Dziś notka informacyjna. . Chcę pokazać wam moje najnowsze nabytki ksiązkowe , których recenzje pojawią się w najbliższym czasie.
1 Szymon Hołownia "Ludzie na wazlikach Nowe historie"- Po przeczytaniu pierwszej części, która powaliła mnie na kolana wiedziałam , że muszę jak najszybciej zdobyć kolejną i udało się.
2 Szymon Hołownia i Marcin Prokop " Bóg Kasa i Rock ,N, Roll- o tej książce słyszałam wiele dobrego . Przeczytałam mnóstwo pozytywnych recenzji na forach internetowych oraz blogach. Jakie jest moje zdanie na temat tej pozycji? Dowiecie się gdy przeczytacie recenzje.
3 Nora Roberts " Karuzela Uczuć"- tę książkę poleciła mi koleżanka. Nie jest to co prawda literatura z najwyżej światowej półki, ale warto czasem sięgnąć, również po coś mniej ambitnego. Tego typu powieśći pozwalałą nam odetchnąć i na chwile oderwać się od szkolnych czy domowych obowiązków. Przy nich możemy się zrelaksować , czasem pośmiać. i miło spędzić czas.
4 August Kowalczyk "Refren Kolczastego Drutu- tryloga prawdziwa"- (pożyczona). to powieść, którą zdecydowałam się przeczytać ze względu na moją wielką pasję jaką jest historia. Okresem , który mnie najbardziej interesuję jest II Wojna światowa. Dlatego bardzo często sięgam po książki będące zapisem wydarzeń z tamtego okresu.
wtorek, 13 marca 2012
niedziela, 12 lutego 2012
11 . Szymon Hołownia " Ludzie na walizkach"
.
Jaki sens ma cierpienie ? , gdzie jest granica pomiędzy życiem a śmiercią? , jak poznać, że choć ludzkie serce nadal bije mózg już nie pracuje? . Te pytania padają ostatnio bardzo często , zadaje je również znany dziennikarz i felietonista .
Ludzie na walizkach to zbiór rozmów z osobami , które znalazły się w sytuacji krytycznej. Nieszczęśliwy wypadek, lub choroba spowodowały , że w pewnym momencie jedną nogą byli na tamtym świecie. Znajdziemy tu również wywiady z bliskimi chorych czy lekarzami niosącymi pomoc . Każdy z nich walczy na innym froncie ,ale wszyscy mają jeden cel wygrać. Osoba cierpiąca chce zwalczyć chorobę , rodzina pragnie ulżyć w cierpieniu swojemu dziecku natomiast lekarz ma za zadanie zrobić wszystko co tylko może aby uratować pacjenta .
Na pytanie o to gdzie szukać sensu cierpienia inaczej odpowie ten kto sam go doświadcza a odmienne zdanie ma osoba, przebywająca z chorym . Wszystko dlatego , że patrzy ze swojej własnej perspektywy. Pomimo chęci nie będzie w stanie w pełni zrozumieć co czuje ktoś ,kto zmaga się z tym każdego dnia.
Bardzo ważny dla odczytania przesłania książki jest tytuł. Ma on znaczenie symboliczne. Ludzie na walizkach to ci którzy aby pokonać przeciwności losu muszą niejednokrotnie zrezygnować z marzeń . Ich świat w jednej chwili się wali . Oni jednak nie poddają się. Liczą , że znajdą kogoś kto im pomoże . Szukają lekarzy , sposobów aby dziecko wróciło do zdrowia , wspierają go ze wszystkich sił i wierzą do samego końca . „ Wiedziałem , że jeśli po ludzku nie mogę nic zrobić muszę z nią po prostu być do końca”. To słowa jednego z mężczyzn, którego córka dwukrotnie otarła się o śmierć . Po tych tragicznych wydarzeniach była pełną życia dziewczynką . Jednak w wieku 12 lat została potrącona przez samochód i zmarła jeszcze w izbie przyjęć. Tytuł odnosi się również do tych , którzy wiedzą że wkrótce umrą i już nie walczą z chorobą , są przygotowani na najgorsze. Chcą aby ich życie było świadectwem , pragną pokazać , że jak pisał Ernest Hemingway:
„Człowieka można zniszczyć ale nie pokonać” Choroba wyniszczyła organizm, ale oni robią wszystko aby odejść godnie.
Książka ta wzrusza i zachęca do refleksji. . Cierpienie jest tu ukazane jako coś czego nie można wyeliminować .
„ Cierpienie zawsze było i zawsze będzie , żebyśmy nie wiem ilu winnych ukarali”
Rozmowy te dają odpowiedź na wiele pytań. Poznajemy przyczyny działań lekarzy.
Osoby opowiadając swoje historie są opanowane i . świadome tego , że życie już nigdy nie będzie takie jak przed wypadkiem czy chorobą ukochanego syna. Wspominając dramatyczne chwile mówią z ogromnym dystansem i mądrością. Pozycja ta z pewnością zasługuje na uwagę Można dzięki niej wiele zrozumieć .
niedziela, 15 stycznia 2012
10 .Martyna Wojciechowska Kobieta na krańcu świata.
Zawsze ciekawiły mnie książki będące relacją z jakiegoś
wydarzenia czy reportażem z podróży do egzotycznego kraju. Dlatego kiedy
w moje ręce trafiła opowieść znanej dziennikarki bardzo
się ucieszyłam. Martyna Wojciechowska od lat związana jest z telewizją
TVN. Zdobyła to o czym wielu miłośników górskich wędrówek z
pewnością marzy czyli Koronę Ziemi.
Kobieta na krańcu świata to
pierwsza cześć wspomnień z wyprawy, która rozpoczęła
się dokładnie w październiku 2009r. Reporterka w poszukiwaniu bohaterek
do swojego programu przemierzyła prawie całą kulę ziemską.
Odwiedziła Argentynę Wenezuelę Zanzibar czy jeden z najbiedniejszych
zakątków świata Boliwię a także inne bardzo odległe dla europejczyków
kraje. Książka składa się z reportaży pokazujących
te miejsca i ich kulturę.
Każda
z kobiet ma inną na swój sposób wyjątkową historię. Wszystkie muszą
walczyć o to aby ich życie stało się choć odrobinę lepsze .
Niektóre wiele poświęcają chcąc zapewnić
swoim najbliższym to czego najbardziej potrzebują. 33 letnia Carmen Rojas
aby utrzymać rodzinę musi stoczyć na ringu walkę z dużo
silniejszymi od siebie.
Jej
historia pokazuje jak trudne jest życie w krajach trzeciego świata. Tam
nikt nie ma pewności następnego dnia wróci bezpiecznie do
rodziny?,obudzi się żywy. ? ,a może już we śnie jego serce
przestanie bić?Panują tam określone zasady , których łamanie
może skończyć się tragicznie .
W
takich miejscach nie każdy ma możliwość sam
zadecydować o swojej przyszłości . Potwierdzeniem tych słów jest ten
oto cytat” To nie była moja wola, tylko moich rodziców” jak i cała
historia 14latki z Namibi.
Musiała
ona poślubić kompletnie obcego mężczyznę. Nie mogła
protestować bo i tak nikt nie liczy się jej zdaniem. Mimo iż miała setki
pytań na żadne z nich nie uzyskała odpowiedzi. Chociaż
wiedziała , że żyjąc w tym związku nie będzie obdarzona prawdziwą
miłością i nigdy nie poczuje się naprawdę
szczęśliwa zmuszona była postąpić tak jak
nakazuje miejscowe prawo.
Wojciechowska
zamieściła w swojej książce jeszcze kilka niesamowitych historii.
Dodatkowym plusem tej publikacji są fantastyczne zdjęcia. Dzięki nim
czytelnik może zobaczyć to co wcześniej zostało opisane słowami lub o
czym autorka opowie na kolejnych stronach .
Pani
Martyna nie jest może mistrzynią słowa pisanego, ale jest świetną dziennikarką
. Z ogromną empatią opisuje losy napotkanych na swojej drodze osób,
od początku wzbudza sympatie czytelnika. Nie stara się
na siłę „ kolorować” opisywanych zakątków. Po
prostu mówi o tym to co tam zobaczyła pokazując jak wygląda ludzkie
życie w miejscu gdzie niewielu miałoby odwagę i ochotę się
znaleźć. Ostatnia część zatytułowana Kulisy , również jest ważna
.Dzięki niej możemy dowiedzieć się jak wyglądały przygotowania do
kolejnych etapów podróży . Została tam przedstawiona cała ekipa ,
która również przyczyniła się do sukcesu jakim
zakończyła się ta wyprawa .
Kobieta
na krańcu świata nie jest typową książką podróżniczą czy tylko reportażem
z egzotycznej wycieczki. To coś więcej. Znajdziemy tu
historie po , których przeczytaniu zapewne wielu z nas w głębi duszy
podziękuje , że mieszka w takim kraju jak Polska. Czasem ludzie mówią
„ Czegoś mi brakuje”. Książka Martyny Wojciechowskiej potwierdza,
że nie wszyscy mogą cieszyć się prawdziwą wolnością a prawa ludzkie w wielu
regionach świata nigdy nie były nie są i nie wiadomo czy kiedykolwiek będą
przestrzegane. To pozycja z gatunku tych po, które naprawdę warto sięgnąć
. Dzięki niej możemy przekonać się jak ważne są dary , które
otrzymaliśmy. To publikacja niezwykle dobitnie pokazująca
słuszność tezy: To czy będziemy czuć się naprawdę
szczęśliwi nie zależy od ilości posiadanego majątku czy marki
samochodu, lecz od nas samych. To nasze działania są o wiele ważniejsze.
Każdego dnia mamy za zadanie robić kolejny krok aby w
przyszłości poczuć się spełnionym.
Trzeba starać się uszczęśliwić nie tylko siebie , ale również innych.
Według mnie ta książka niesie ze sobą takie właśnie przesłanie. Chcesz dowiedzieć się czy masz podobne a może trochę
inne odczucia? Zapraszam do lektury .
piątek, 23 grudnia 2011
9 .Judy Westwater Dziecko ulicy
Książka ta,
to historia pierwszych etapów życia samej autorki.
Opis traumatycznych przeżyć
z
dzieciństwa, kiedy to doświadczyła ogromnego cierpienia zarówno
fizycznego, jak
i
psychicznego z rąk najbliższych. Kobieta opowiada o pobycie w domu rodzinnym,
sierocińcu, okresie, gdy dorastała, czy życiu na ulicy. Są to
obrazy przerażające. Judy swoim postępowaniem udowodniła, że jeśli naprawdę
się czegoś pragnie, można to osiągnąć. Potrzeba jednak ogromnej
wewnętrznej siły i determinacji.
W
jednym z fragmentów powieści Westwater pisze: Coś w życiu osiągnę i jeśli
tylko dam radę, pomogę dzieciom takim jak ja. Słowa dotrzymała, o jej
działalności można przeczytać w kończącym książkę rozdziale zatytułowanym "O
autorce".
Dziecko
ulicy jest utworem pokazującym czytelnikowi, jak ważna w życiu każdego
człowieka jest rodzina. Bez niej każdy czuje się po prostu
samotny. Autorka nigdy nie zaznała prawdziwej macierzyńskiej ani
ojcowskiej miłości. Gdy dorosła postanowiła odnaleźć tą, która wydała ją
na świat. Miała nadzieję, że matka po latach rozłąki, choć trochę
tęskni. Chciała ponownie spotkać się z siostrami, liczyła, że
wreszcie będzie miała prawdziwą rodzinę bez ojca tyrana.
Niestety matka nie przeszła żadnej metamorfozy, ukochane rodzeństwo
traktowało ją jak intruza. Gdy
przyjechała w rodzinne strony, nikt na nią nie czekał. Przeżyła spory szok,
ponieważ spodziewała się czegoś zupełnie innego. Po krótkim pobycie w domu,
postanowiła wrócić do dawnego życia ,zostawiła jedynie krótki list.
Mimo
chwili słabości, nie załamała się walczyła dalej. Znalazła pracę tam,
gdzie od zawsze czuła się jak u siebie. Pomimo trudnej przeszłości udało jej
się wyjść na prostą.
Utwór
ten śmiało można potraktować jako pewne świadectwo, dowód na to,
że życie pisze dla każdego z nas inny scenariusz. Trzeba umieć walczyć
o siebie i niejednokrotnie pokonywać przeciwności losu. Warto to robić, bo
każdy z nas w pewnym momencie życia znajdzie swoje miejsce na Ziemi.
poniedziałek, 17 października 2011
8. Nora Roberts Stolik dla dwojga

Nora Roberts jest pisarką spod której pióra wyszło już wiele bestsellerów. . Może nie pisze arcydzieł jednak jej powieści są lekkie i czyta się je bardzo szybko. Motywem przewodnim jest miłość a tej potrzebuje każdy z nas.
Podobnie jest w przypadku bohaterów Stolika dla dwojga. To dwie powiązane ze sobą historie Bohaterem pierwszej z nich jest Blade Ochran biznesmen właściciel sieci luksusowych hoteli. Pragnie pracować z najlepszymi w branży. ,Gdy po raz pierwszy spotyka Summer London od razu zaczyna się nią interesować. Nie potrafi ukrywać uczuć i przed nimi uciekać , bo miłości nie da się oszukać. Druga historia "Karuzela Szczęścia" opowiada o losach Juliet młodej pracownicy agencji promującej nowości wydawnicze. Kobieta ma nadzieje iż jej obecna praca czyli organizacja spotkań autorów z czytelnikami będzie tylko kolejnym etapem w dziennikarskiej karierze. Być może tak by się stało gdyby nie spotkała na swojej drodze Carla autora książek kulinarnych i konesera win. Dziewczyna od początku starała się aby jej relacje z nim pozostały czysto zawodowe. Jednak mężczyzna odkrywa prawdziwą twarz początkującej dziennikarki. Dostrzega że pod maską chłodnej wyrachowanej profesjonalistki skrywa się kobieta spragniona prawdziwej miłości.
Czy Carl jest w stanie obdarzyć ją takim uczuciem jakiego ta pragnie? Jak potoczą się dalsze losy tej dwójki? Odpowiedzi na te pytania znajdzie tylko ten kto sięgnie po tę właśnie książkę.
Wielu uważa, że powieści Nory Roberts nie są tymi z najwyższej półki . Może to i prawda ale są to utwory przy których można się zrelaksować choć na chwilę zapomnieć o problemach . Autorka potrafi po mistrzowsku opisać emocje i stan psychiczny bohaterów. Dzięki niej możemy nauczyć się inaczej mówić o najpiękniejszym z uczuć . Stolik dla dwojga jest to utwór , który udowadnia że miłość pojawia się w naszym życiu w chwili gdy nikt na nią nie czeka . Ona po prostu jest trzeba tylko umieć w odpowiedni sposób okazać ją innym.
Na sklepowych półkach jest wiele dzieł ambitnych, ale czasem warto także sięgnąć po coś lżejszego a takie z pewnością są książki tej amerykańskiej pisarki.
wtorek, 11 października 2011
7. Paulo Coelho Weronika postanawia umrzeć
Życie każdego człowieka ma swój
początek i koniec. Nikt z nas nie jest w
stanie przewidzieć, kiedy on nastąpi. Często myślimy o tym, co się z nami
stanie, gdy zejdziemy z tego świata.
Wielu ludzi znudzonych własnym
życiem i nie widzących jego dalszego sensu, poszukuje zmiany, jakiegoś
impulsu, który sprawi, że ich świat
stanie się choć odrobinę lepszy. Jednak są też tacy, którzy nie chcą
walczyć o to, aby zmienić swoje otoczenie i uczynić je ciekawszym. Do tej
właśnie grupy należy główna bohaterka powieści Paulo Coelho.
Weronika ma w zasadzie wszystko
czego potrzebuje czyli dobrą pracę i piękne mieszkanie. Jej
świat wydaje się być uporządkowany. Można chcieć więcej? Wygląda na to, że
tak, ponieważ dziewczyna nie czuje się
szczęśliwa. Jest zdegustowana codzienną rutyną i pozbawioną kolorów
rzeczywistością. Nie potrafi już tak żyć, dlatego pragnie tylko jednego –
umrzeć.
Jednak jej próba samobójcza nie dochodzi
do skutku. Kobieta trafia do szpitala psychiatrycznego. Gdy orientuje się gdzie
jest, nie ma pojęcia czemu i jak ktoś ją uratował. Wie tylko jedno -
nadal żyje. Próbuje więc dociec, kto przeszkodził jej w realizacji planu.
Po pewnym czasie psychiatra informuje
dziewczynę, że pozostało jej tylko kilka tygodni życia. Po otrzymaniu
takiej informacji pacjentka znów próbuje się zabić. Nie chce pozwolić, aby
koszmar trwał nadal. Jednak po kolejnej nieudanej próbie, zaczyna
rozumieć, że nie może zmarnować czasu, który jej pozostał. Jest go niewiele, więc musi
wykorzystać te chwile najlepiej jak tylko potrafi. Już nie chce umierać choć
wie, że za chwilę i tak to się stanie.
W ciągu kilku ostatnich
dni ma zamiar zrobić coś, co będzie jej najlepszym wspomnieniem.
Pewnego dnia poznaje Edwarda. Jest
to młody człowiek zamknięty w świecie, do którego dostęp ma tylko on sam.
Gdy pewnego wieczoru Weronika zaczyna grać na pianinie, mężczyzna pilnie ją obserwuje. To właśnie w tym momencie między dwojgiem
diametralnie różnych ludzi wytwarza się tajemnicza więź.
Podczas pobytu w szpitalu kobieta
poznaje siebie na nowo. Postanawia się zmienić. Od teraz pragnie być zupełnie
inną osobą. Dostała od losu drugie życie, kolejną szansę, której nie może
zmarnować. Będzie walczyć o to, by choć przez chwilę żyć inaczej,
kochać i naprawdę być kochaną przez drugiego człowieka. Pomogła nie tylko
sobie, ale i Edwardowi. To dzięki niej chłopak zaczął wreszcie mówić i okazywać
uczucia. Zrozumiał, że nie warto żyć tylko we własnym świecie.
Trzeba wyjść z kryjówki, spróbować czegoś nowego. Mężczyzna już wie,
że powinien otworzyć się na ludzi i pozwolić im przekroczyć bramy własnej
rzeczywistości.
Brazylijski mistrz słowa, bo tak
bywa nazywany Paulo Coelho, pokazuje nam że: Można mieć wiele powodów, aby
umrzeć. (…) Można znaleźć tylko jeden, aby nadal żyć". Dlaczego?
Odpowiedź znajdziesz dopiero gdy książka trafi w Twoje ręce i zostanie
przez Ciebie przeczytana.
Ten utwór uświadamia nam, że
każdy dzień naszego życia jest cudem, darem od losu. Natomiast to, jak
ten dar wykorzystamy zależy tylko od nas.
Źródło cytatu :
Źródło cytatu :
[1] Paulo Coelho, "Weronika postanawia umrzeć",
Wydawnictwo Drzewo Babel, Warszawa 2000,
s. 7.
6 .Nicholas Sparks Na Zakręcie
„Na zakręcie” jest
jednym z wielu bestsellerów Nicholasa Sparksa. To opowieść ukazująca jak
ważną wartością w życiu jest miłość. Bez niej człowiek nie może czuć się
w pełni szczęśliwy ani spełniony.
Główny bohater Miles Rayan jest
szeryfem i samodzielnie wychowuje syna Jonaha. Mężczyzna ma jeden główny cel.
Odszukać i schwytać człowieka, który przed dwoma laty przyczynił się do śmierci
jego żony. Kobieta została potrącona przez samochód. Sprawca wypadku nie
udzielił należytej pomocy medycznej, lecz uciekł z miejsca zdarzenia. Bohater pochłonięty
codziennymi obowiązkami oraz opieką nad synkiem, nie chce wchodzić dwa razy do
tej samej rzeki i angażować się w nowy związek. Jednak, gdy dowiaduje się o
problemach swojego dziecka z nauką i poznaje
Sarę Andrews wychowawczynię syna, sytuacja powoli,
ale jednak się zmienia.
Częste spotkania i rozmowy
powodują, że Miles i Sara, która próbuje na nowo ułożyć sobie życie po
nieudanym małżeństwie, zaczynają coraz lepiej się rozumieć. Ale czy to już
miłość? A może tylko zauroczenie? Mężczyzna początkowo, mimo iż zdaje sobie
sprawę z tego, że coś czuje do Sary, boi się zaryzykować. Kobieta także nie
chce po raz kolejny się rozczarować ani zostać ponownie zraniona. Jednak
ostatecznie oboje postanawiają spróbować jeszcze raz zawalczyć o to, co
nazywamy szczęściem. Decydują się na ten krok, aby w przyszłości nie
pytać siebie: Dlaczego odebraliśmy sobie szansę, którą dał nam los?
Książka ta ujęła mnie sposobem w
jaki autor opowiedział o narodzinach uczucia pomiędzy dwojgiem, na
pierwszy rzut oka odmiennych, a jednak podobnych do siebie ludzi. Zarówno Sary
jak i Milesa życie nie rozpieszczało. Oboje wiele już przeszli. Każde z nich
dźwiga na swoich barkach bagaż życiowych doświadczeń.
Nicholas Sparks, jako jeden z
niewielu potrafi po mistrzowsku budować napięcie i stworzyć dialogi oraz opisy,
które nie nudzą czytelnika.
Często zastanawiamy się, czy
jesteśmy w stanie znaleźć i właściwie odczytać przesłanie danego utworu.
Tutaj brzmi ono tak: Trzeba nauczyć się przebaczać, bo czasu nie da się
cofnąć, a dla miłości warto wiele poświęcić.
5. Tatiana De Rosany Klucz Sary
Książki z historią w tle przez wielu zostają
skreślone już na starcie. Ludzie, którzy nie interesują się historią, nie sięgają
po nie, ponieważ myślą, że będą one ich nudzić. Nie zawsze tak jest,
czasem takie utwory skłaniają do przemyśleń, pozostawiają ślad.
Akcja klucza Sary rozpoczyna się w lipcu 1942 r.
we Francji. To historia 10-letniej żydowskiej dziewczynki, która wraz z
rodzicami zostaje zabrana przez francuską policję. Dziecko nie wie, dlaczego
musi opuścić dom i nie zdaje sobie sprawy z tego, że już nigdy do niego nie
powróci. Sara chcąc chronić młodszego brata Michela, zamyka go w szafce, gdzie
oboje zawsze ukrywali się podczas zabaw. Ona natomiast, wraz z rodzicami
zostaje wywieziona do obozu w Beaune-la-Rolande.
Sześćdziesiąt lat później, amerykańska
dziennikarka Julia Jarmond, pisząc reportaż, poznaje historię Sary.
Podczas pracy długo skrywany sekret rodziny wychodzi na jaw. Kobieta wbrew
mężowi stara się wyjaśnić okoliczności zdarzeń sprzed ponad pół wieku.
Tatiana De Rosnary w swojej
powieści porusza temat tabu, na który przed długi czas
we Francji nie można było
rozmawiać. Jest to powieść, która na pewno na długo pozostanie w pamięci.Czyta się ją zapartym
tchem, a po skończeniu ostatniego zdania żałuje się,
, że książka nie ma kilkunastu stron więcej. Naprawdę warto po nią sięgnąć.
, że książka nie ma kilkunastu stron więcej. Naprawdę warto po nią sięgnąć.
4. Jodi Picoult Krucha Jak Lód
Czasami ludzie zastanawiają się, jak wyglądałoby ich życie
bez bliskich i wsparcia z ich strony. Niekiedy narzekają na błahostki. Książka
Jodi Picoult pokazuje, że nie warto.
"Krucha jak
lód" opowiada o losach czteroosobowej rodziny: Charlotte,
Seana, Amelii oraz tytułowej bohaterki Willow. Dziewczynka cierpi na niezwykle
rzadką chorobę genetyczną objawiająca się wyjątkową łamliwością kości. Życie
rodziny przeradza się w piekło. Ciągłe spojrzenia, nieprzespane noce, ogromne
długi, bo leczenie jest bardzo kosztowne, a każde kolejne złamanie powoduje ogromny
ból a co za tym idzie wydatki na lekarstwa. Matka, mimo iż wiedziała,
że córeczka przyjdzie na świat chora, nie dokonała aborcji. Pewnego
dnia rodzice dowiadują się, że mogło dojść do pomyłki podczas badania. Prawnik
proponuje rodzinie, aby oskarżyła lekarkę o błąd w sztuce. Zadaje im pytanie.
Dlaczego teraz, to Wy musicie płacić za cudze błędy? Aby można było wysunąć
oskarżenie, matka musi złożyć pewną deklarację i powiedzieć: Gdyby o chorobie
córki było wiadomo, odpowiednio wcześnie, to usunęłabym ciążę.
Rodzina staje przed dylematem.
Mieliby uznać że ich córeczka, którą tak kochają jest dla nich jednocześnie
ogromnym ciężarem? Oskarżyliby o jej chorobę najlepszą przyjaciółkę, która była
lekarzem prowadzącym? Do czego są w stanie posunąć się rodzice z
miłości do dziecka? Czy córka zrozumiałaby ich ewentualną decyzję? Odpowiedzi
poznasz gdy przeczytasz tę pozycję.
"Krucha jak lód" jest
powieścią pisaną w formie pamiętnika. W każdym epizodzie swoje odczucia opisuje
inny członek rodziny. Raz jest to zatroskana matka, kiedy indziej kochający
ojciec. Swoje wpisy dokłada też 12-letnia Amelia, która również nie do
końca rozumie chorobę siostry. Ten dziennik pisany jest dla Willow, aby kiedyś
w przyszłości mogła ona przeczytać, jak wyglądało jej życie, gdy była
jeszcze mała. Dzięki takiej, a nie innej konstrukcji utworu doskonale widzimy,
co członkowie rodziny w danej chwili myślą i czują oraz jak się zachowują. Zwroty
skierowane bezpośrednio do chorej jak np. "Czy ty wyzdrowiejesz?" lub opisywanie
codziennych czynności z perspektywy rodziców, tylko utwierdza nas w przekonaniu,
że to dzieło dla młodszej córki. Pamiętnik, w którym na końcu również sama
zainteresowana mówi o swoich uczuciach i planach, zapisuje własną kartę. Tym
samym dokłada cegiełkę do rodzinnej historii.
Książka Jodi Picoult jest
niesamowita. Pokazuje, jak ważną rolę w
życiu odgrywa jedność rodziny oraz macierzyńska i ojcowska miłość. Gorąco
polecam.
3. Jastein Gaarder Dziewczyna z Pomarańczami
Biorąc do ręki tę książkę i nie
patrząc na znajdujący się na odwrocie krótki opis, myślałam, że jest to kolejny
błahy romans ze szczęśliwym zakończeniem. Jednak okazało się, że pozory
potrafią mylić.
Dziewczynę z pomarańczami można
nazwać powieścią epistolarną, ponieważ jest dialogiem zmarłego ojca z
piętnastoletnim synem pisanym w formie listu.
Chłopiec po 11 latach od śmierci
taty otrzymuje od niego wiadomość. Dostaje ją, gdyż ojciec prosił, aby otrzymał
list dopiero wtedy, gdy będzie w stanie
w pełni zrozumieć to, co on pragnie mu przekazać. Nastolatek dostaje wiadomość
w, której tato opowiada mu historię tytułowej dziewczyny z pomarańczami. Jest to
przekaz pełen niedomówień i zagadek do rozwiązania, które wyjaśniają się powoli
w trakcie czytania. Lektura ma przygotować syna do odpowiedzi na bardzo istotne
pytanie dotyczące sensu jego istnienia.
Utwór norweskiego pisarza jest
niewątpliwie pozycją dla ambitnych. Trudno jednoznacznie określić jego
tematykę. Autor pisze o miłości, śmierci i jej nieuchronności stawia
czytelnikowi pewne filozoficzne pytania, na które on sam musi sobie
odpowiedzieć. Nie może jednak zrobić tego za pomocą zdawkowego tak lub nie.
Pytania stawiane przez autora są pytaniami o naszą egzystencję, sens a przede
wszystkim o wartość własnego życia.
Gaarder mimo, iż pisze o ważnych
kwestiach, nie filozofuje ani nie narzuca własnego zdania. Namawia tylko
odbiorcę do tego, aby zatrzymał się choć na chwilę i zastanowił. Jak mam żyć
abym życia nie zmarnował? Czy gdybym mógł wybrać, zdecydowałbym się żyć nawet
krótki czas?
Te pytania owszem, są trudne, ale
i takie trzeba sobie stawiać. W tym utworze czytelnik zostaje zachęcony do
tego, aby starać się żyć jak najlepiej, bo jak pisała w jednym ze swoich
tekstów Agnieszka Osiecka, „ bo to życie zachodu jest warte".
2. Sabina Berman Dziewczyna, która pływała z delfinami
Niejednokrotnie przy wyborze książek ludzie kierują się tym czy będą w stanie choć trochę utożsamić się z bohaterką lub bohaterem . Czy ta książka wniesie coś nowego ,pozostawi ślad ? Taką pozycją jest według mnie właśnie utwór Sabiny Berman. Akcja rozpoczyna się gdy do małej nadmorskiej miejscowości Mazalthan przybywa Issablle.
Kobieta odziedziczyła udziały w rodzinnej firmie oraz niewielki pałacyk. Na jaw wychodzi prawda skrywana od lat. Jej zmarła siostra miała córkę. Nie traktowała jej jednak tak jak powinna . Nie była ona dla niej nagrodą na którą czekają wszyscy rodzice ,ale karą za grzechy przeszłości. Wszystko dlatego iż była dzieckiem autystycznym innym niż jej rówieśnicy więc w opinii matki kimś gorszym.
W chwili gdy poznajemy Karen jest ona osobą zaniedbaną ,której nikt nigdy nie okazał nawet odrobiny miłości. Nie potrafi mówić ani wyrażać swoich potrzeb inaczej. Patrzy na świat w zaskakujący dla wszystkich sposób.
Kobieta postanawia się nią zaopiekować. Uczy ją wszystkiego od podstaw nowych słów manier przy stole , stara się też przekazać jej to czego od matki się nie dowiedziała. Posyła do szkoły ale uczy też tego co nie jest napisane w podręczniku. Mówi jest o istnieniu uczyć takich jak radość smutek miłość. Aby dziecko mogło normalnie funkcjonować w społeczności musi nauczyć się kochać. Ale czy ktokolwiek zasługuje na jej miłość ?
Z czasem nastolatka zaczyna rozumieć coraz więcej ale nadal ma mnóstwo pytań a najlepiej czuje się nie wśród ludzi lecz w towarzystwie zwierzaków zwłaszcza delfinów . Traktuje ich tak jakby byli ludźmi Są jej najlepszymi przyjaciółmi.
Książka ta to spokojna opowieść ukazująca historię autystycznej dziewczynki, która odkąd pojawiła się na świecie była zdana tylko na siebie. Nie miała wsparcia. Dopiero gdy w jeż życiu pojawia się ciocia sytuacja ulega zmianie.
Wcześniej bohaterka ze względu na swoją inność była niedocenia przez otoczenie. Dlaczego? ,ponieważ nikt nie był w stanie jej poznać odkryć kim jest naprawdę. Dopiero Izabelle dostrzegła w niej jej wyjątkowość . Udowodniła że Karen to osoba niezwykle kreatywna i wrażliwa Odkryła co znajduje się w duszy siostrzenicy.
Choć bohaterka nie posiada wyobraźni i nie potrafi kłamać imponuje czymś innym . Pomimo tego że jest chora potrafi pozostać wierna sobie i swoim ideałom sama wie co jest dla niej w życiu najważniejsze. Umie to czego wielu nie potrafi – walczyć o własne szczęście. Miała w sobie ogromną siłę aby stawać się coraz lepszym człowiekiem .
Sabina Berman stworzyła powieść , która co chwila zaskakuje czytelnika. Wykreowała bohaterkę która doskonale wie co chce osiągnąć jest szczerza nie boi się mówić o uczuciach. Ma własny plan i nie pozwoli być ktokolwiek i kiedykolwiek zdecydował za nią. Przesłanie tego utworu jest ujęte w słowa które zrozumie każdy. Nigdy nie należy się poddawać . Zawsze trzeba walczyć . To właśnie ogromna wola walki i determinacja dziewczyny najbardziej mnie ujęły. Karen może być wzorem dla wielu zwłaszcza tych ,którzy uważają że nie warto starać się spełnić marzenia. Tym co każdy z nas po przeczytaniu tej pozycji może odnieść również do siebie jest,to że czasem warto stoczyć walkę także z samym sobą. Jeśli przegramy trudno zawsze próbowaliśmy. A jeśli tę batalię wygramy możemy zyskać naprawdę wiele, nie tylko dla siebie ale również dla innych.
1. Nicholas Sparks Na Ratunek
„Na ratunek”, to kolejna już powieść
mistrza romantycznych historii o miłości Nicholasa Sparksa. Tym razem bohaterką
jest Denise Holton, samotna matka wychowująca czteroletniego syna. Chłopiec
cierpi na zaburzenia wymowy, jednak lekarze nie są w stanie jednoznacznie
stwierdzić co jest przyczyną problemów malca. Matka nie poddaje się,
walczy do końca, pomimo wielu trudności nie rezygnuje. Uczy syna mówić
i normalnie funkcjonować. Choć biologiczny ojciec nie chciał, aby
chłopczyk pojawił się na świecie, ona zdecydowała inaczej.
Pozwoliła mu żyć. Pewnego dnia podczas powrotu do domu Denise ulega
wypadkowi i traci przytomność. Zdezorientowane dziecko ucieka w głąb lasu i ślad po nim ginie. Po 5
godzinach poszukiwań, chłopca odnajduje strażak Taylor McAden.
Kiedy matka pewnego
dnia spotyka wybawcę synka, po raz kolejny nie zdaje sobie sprawy, że to
zdarzenie na zawsze odmieni jej życie. Para zbliża się do siebie, a Kyle
dotychczas zamknięty we własnym świecie, zaczyna powoli się otwierać.
Kobieta ma nadzieję, że wreszcie oboje zaznają tego, na co zasługują.
Ona prawdziwej miłości, której zawsze pragnęła a synek choć
odrobinę ojcowskiej troski. Wszystko układa się dobrze, ale w pewnym
momencie Taylor odsuwa od siebie Denise i małego. Dlaczego? Co nim
kieruje? Dziewczyna zadaje sobie te pytania, choć nie potrafi
znaleźć odpowiedzi. Mężczyznę natomiast dopada szereg wątpliwości.
Zastanawia się: Czy jestem w stanie zapewnić im to, czego naprawdę potrzebują?
Mogę dać bezpieczeństwo, miłość, choć trochę rodzinnego ciepła? Te
pytania nurtują go bardzo długo. Czy pozna na nie odpowiedź? Dowiesz się, gdy sięgniesz po
książkę.
Powieści wychodzące spod pióra
Sparksa nie są zwykłymi romansami, w których zakończenie można łatwo
przewidzieć. Autor charakteryzuje się nietuzinkowym stylem. Pisze o miłości
tak, że każdy w jego twórczości znajdzie coś dla siebie. Amerykanin tworzy powieści pełne niespodziewanych zwrotów akcji i zawirowań. Nie zawsze
kończą się one pomyślnie. Tym co mnie zaintrygowało, gdy zobaczyłam tę książkę
na sklepowej półce, była jej okładka. Widzimy na niej młodą
złotowłosą dziewczynę zapatrzoną w morze. Czego wypatruje? Czy jest
to tytułowy ratunek? Jeśli tak, to kto ma być wybawcą? Ta książka jest historią
niezwykłą, pokazującą czytelnikowi, że są w życiu rzeczy i wartości, o które
warto walczyć ze wszystkich sił i do samego końca .
Pierwszy post na blogu Książki Warte Przeczytania
Na początek kilka słów o tym kim jestem. Mam na imię Anna. Jestem uczennicą trzeciej klasy liceum. Całkiem niedawno prowadziłam już blog, na którym było kilka recenzji książek. Jednak postanowiłam go usunąć i założyć nowy. Tak powstało to miejsce , czyli blog Książki Warte Przeczytania.
Chcę na nim dzielić się z Wami moją literacką i recenzencką pasją. Na początek zamieszczę recenzje, które znajdowały się na moim poprzednim blogu. Później pojawią się zupełnie nowe teksty. Zapraszam do odwiedzania i komentowania Anne 18.
Chcę na nim dzielić się z Wami moją literacką i recenzencką pasją. Na początek zamieszczę recenzje, które znajdowały się na moim poprzednim blogu. Później pojawią się zupełnie nowe teksty. Zapraszam do odwiedzania i komentowania Anne 18.
Subskrybuj:
Posty (Atom)










