środa, 8 sierpnia 2018

Autorka ta sama, ale jej nowe powieści ciekawsze o serii mazurskiej Katarzyny Michalak słów kilka

W ostatnich miesiącach miałam okazję przeczytać trzy książki autorstwa Katarzyny Michalak. Ich tytuły to:  Gwiazdka z nieba, Promyk słońca oraz Kropla nadziei. Książki te wchodzą  w skład serii nazywanej trylogią mazurską.   Dzisiejszy wpis na ich temat nie będzie zbiorczą recenzją trylogii. Nie będę też rozkładać na czynniki pierwsze każdego tomu,  nie chcę zdradzać fabuły, ani zakończenia tej podzielonej na trzy części historii.  Chcę po prostu podzielić się z Wami  refleksjami po zakończeniu lektury. Na początek chcę zaznaczyć, że pisarka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła..  Wykonała kawał dobrej roboty. Mimo kilku niedociągnięć i dość banalnych rozwiązań fabularnych na jakie  w kilku momentach się zdecydowała  zasługuje na pochwałę. Może być z siebie dumna. 

czwartek, 2 sierpnia 2018

Blogowo- kulturalne podsumowanie lipca

Pora na kolejne w tym roku blogowo- kulturalne podsumowanie.  W  lipcu napisałam tyle tekstów ile sobie zaplanowałam i z tego się cieszę. Po roku oczekiwania w końcu został opublikowany pewien post gościnny mojego autorstwa. Blog Książki Warte Przeczytania doczekał się logo. Stworzyła je dla mnie Samanta- autorka bloga  Edukacja z pasją.  Jeszcze raz serdecznie jej za to dziękuję. Logo oraz bannery bloga możecie zobaczyć na pasku bocznym  i w zakładce Współpraca/ Kontakt. Skoro o zakładkach mowa to w nich też trochę się zmieniło. Co dokładnie ? Zapraszam do odwiedzania. Teraz pora na  spis tekstów napisanych w minionym  miesiącu. Miłej lektury.

sobota, 28 lipca 2018

Drugi post gościnny na blogu polonistki.

Dzisiaj przychodzę do Was z linkiem do kolejnego wpisu gościnnego, który pojawił się na blogu Edukacja z pasją.
 fot. pixbay. com 

środa, 18 lipca 2018

A gdyby tak przeczytać coś teraz, a nie parę lat temu. - czy jakąś książkę oceniłabym trochę inaczej ?

My  bloggerzy książkowi kiedy przeczytamy jakąś powieść uporządkujemy sobie w głowie nasze spostrzeżenia  na jej temat najczęściej , choć nie zawsze siadamy do  tworzenia recenzji.  Po napisaniu ostatniego zdania rozpoczynamy kolejny etap pracy nad tekstem.  Sprawdzamy czy zawarliśmy w  recenzji wszystko co chcieliśmy i co powinniśmy zawrzeć. Możemy tekst wydłużyć już skrócić, usunąć literówki i inne drobne błędy.  Jeśli stwierdzimy, że tekst jest gotowy do publikacji klikamy  Opublikuj.  Od tego momentu każdy może  nasz tekst  przeczytać. My też  pewnie czytamy go ponownie, czasem jeszcze coś edytujemy. Od czasu do czasu spoglądamy  czy ktoś tę recenzję skomentował  i co na jej temat napisał. Ale  potem ? Czy po latach wracamy do  swoich starszych recenzji i  zadajemy sobie pytanie : Czy gdybym teraz miała ocenić książkę x czy y oceniłabym ją tak samo ? 
 źródło : pixbay. com 

czwartek, 12 lipca 2018

Małe zmiany w zakładkach na blogu + o tym co aktualnie czytam.

Ostatnio jest tu trochę cicho ponieważ  piszę przede wszystkim na drugim muzycznym blogu. Stworzyłam też kilka tekstów dla portalu Be Good Art. Jednak żaden z nich nie został jeszcze opublikowany.     Jeśli chodzi o ten blog  tak jak mówiłam już wielokrotnie  nie zamierzam zmieniać jego wyglądu. Co prawda usunęłam kilka zbędnych elementów, ale to wszystko. Myślę za to o logo  dla obu moich blogów  Czy  rzeczywiście ktoś je dla mnie stworzy ? Czas pokaże. 

środa, 4 lipca 2018

Blogowo- kulturalne podsumowanie czerwca

Czerwcowe podsumowanie będzie krótsze niż to majowe. Co udało mi się napisać ? Czego słuchałam, Co oglądałam ?   Jeśli jesteście zainteresowani zapraszam do  lektury i przeglądu tekstów.

wtorek, 26 czerwca 2018

Cykl Językowo # 25 Muzyka, repetytoria, Youtube, fiszki, filmy i autorskie sposoby czyli o tym jak uczę się języka angielskiego

Kilka dni temu rozpoczęły się wakacje, a ja znowu proponuję Wam post o tematyce edukacyjnej. Nic nie poradzę na to, że uwielbiam się uczyć. Naprawdę. I to od dziecka.  Kiedy w lipcu 2017 roku skończyłam studia magisterskie i postanowiłam na razie nie kontynuować edukacji na studiach podyplomowych zdecydowałam się  wrócić do systematycznej nauki dwóch języków obcych. Angielskiego oraz hiszpańskiego. Dzisiaj będzie o tym pierwszym. 
 źródło : pixbay. com

Miał być kurs w szkole językowej a wyszła samodzielna nauka
Od września 2017 roku  chciałam zacząć naukę w szkole językowej tej samej do której chodziłam przygotowując się do egzaminu maturalnego. Zależało mi na zajęciach grupowych , bo po pierwsze były tańsze, a po drugie lubię poznawać nowych ludzi. Chciałam trafić  do grupy z w miarę wysokim poziomem zaawansowania. Najlepiej C1. Planów tych z różnych powodów nie udało się zrealizować. Jednak nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Taki rozwój wypadków sprawił, że zaczęłam szukać innych sposobów podnoszenia swoich umiejętności w zakresie języka angielskiego.  Oprócz  tego korzystałam również, ze  "starych sprawdzonych metod". Jakich ?  O tym za chwilę. Najpierw kilka słów o czymś bez czego nie zaczniemy żadnej nauki. 

niedziela, 10 czerwca 2018

Język polski nie taki straszny. Sprawdź się i Ty

W blogowo kulturalnym podsumowaniu maja  pisałam o tym, że w zeszłym miesiącu rozwiązywałam różne testy językowe, które do czegoś mnie zainspirowały.   Postanowiłam, że zanim napiszę dłuższy artykuł na  temat egzaminów w polskich szkołach dam Wam możliwość zmierzenia się z  testami, na które natrafiłam w Internecie w okresie egzaminów maturalnych 2018.  Mam nadzieję, że je rozwiążecie, a co ważniejsze  pochwalicie się uzyskanymi wynikami i podzielicie spostrzeżeniami, na temat ich poziomu trudności, poruszanych w nich zagadnień itd.  Jeśli się zgodzicie wykorzystam Wasze opinie  pisząc jeden z czterech planowanych tekstów o edukacji. 

piątek, 8 czerwca 2018

[Dyskusja] Zanim kupię kolejną książkę.... czyli o tym co ma wpływ na to jakie powieści trafiają do naszej biblioteczki

Obiecałam sobie, że pierwszy wpis, który opublikuję w czerwcu będzie wpisem zachęcającym do dyskusji. Tematu nie szukałam długo. Kilka dni temu chciałam kupić  w sklepie internetowym  Empik com  jedną książkę do swojej biblioteczki. W sekcji Zapisane na  później miałam pięć tytułów. Długo zastanawiałam się, który z nich wybrać. Ostatecznie nie kupiłam żadnej książki. Dlaczego ?  Z kilku powodów. Właśnie o nich chciałam dzisiaj podyskutować. A konkretniej o czynnikach, które mają wpływ na to czy  daną książkę kupujemy czy też nie. 
 źródło: pixbay. com 
Po pierwsze odpowiedź na trzy pytania : 
1. Czy nie ma innego sposobu zdobycia   tej konkretnej książki ? Może mogę  wypożyczyć ją  z biblioteki, pożyczyć od znajomych, lub podpowiedzieć jej tytuł, gdy ktoś zapyta o wymarzony prezent np na urodziny.  Blogerzy często próbują zdobyć nowości wydawnicze w ramach współpracy recenzenckiej jaką nawiązują z  portalami literackimi lub wydawnictwami.
2. Dlaczego tak bardzo chcę daną książkę przeczytać ? Powodów może być mnóstwo.  Chcę przeczytać, bo to książka ulubionego autora, bo mam na półce poprzednie/ kolejne części serii. Chcę ją mieć, bo to biografia sportowca/ muzyka/ aktora, którego szczególnie cenię.  A może dlatego, że  dziedzina, której dotyczy szczególnie mnie interesuje ? Można by tak wymieniać w nieskończoność, bo ilu ludzi tyle motywacji.  
3. Czy jeszcze kiedyś do tej książki zajrzę, czy ona mi się do czegoś przyda? Niektórzy lubią wracać do książek, które kiedyś czytali  inni niekoniecznie. Są też tacy, którzy powtórnie czytają tylko wybrane fragmenty.  Pozostali np. po zakończeniu lektury odkładają ją na półkę, wiedzą, że nigdy do niej nie wrócą, ale po prostu chcą mieć własny egzemplarz. Niektóre publikacje, a konkretniej informacje w nich zawarte mogą okazać się przydatne  w szkole, na uczelni, bądź w życiu codziennym  Mam tutaj na  myśli wszelkiego rodzaju poradniki lub np. książki dotyczące poprawnej polszczyzny, nauki języka obcego  historii  literatury, muzyki, filmu itd.  Do tej grupy zaliczam także encyklopedie, leksykony oraz słowniki.

wtorek, 29 maja 2018

Cykl Pogaduszki u Anne 18 - są jeszcze chętni do udziału w dyskusjach ?

Pamiętacie jeszcze  cykl  wpisów Pogaduszki u Anne 18  ? Jeśli tak świetnie, jeśli nie przypominam jaka  była jego idea .

Pogaduszki u Anne 18 to odbywający się raz na dwa miesiące panel dyskusyjny, w którym udział bierze od 3-5  osób w różnym wieku z czego jedna zgłasza się do niego sama nie znając tematu, którego będzie dotyczył. Pozostałych uczestników wybieram ja. Jako autorka bloga również biorę w nim udział w dyskusji, choć być może nie w każdej. 
Jak na razie w ramach cyklu opublikowanych zostało pięć wpisów 
Liczba uczestników każdej z dyskusji była różna. Dlaczego ? Po pierwsze dlatego, że nie zawsze  każda z trzech wybieranych przeze mnie osób odpowiadała pozytywnie na moje zaproszenie,  a niektórzy po prostu je ignorowali. Po drugie mało kto  chciał się zgłosić  nie znając tematu dyskusji, mimo iż mówiłam, że może zrezygnować z udziału po poznaniu tematu.