykl, w którym dwa razy w miesiącu
pojawiać się będą notki na temat kanałów/ programów / seriali
telewizyjnych oraz recenzje filmów z duszą , z drugim dnem, takich,
które warto/ trzeba zobaczyć.
sobota, 1 października 2016
Studenckich refleksji ciąg dalszy czyli zapraszam na kolejny wpis gościnny.
Witajcie w sobotę. Mam dla Was wiadomość. Jaką ? Przygotowałam drugi tekst gościnny dla Joli prowadzącej bloga Wyznania Młodego Nauczyciela
źródło
Od wczoraj można tam przeczytać wpis mojego autorstwa : Wiedza, umiejętności i... szczęście ono też musi być najlepszym przyjacielem studenta.
Zapraszam do lektury i czekam na Wasz odzew. Anne 18. niedziela, 25 września 2016
Okiem studenta i absolwenta #3 Socjologia (specjalność Nowe Media)
W trzeciej odsłonie blogowego poradnika dla maturzystów i wszystkich innych przyszłych studentów głos ma Dorota . Obecnie kończy studia socjologiczne ze specjalizacją Nowe Media . Jej uczelnia to Collegium Civitas w Warszawie. Wraz z przyjaciółką prowadzi bloga Girls Imaginie More
Czy poleca swoje studia ? Przeczytajcie sami.
Czy poleca swoje studia ? Przeczytajcie sami.
piątek, 23 września 2016
Edukacja XXi wieku blaski i cienie, progi i bariery odsłona dziesiąta.
Każdego
można zainteresować historią? Poszukiwanie doskonałej metody
nauczania historii zaprowadziło mnie aż do … matematyki
Będąc nauczycielem mój zawód wymaga ode mnie stałego myślenia, w jaki kreatywny sposób zainteresować ucznia na lekcjach. W XXI wieku jest to nie lada wyzwanie dla belfrów, biorąc pod uwagę ogromną ilość nowoczesnych technologii, zdobyczy cywilizacji, które odrywają dzieci każdego dnia od szkoły. Wszyscy chcą być jak Mark Zuckerberg czy Bill Gates, zapominając, iż zanim zaczęli tworzyć wspomniane nowoczesne technologie i dorobili się dzięki temu ogromnego majątku, odebrali solidne podstawy wiedzy czy umiejętności, nawet jeśli tylko z jednej dziedziny nauki, przedsiębiorczości, biznesu. Wykształcenie jest więc ważne do odniesienia sukcesu, choćbyśmy długo nie wiedzieli, co w życiu chcemy robić i czym się zajmować. Fajnie, jakby każdy z nas był takim wymarzonym Zuckerbergiem czy Gatesem w swojej dziedzinie, ale tu właśnie pojawia się owa kreatywność nauczycieli. Jeśli nauczyciel potrafi zainteresować swoim przedmiotem uczniów, to jest szansa, iż jakiś ich procent, przekona się do dziedziny wiedzy, którą wspomniany przedmiot reprezentuje, a może nawet będzie w przyszłości w związku z nią pracował. No, ale łatwiej powiedzieć, a znacznie trudniej zrobić, aby w odpowiedni sposób zaciekawić uczniów danym przedmiotem. Poszukiwanie złotego środka, jak należy prowadzić lekcje, jest więcej niż niemożliwe, żeby nie powiedzieć, iż całkowicie bezmyślne. Coś takiego po prostu nie istnieje. Owszem, należy poszukiwać swojej „idealnej” metody, ale musi ona być stale zmieniana, niczym reklama marketingowa chipsów, ketchupu, czy telefonii komórkowej. Tylko tak poprawiana, poddawana liftingowi metoda nauczania może, ale również nie musi, przynieść pożądane sukcesy w postaci zainteresowania dzieci.
Ale do rzeczy. Jako nauczyciel historii, Wos-u (oba przedmioty zazębiają się) oraz pracownik biblioteki szkolnej, stale próbuję znaleźć, wypracować odpowiednią metodę nauczania, która się „sprzeda” wśród uczniów. No cóż, takie mamy czasy, że jak się nie „sprzedamy”, a dokładnie swojej wiedzy, to nikt nas nie „kupi”, czyli odnosząc to do szkoły, lekcje z nami minął jakby niezauważone przez dzieci. Musimy więc sobie wewnętrznie założyć, iż dołożymy wszelkich starań, aby uczniowie w szkole nie tylko nas zauważyli, ale przede wszystkim, żeby dzięki nam czegoś się nauczyli. To będzie oznaczało powodzenie naszej pracy, odpowiedni dobór metody nauki historii, właściwe podejście do dziecka. Często spotykam się z opiniami, że w ciekawy sposób opowiadam o historii. Lubię wtrącać różne przykłady historyczne czy ogólniki pasujące do danych sytuacji, wydarzeń. To wielokrotnie procentuje w postaci żywo reagującej, nieraz śmiechem, nieraz zachwytem, czasami zaskoczeniem, społeczności uczniowskiej. Z drugiej jednak strony łatwo przedobrzyć z tego typu wtrąceniami dotyczącymi konkretnych postaci i wydarzeń i przestaną być takim magnesem przyciągającym uczniów do mnie, jako nauczyciela. Staram się więc nienadużywań tych wtrąceń zbytnio. Tych nie bardzo przepadających za historią uczniów, ale kochających telewizję, niekiedy udaje mi się zainteresować filmem edukacyjnym poświęconym konkretnej epoce, wydarzeniu, czy postaci historycznej, ale również przy tej metodzie staram się zachować umiar. W jeszcze innym sposób udaje mi się zaprosić do obcowania z historią uczniów nadaktywnych ruchowo lub jak kto chce ich określać, nadpobudliwych, organizując wyjścia poświęcone wydarzeniom historycznym, warstwie społecznej, epoce, postaci itp. Wyjścia tego typu połączone z warsztatami w Muzeum, Instytucie, Bibliotece, są frajdą dla tych uczniów. Możliwości obejrzenia zabytków, dotknięcia ich, a przy tym rozwiązania kart pracy lub zadań na warsztatach, stanowić będzie ogromną zabawę dla niejednego ucznia niechętnie podchodzącego do lekcji historii w szkole.
Ciągłe poszukiwanie odpowiedniej metody nauki historii zaprowadziło mnie w pewnym momencie do wniosku, iż dobrą formą będą karty pracy samodzielnie przeze mnie przygotowane. Taka nauka historii przez zabawy zadaniowe tj. krzyżówki, rebusy, wykreślanki, schematy, czasówki itp. Teoretycznie jedynie Internet daje nieograniczony dostęp do tego typu pomocy dydaktycznych. Szybko jednak stwierdziłem, iż owe pomoce w Internecie są albo wątpliwej jakości, albo udostępnione z naruszeniem praw autorskich, lub po prosu płatne. W tym celu zacząłem samemu przygotowywać karty pracy, aby w ten sposób poprzez zabawę uczyć historii. Na początku wydawało mi się to trudnym zadaniem, ale jak się przygotowało 50-tą, czy 150-tą krzyżówkę czy wykreślankę, to w pewnym momencie dochodzi się do takiej wprawy, iż wykonuję się to już w zasadzie z automatu. Widok uradowanych dzieci, które z rozdziawioną buzią oczekują na kolejną czasówkę, czy rebus, jest dużym doładowaniem energii dla mojego organizmu do dalszej pracy nad kolejnymi zabawami-kartami pracy. Zarazem jednak zrodziła się we mnie potrzeba dalszego urozmaicenia wspomnianych pomocy pod kątem uczniów o umysłach ścisłych. Nie od dziś bowiem wiadomo, że dzieci takie mają na bakier z przedmiotami humanistycznymi, a zwłaszcza historią. Czerpiąc inspirację skąd tylko się da, udało mi się stworzyć specjalne karty pracy matematyczno-historyczne. Związek między przedmiotami matematyką i historią jest w tych pomocach dydaktycznych taki, iż uczeń całość działań wykona pod kątem matematycznym, natomiast uzyskane rozwiązanie będzie ukrytym przez szyfr matematyczny zdaniem historycznym.
Aby nie być gołosłownym przedstawiam poniżej dwie karty pracy matematyczno-historyczne. Dotychczas szyfr matematyczno-humanistyczny ukazał jedynie na
rozwijanej przez mnie stronie, ale nie był sprawdzony w praktyce podczas
lekcji, Jak wspomniałem zamieszczonych tutaj kart jeszcze nie przetestowałem, ale zamierzam to zrobić w najbliższym czasie na lekcjach swoich lub jakimś zastępstwie. Powodzenie tych kart byłoby pewnym kamieniem milowym w moim doświadczeniu nauczyciela, iż każdego w pewien określony sposób można zainteresować historią lub doprowadzić do sytuacji, że uzyska w jakimś stopniu wiedzę historyczną. A to w zasadzie przekłada się także na inne przedmioty. Powodzenia belfrzy w Waszym poszukiwaniu dobrych metod edukacji swoich uczniów!!!
Zad. Oblicz działania matematyczne, a następnie dopasuj do wyniku odpowiadający mu wyraz i odczytaj powstałe hasło czytając z góry na dół.
MIESZKO
I
|
POLAN
|
CHROBRY
|
POLSKI
|
BYŁ
|
24
|
30
|
38
|
69
|
6
|
PIERWSZYM
|
BYŁ
|
BOLESŁAW
|
A
|
HISTORYCZNYM
|
20
|
13
|
42
|
52
|
44
|
KRÓLEM
|
WŁADCĄ
|
PIERWSZYM
|
PAŃSTWA
|
75
|
46
|
90
|
39
|
24
/ 3 + 12
|
|
88
/ 2
|
|
6
x 6 + 10
|
|
6
x 7 + 8 – 11
|
|
8
+ 7 + 9 + 6
|
|
15
– 6
|
|
50
– 15 – 11
|
|
20
+ 18 + 14
|
|
3
x 7 + 21
|
|
11
+ 12 + 15
|
|
50
/ 2 – 12
|
|
36
– 6 x 3
|
|
62
+18 – 5
|
|
9
x 9 - 12
|
Wszelkie prawa zastrzeżone – do wykorzystania jedynie w celach niekomercyjnych
Źródło: www.know-howhistoria.plRozwiązanie szyfru: Pierwszym historycznym władcą państwa polskiego był Mieszko I, a Bolesław Chrobry był pierwszym królem Polski
Wszystkich zainteresowanych pobraniem kart zapraszam Tutaj
Adam Pawłowski - nauczyciel historii i wos-u, bibliotekarz, miłośnik staroci na które nigdy nie ma miejsca oraz fajnych książek, których pod ręką nigdy nie brakuje, autor artykułów naukowych o tematyce historycznej i politologicznej, twórca bloga http://know-howhistoria.blogspot.com/ z materiałami dydaktycznymi dla uczniów i nauczycieli (w najbliższym czasie blog zostanie przeniesiony na stronę http://know-howhistoria.pl/)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





