Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Instytut wydawniczy Erica.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Instytut wydawniczy Erica.. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 października 2012

62. Leo Kessler Operacja Leopard Gorzkie Zwycięstwo.

Serie   i różnego  rodzaju sagi są czymś co bardzo lubię czytać.  Dlatego zdecydowałam się sięgnąć po pierwszą część cyklu o niemieckiej armii zatytułowaną  Operacja Leopard- gorzkie zwycięstwo. Brytyjski  pisarz Leo Kessler po raz kolejny zabiera nas w czasy II wojny światowej. ( sam brał w niej udział). Opierając się na osobistych doświadczeniach, oraz używając wyobraźni przedstawia nam wojenne realia. Głównymi bohaterami  czyni żołnierzy, którzy zostali solidnie przetestowani i są gotowi wykonać kolejne polecenie słynnego Adolfa Hitlera- bić się o wyspę Leros. Zdobycie  tego archipelagu nie będzie łatwym zadaniem. Dlatego muszą wykonać je najlepsi. Na to miano zapracował sobie  korpus Edelweis. Historia podpowiada , że rok 1943  to jeden z przełomowych momentów wojny. . Właśnie w tym czasie Włochy podpisały akt kapitulacji. Brytyjczycy chcą za wszelką powiększyć swoje terytorium. Niemcy nie zamierzają tak łatwo oddać pola i dopuścić do tego aby Turcja znalazła się w rękach aliantów. Dyktator  informuje o nowo zaplanowanej operacji militarnej . Po poznaniu szczegółów  członkowie armii, którzy do tej pory byli gotowi na wszystko , teraz zdają sobie sprawę, że czeka ich tak zwana misja niemożliwa.  Jednak jeśli wódź prosi protest nie wchodzi   w grę tak rozpoczyna się ekstremalnie trudna operacja wojskowa o nazwie Leopard. Jaki będzie jej końcowy rezultat, ilu ludzi straci życie i czy cel zostanie zrealizowany ? . Tego wszystkiego dowiecie się tylko wtedy gdy przeczytacie ten utwór.  Bohaterowie powieści są zupełnie różni pod względem charakterów.  Mamy tu  pułkownika, który choć ma do wykonania określone zadanie nie zamyka się na  ludzi  ,  potrafi być  wrażliwy i widzi jak wielką , krzywdę wyrządzają jego podwładni .  Jest też  Greul dla , którego mordowanie niewinnych nie było niczym nadzwyczajnym. Wręcz przeciwnie dawało mu to mnóstwo satysfakcji. Oprócz wcześniej wymienionej dwójki  są jeszcze  inne równie ciekawe postaci.  Śmieszne rozmowy pomiędzy bohaterami rozładowują napięcie jakie możemy odczuwać . Wartka akcja  , plastyczne opisy oraz zaskakujące zakończenie to jedne z wielu plusów książki . Język  powieści to nie żadne wyszukane sformułowania tylko to co charakterystyczne dla tamtego okresu. Spotkamy więc  wulgaryzmy oraz słownictwo nacechowane emocjonalnie. Dzięki temu widzimy jakie były relacje między  członkami armii i w jaki sposób się do siebie odnosili. Poznajemy ich reakcje , sposób zachowania w sytuacji zagrożenia. Możemy zobaczyć jak wiele są w stanie zrobić by przetrwać  piekło wojny.
Tego typu książki nie należą do łatwych i przyjemnych. Ja jednak będę wam polecać ich czytanie z jednego prostego powodu. Pozwalają one poznać kolejne dla wielu nowe oblicze literatury. Myślę, że warto od czasu  sięgnąć po coś  innego niż nasz ukochany gatunek literacki. Zawsze  jest to jakieś nowe czytelnicze wyzwanie. Powieść ta powinna przypaść do gustu nie tylko  sympatykom autora , ale wszystkim miłośnikom  literatury faktu.
Za egzemplarz recenzyjny dziękuję Instytutowi Wydawniczemu Erica.

czwartek, 12 lipca 2012

36. Sven Hassel "Gestapo"

Cykl powieści wojennych zatytułowany " Karny Batalion  Wehrmachtu składa się z 14 pozycji. " Gestapo to trzecia publikacja z całej serii. W książce tej ponownie spotykamy bohaterów znanych z lektury "Monte Cassino". Tym razem  Porta, Legionista i inni  jego kompani   po trudnych walkach na wschodzie powracają do ojczyzny. Wydawać by się mogło , że  wyjazd w rodzinne strony będzie dla ludzi , którzy każdego dnia walczą o przetrwanie  okazją do złapania oddechu i chwili relaksu. Takie myślenie okazało się dla bohaterów niezwykle złudne.
Hitlerowska  "maszyna do zabijania " czyli tytułowe Gestapo po raz kolejny udowadnia jak wiele potrafi. W tamtejszym słowniku nie istnieją słowa takie jak ocalenie czy litość. Ginie  każdy  kto  zgodnie z nazistowskim planem ma umrzeć. Nie  patrzy się na płeć , rasę  ani narodowość.  Tajnej policji boją się wszyscy nawet ci , których do tej pory uznawano za nieustraszonych.
Wystarczy jeden mały błąd lub niewłaściwy krok a można stracić życiowy dorobek i wpaść w sidła  niemieckiej machiny. Jeśli tak się stanie nie ma już odwrotu . Wtedy człowieka czeka tylko jedno - śmierć.   Tak świat nie jest   dla nikogo bezpieczny. Status majątkowy , zajmowane stanowisko  stopień w wojsku nic nie uchroni człowieka od utraty życia. Wszystkie istniejące  zasady  przestają być ważne. Upada system norm a wartości zostają zanegowane.  Na pierwszym planie są   donosicielstwo oraz kłamstwa. Na oczach czytających rozgrywa się ogromna tragedia poszczególnych osób ale i całego narodu. Liczba ofiar każdego dnia rośnie i wynosi więcej  niż podczas walki na froncie . Nie ma możliwości obrony czy walki o swoje prawa.
Sięgając po tę i inne książki  tego autora musisz być przygotowany na jedno. Pisarz pokazuje  w brutalny i pozbawiony patosu sposób to  co wojna jest w stanie zrobić z niewinnym  człowiekiem. Tę brutalność dobitnie potwierdza otwierające powieść "Wyzwanie wiary nazisty". Gdy przeczytałam ten właśnie fragment byłam   zszokowana.  W kolejnej części cyklu znów mamy okazję "poznać bliżej" bohaterów . Możemy  przyjrzeć  się ich  przeszłości, sytuacji rodzinnej i poznać często dosyć skrajne poglądy.
Dzieło  duńskiego powieściopisarza jest obrazem tego jak  bardzo wojna potrafi wpłynąć na człowieka i jego jak się okazuje słabą psychikę. Ludzie są istotami bezbronnymi, które w sytuacji zagrożenia niewiele mogą. "Gestapo" to książka, która niezwykle dobitnie utwierdza czytelnika w przekonaniu o słuszności tych słów.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania  książki dziękuje Instytutowi Wydawniczemu Erica.

poniedziałek, 9 lipca 2012

35. Marcin Hybel "Awantura na moście"


Fantastyka to gatunek po który sięgam rzadko. Jednak myślę, że czasem warto zapoznać się z książką , która nieco odbiega od naszych zainteresowań czytelniczych. Dzięki temu możemy dostrzec walory powieści. na które wcześniej nie zwrócilibyśmy uwagi gdyby nie fakt iż zdecydowaliśmy się zapoznać z czymś dla nas zupełnie nowym.

Interesująca zapowiedź wydawnicza, polski autor i średniowiecze jako czas akcji. Te właśnie czynniki przekonały mnie do tego aby przeczytać  Awanturę na moście. Jest to opowieść , której akcja rozgrywa się w średniowiecznym grodzie o nazwie Nograd. W miejscu tym od lat nie wydarzyło się nic godnego uwagi. Mieszkańcy  wiodą spokojne i pozbawione trosk życie. Czerpią satysfakcje z pięknej pogody, urodzajnych plonów  braku konfliktów. Jednak w taki sposób  na dłuższą metę żyć się po prostu nie da. Dlatego też  ludzie postanawiają coś zmienić. Chcą obudzić miasto z marazmu  i  zacząć działać. Jednak nie wszyscy wierzą , że taki stan rzeczy to zwykły przypadek. Niektórzy żyją w przekonaniu ,  iż wszystkiemu winna jest klątwa będąca karą za grzechy minionych czasów bądź ostrzeżeniem przed nachodzącą katastrofą. Bogoboj Kumar postanawia ”wziąć sprawy w swoje ręce”. Chociaż początkowo jego działania nie przynoszą  oczekiwanych efektów on wcale się nie  zniechęca. Do głowy wpadają mu coraz bardziej absurdalne pomysły.
„Komedyja wieków minionych” ten podtytuł został dobrany idealnie. W kilku  prostych słowach oddana została cała istota publikacji.
Na pochwałę zasługuje również szeroka gama  bohaterów, którzy są bardzo różnorodni pod względem charakterów. Jest  pradawny król, nawrócony rozbójnik, piękna i młodziutka Aliwia , ale też dwójka szalenie zabawnych najstarszych mieszkańców grodu.
Książka ma niestety także i słabe strony. Jedną z nich jest język  podobny do  tego , którym posługiwano się w średniowieczu.   Plan aby zastosować taki właśnie  zabieg językowy nie powiódł się.
Bardzo ważną częścią każdej recenzji jest interpretacja  tytułu książki.. „ Awantura na moście” odnosi się do…… Tego nie zdradzę. Gdybym do zrobiła został by zlikwidowany  element zaskoczenia . Dzieło Marcina Hybla to pomimo  drobnych wad całkiem niezła komedia fantasy z elementami satyry . Epoka średniowiecza została potraktowana w niej z przymrużeniem oka i sporą dawką ironii.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania ksiązki dziękuje Instytutowi Wydawniczemu Erica.
 PS . Ta i wszystkie inne recenzje książek, które otrzymuje od różnych wydawnictw pojawiają się również na lubimy czytać.pl. Tam posługuje się nickiem Anna19.

piątek, 6 lipca 2012

34. Sven Hassel " Monte Cassino"


Książki historyczne nie każdego zainteresują  . Wielu twierdzi, że to nie ich bajka. Jednak  " Monte Cassino"  to nie źródło   wiedzy historycznej lecz  czysta fikcja literacka. . Największy światowy konflikt jest tylko tłem i pretekstem   do stworzenia bardzo ciekawej opowieści. Sven Hassel   już w wieku czternastu lat wstąpił do wojska a potem znalazł się w szeregach niemieckiej armii. Walczył na prawie każdym froncie . Nie było go tylko w Afryce. Napisał 14 powieści, które przetłumaczone zostały na wiele języków. Akcja jednej z nich toczy się we Włoszech podczas ostatniego etapu wojny. Jest Rok 1944. Armia nosząca nazwę " Karny Batalion Wermachtu" właśnie zakończyła walki na froncie wschodnim. Żołnierze liczą na to , że kolejne zadanie, które zostanie im powierzone będzie nieco łatwiejsze niż to  wykonywane poprzednio. Wojsko nie zdaje sobie sprawy z tego iż Włochy to teren na którym będą musieli stoczyć jedną z najsłynniejszych i  najtrudniejszych bitew II wojny światowej - Bój pod Monte Cassino. W batalii na szczycie wzgórza po stronie aliantów walczyły również polskie odziały, a konkretnie II Korpus Polski , którym dowodził generał Władysław Anders. To właśnie polscy żołnierze przekroczyli słynną  Linię Gustawa.
 Jednak autora dużo bardziej niż fakty historyczne  interesują wewnętrzne przeżycia postaci przez niego wykreowanych Bohaterowie   są jak przystało na niemiecką jednostkę bardzo brutalni, konsekwentni i bezkompromisowi. Zostali oni przedstawieni w sposób ciekawy i barwny. Ciągła walka oraz nieustane konfrontacje z wrogiem nie tylko na froncie ale także poza nim to dla tych ludzi  "chleb powszedni". Hassel niczego nie ubarwia, przedstawia wojenną rzeczywistość taką jaką jest w istocie. Wprowadza nas w ten świat  opisując partyzanckie walki , koszmar tamtego okresu ale także przygody , które były jego udziałem podczas przepustki. Przekonuje , że wojna to nie zabawa z karabinem w ręku lecz  nie kończąca się walka o przetrwanie. Ukazuje ją jako czas w którym nie istnieją żadne zasady ani prawo którego należy w danej sytuacji przestrzegać .Reguły nie obowiązują,bo tutaj walczy się tylko o jedno-o to by przeżyć i pokonać przeciwnika.
Nawiązanie do faktów historycznych jest dosyć luźne  tak naprawdę  liczy się coś zupełnie innego.
Sposób prowadzenia narracji i dość specyficzny język powodują , że od książki  ciężko jest się oderwać. Natomiast bohaterowie tacy jak Porta, Legionista czy Sven są  charakterystyczni i na pewno prędko się o nich nie zapomni. Utwór duńskiego pisarza to książka inna   niż myślałam.  Po jej przeczytaniu jestem bardzo pozytywnie zaskoczona i mam nadzieję, że inni czytelniczy również będą. Polecam serdecznie .

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Instytutowi Wydawniczemu Erica. 


środa, 4 lipca 2012

33. Leo Kessler"Dolina zabójców Zamach w Teheranie 1943"

Leo Kessler- historyk, pisarz, uczestnik jednego z największych konfliktów zbrojnych. Autor wielu powieści wojennych teraz oddaje w nasze ręce kolejną z nich. "Dolina zabójców Zamach w Teheranie 1943"  książka z serii opowiadającej o niemieckim oddziale szturmowym . Armia ta na zlecenie Adolfa Hitlera , wykonuje piekielnie niebezpieczne i trudne zadania.  Ich  kolejną misja jest likwidacja tak zwanej " Wielkiej Trójki". Winston Churchill, Franklin Delano Roosvelt i Józef Stalin.To oni podczas trzech konferencji mają zdecydować jak będzie wyglądała powojenna Europa. Muszą podjąć również bardzo istotne decyzje dotyczące przyszłych losów Niemiec. Dowódca wytypowanego do realizacji zadania oddziału zdaje sobie sprawę z absurdalności działań. Wie jednak , że ma obowiązek wykonać polecenie. Zaczyna się więc ciężka batalia, która często przypomina dziecięcą zabawę w kotka i myszkę. Wynik tej walki długo pozostaje nieznany. Historia pokazuje , że w ostatecznym rozrachunku żaden z przywódców nie stracił życia
Jednak ciekawie skonstruowana fabuła, wielowątkowość i wartka akcja mają wpływ na to , że chętnie podążamy śladami armii aby poznać dalsze jej losy. Czytając Dolinę zabójców  dostrzegamy kto jest sojusznikiem a kto wrogiem. Poznajemy też uliczki, Teheranu, okolice a także sekrety przywódców trzech największych mocarstw tamtego okresu. Możemy zobaczyć , że  żołnierze jak każdy mają setki marzeń, planów, cierpią ale i potrafią kochać drugiego człowieka. Nie zapominają oni , że najważniejsze wartości to odwaga, honor i przyjaźń. Doskonale wiedzą też jak ważne jest zaufanie do siebie nawzajem. Bardzo plastyczne obrazy , a także ciekawa kreacja bohaterów sprawiają iż książkę czyta się z wielką przyjemnością. Powieść tę polecam nie tylko miłośnikom powieści wojennych ale też tym , którzy nie przepadają za tego typu literaturą . Każdy znajdzie w tym dziele coś dla siebie. Sposób w jaki autor opisuje wszystkie zdarzenia sprawia , że tekst na kartach książki staje się  obrazem. Czytając mamy wrażenie , że oglądamy bardzo dobry film akcji.

Za książkę dziękuje Instytutowi Wydawniczemu Erica .