środa, 20 marca 2013

100.Leopold Tyrmand Cywilizacja komunizmu.

"Komunizm  jest zjawiskiem wobec, którego obiektywizm jako metoda wyjaśniająca jest śmieszny w swej nieporadności". 
Pojęcie cywilizacji poznajemy na lekcjach historii już w szkole podstawowej. Wtedy to nauczyciele zaczynają opowiadać , że pierwsze państwa  takie jak Egipt czy Mezopotamia powstawały  tam gdzie były odpowiednie do tego warunki (dobry klimat , dostęp do wody, żyzna gleba). Mówią też o tym jak doszło do powstania imperium Greków i Rzymian. To wszystko uczniowie są w stanie pojąc i opowiadać o tym przy tablicy. Jednak nigdy do końca zrozumieją  czym był komunizm i jak wyglądało życie codzienne w tamtych czasach. Nawet najlepszy nauczyciel  nie będzie w stanie przekazać całej wiedzy na ten temat. Powód jest prosty - tego nie da się ująć  w słowa -  aby  zrozumieć absurdalność komunizmu trzeba go przeżyć. 
W książce, którą ku przestrodze zaproponowało czytelnikom wydawnictwo MG Leopold Tyrmand postanowił  wcielić się w "rolę "nauczyciela" i opowiedzieć czytelnikom o kolejnej wielkiej cywilizacji , która w ogóle nie powinna była się  rozwinąć - cywilizacji komunizmu. Autor już na wstępie zaznacza, że  jest to jego osobista refleksja na temat czasów w, których przyszło mu żyć. Poruszając tak trudną tematykę nie powinno się nawet próbować być obiektywnym. Nasze wysiłki i tak nie przyniosą oczekiwanych rezultatów bo ustrój tak jak komunizm nie zasługuje na obiektywizm. Myślę, że każda osoba , która na własnej skórze przekonała się jak wygląda życie za komuny i nie tylko przyzna autorowi rację. Tyrmand podkreśla również jeszcze jedną bardzo ważną kwestie. Przypomina , że tego utworu nie można zaliczyć do żadnego konkretnego gatunku . To nie powieść , ani żaden esej  lecz  pamflet czyli krótka rozprawa  na jakiś temat. Pewnego rodzaju studium komunizmu  i całkiem zamierzone przejaskrawienie  rzeczywistości. Publikacja ta jest "prawdziwsza od setek innych rozmów". Pisarz nie podaje powodów aby uzasadnić dlaczego tak uważa bo nie musi. Wszyscy i tak wiedzą, że całą prawdę o tamtych czasach znają tylko ci, którzy w nich żyli. Tylko oni mogą powiedzieć jak bardzo powinniśmy dziękować za to iż  mieszkamy w państwie demokratycznym. O czym dokładnie pisał  urodzony w żydowskiej rodzinie publicysta? Krótko mówiąc o życiu  takim  , którego dziś większość ludzi zwłaszcza młodych nie jest w stanie, ale i nie chce sobie wyobrazić. 
Miłość jest jedynym spośród pierwiastkowych elementów bytu wobec, którego komunizmu jest bezradny. 
Leopold Tyrmand opowiada swoim czytelnikom o wszystkich etapach życia człowieka od narodzin aż do śmierci. Jest to bardzo oczywiste , ale prawdziwe stwierdzenie . Tytuły  rozdziałów to klucze do interpretacji poszczególnych fragmentów. Każdy z nich  pokazuje  jakiś  inny    element komunistycznej rzeczywistości. Zaczynamy od narodzin i wczesnego dzieciństwa czytając o tym czy pochodzenie ma jakiekolwiek znaczenie. Dowiadujemy się jak funkcjonowały komunistyczne, szpitale , sklepy,  szkoły i uniwersytety. Uzyskujemy odpowiedzi na pytania czy istniały   urzędy , telefony lub poczta. Jednak najważniejszą rzeczą  o , której Tyrmand mówił głośno i bez ogródek jest brak choćby minimalnej swobody i najbardziej podstawowych praw, które przysługują każdemu człowiekowi. Władza kontrolowała wszystkie dziedziny życia obywateli. Komunistyczny słownik nie zawierał takich słów jak wolność , dobroć czy uczciwość. Te trzy wyrazy wtedy nie istniały. Był za to reżim , nędza i cenzura. Sklepowe półki świeciły pustkami inflacja rosła a mimo to można było coś kupić. Jednak tym czymś nie były potrzebne wszystkim produkty żywnościowe tylko miejsce pracy dla znajomych czy wstęp na uniwersytet dla syna. Wszelkie przekupstwa, nepotyzm, łapówki to w tamtych czasach jedyny sposób na to aby uzyskać to czego chcemy. Rozmowy telefoniczne były podsłuchiwane, listy czytane a błędy natychmiast wytykane.  Jedyną sferą do , której rządzący nie mieli dostępu była sfera intymna. O małżeństwie i miłości marzyły zwłaszcza kobiety. Uczucie było  dla nich azylem, schronieniem, dającym pewność , że   są bezpieczne Wobec  miłości nawet ci, którzy uważali się za najlepszych i najważniejszych byli bezradni .Składali broń  mając świadomość porażki. Tworzyli plany,  raporty, zestawienia , ale miłości w nich nie uwzględniali. 
" Słowo w komunizmie , w sferze publicznej służy przede wszystkim ukrywaniu prawdy , następnie do porozumienia się ludzi między sobą".

Książka "Cywilizacja komunizmu " to jeden z tych tytułów, który może nie każdy ale większość powinna jeśli nie przeczytać to chociaż przejrzeć  kilka rozdziałów i przeanalizować nawet parę zdań. W jakim  celu?- aby poznać prawdę i lepiej zrozumieć komunizm. Pasjonaci historii na pewno sięgną po tę książkę mimo iż pisana jest dość specyficznym językiem. Warto jednak aby zapoznali się z tą  publikacją także ci którzy nie lubią wracać do przeszłości  , rozmawiać i czytać o tym co było. Może dzięki lekturze tej książki takie osoby czegoś się nauczą,   zobaczą coś czego wcześniej nie zauważały,  i  wreszcie  zaczną doceniać to co mają?

 Źródło cytatów: 
 [1]   Leopold Tyrmand , Cywilizacja komunizmu,  Wydawnictwo MG, Łódź 2013 ,Str. 5 .
 [2] Leopold Tyrmand , Cywilizacja komunizmu,  Wydawnictwo MG, Łódź 2013 ,Str. 5 .
  [3]Leopold Tyrmand , Cywilizacja komunizmu,  Wydawnictwo MG, Łódź 2013 ,Str. 157.
 [4]Leopold Tyrmand , Cywilizacja komunizmu,  Wydawnictwo MG, Łódź 2013 ,Str.247. 


Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję Wydawnictwu MG. 

 Książka czytana w ramach wyzwań:
 


poniedziałek, 18 marca 2013

TOP 10 ULUBIONE WYDAWNICTWA.

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.

Dziś przyszła pora na... Dziesięć ulubionych wydawnictw!
Temat dość  ciekawy  z tego względu , że  czytelnicy rzadko zwracają uwagę na to z jakiego wydawnictwa pochodzi dana powieść. Przy wyborze kolejnych lektur  kierują się ceną , okładką , kupują to co chcą przeczytać lub szukają tytułów, które zajmują czołowe miejsca w różnych rankingach. Jednak inaczej na sprawę patrzą bloggerzy i bloggerki . Ta grupa moli książkowych wie czego oczekiwać od danego wydawnictwa i jaki rodzaj literatury "wypuszcza"  na rynek. Zwracają oni uwagę na estetykę wydania , szatę graficzną i jeszcze parę innych drobiazgów . Moje zestawienie wygląda następująco ( stworzyłam je nie biorąc pod uwagę współpracy z danymi wydawnictwami ).  Wydawnictwa ułożone w kolejności alfabetycznej.
  • Albatros-za książki  mojego ulubionego autora Nicholasa  Sparksa.
  • Edgard- za świetne i bardzo różnorodne materiały do nauki ponad dwudziestu języków obcych. Wydawnictwo ma w swojej ofercie podręczniki z płytą CD, fiszki z nagraniami lub bez, audiobooki i kursy multimedialne. Do wyboru do koloru. 
  • Hachette - za książki w, których podejmowana jest życiowa tematyka. Szczególnie za moją ulubioną serię "Pisane przez życie", którą zamierzam przeczytać w całości. 
  • Literackie  - za stawianie na polskich autorów  takich jak Olga Tokarczuk, Katarzyna Michalak i inni. 
  • Mira  - za moje ulubione romanse Nory Roberts, Penny Jordan, Diany Palmer oraz książki obyczajowe autorstwa Susan Wiggs. 
  • MG -  za powieści słynnych pisarskich sióstr. 
  • Prószyński i S-ka- za  wydawanie debiutanckich powieści naszych rodzimych autorów i za to , że dają polskim czytelnikom możliwość poznawania kolejnych powieści Jodi Picoult. 
  • Świat Książki - za całokształt. 
  • Znak -za fantastyczną szatę graficzną i wydawanie takich autorów, których cenię. Schmitt, Evans, Hołownia i inne perełki. 
Do pełnej dziesiątki zabrakło jednego wydawnictwa, ale nie będę szukać go na siłę.
Jak jest u Was czy przy wyborze książek patrzycie na wydawcę?

Ps przypomniam , że cały czas możecie brać udział w dyskusji o wymianach książkowych, ale także w tym , które teoretycznie już się zakończyły. Każdy głos mile widziany.

sobota, 16 marca 2013

[Dyskusja] Wymiany książkowe plusy i minusy.

Kiedyś otrzymałam pytanie Inspirują Cię czasami inni Bloggerzy?
Dziś znów  mogę powiedzieć , że tak bo do stworzenia tego posta " namówiliście"  mnie Wy Blogerzy oraz Bloggerki. Początkowo nie myślałam, aby  podczas  dyskusji   poruszyć temat wymian książkowych, ale mam wrażenie, że jest on teraz na tak zwanym topie. Stąd ta decyzja.  Przeglądając inne czytelnicze blogi, profile na portalu "Lubimy Czytać" dostrzegłam jedną rzecz na jaką wcześniej jakoś specjalnie nie  zwracałam uwagi. Otóż na wielu stronach obok zakładek  "Przeczytane w 2012", "Współpraca", Kontakt itd jest też podstrona zatytułowana  Wymienię/ Sprzedam lub po prostu Wymiana. Zakładki te są co jakiś czas aktualizowane. O tym iż  wymiany książkowe zyskują  na popularności  świadczy też  fakt , że  z portali takich jak Finta korzysta  mnóstwo nowych osób. Sama jeszcze nigdy nie  brałam udziału w żadnej wymianie ani  tej , którą  co jakiś czas organizuje  autorka bloga Sabinkowe czytanie w obłokach bujanie, ani takiej zwykłej pomiędzy Blogerkami. Może pora to zmienić ? Nie wiem. Taki sposób zdobywania nowych książek ma swoje dobre i złe strony. Najpierw kilka zalet.

Po pierwsze  i chyba najważniejsze dzięki takim akcjom możemy zdobyć książkę, która bardzo chcemy przeczytać w zamian dając komuś, coś  czego on /ona od dawna szuka. To jest chyba największy plus. Druga sprawa to możliwość wymiany opinii. Najpierw my czytamy daną pozycję, potem z niecierpliwością czekamy na to czy zdanie drugiej osoby będzie podobne do naszego ( takie samo chyba nigdy być nie może). Trzecia kwestia o, której chcę napisać to fakt , że czasem  niektóre powieści leżą nam na półkach przez jakiś czas aż w końcu dochodzimy do wniosku , że to jednak nie jest  nasza czytelnicza bajka.  Może komuś innemu przypadnie do gustu?  Czasami jest tak , że już po zakończeniu lektury wiemy, że do danej książki już nie wrócimy. Ostatnią kwestią o, której chcę  wspomnieć  jest  fakt,  iż  wymiany książkowe mogą najzwyczajniej w świecie dawać  sporo  radości. Choć i tak wiemy co znajdziemy w środku emocje przy rozpakowywaniu przyniesionej przez listonosza  bądź kuriera paczki wciąż są te same. Niektórzy z Was fotografują swoje nowe nabytki, a zdjęcia publikują na blogu. To też duża frajda. No dobrze, żeby nie było zbyt pięknie wymienię też wady , które przyszły  mi do głowy.
  • Ktoś może nas oszukać wysyłając nie tą powieść na, którą się umawialiśmy  lub przesłać ją zniszczoną bądź poplamioną. Wtedy po otwarciu przesyłki mamy prawo czuć się rozczarowani  czy nawet prosić o zwrot wysłanej książki. 
  • Są osoby  takie jak ja, które nie lubią rozstawać się ze swoimi książkowymi zdobyczami. Uwielbiają za to robić porządki na półkach, przeglądać okładki układać je kolorystycznie itp. U nich wymiana rzadko kiedy ( bo nie napiszę, że nigdy ) jest możliwa. 
Jak widać wymieniłam więcej   zalet , ale do wymian i tak nie jestem przekonana. Jeśli już miałabym się zamienić  to musiałyby to być osoby, które znam osobiście, a w blogosferze jest to rzadkość , ale można  podać kilka przykładów osób, które poznały się również w "realu". To tyle ode mnie. 

Teraz oddaję głos czytelnikom. Wiem, że wielu z Was lubi wymiany i wszelkie akcje  książkowe , dlatego liczę , że w dyskusji weźmie udział więcej osób niż w poprzednich tygodniach. Podzielcie się swoimi doświadczeniami , spostrzeżeniami . Macie jakieś rady / uwagi ? Piszcie śmiało. Dyskusję czas zacząć. Klawiatury w dłoń i do dzieła. 

piątek, 15 marca 2013

99. Alyson Noël Błękitna godzina.

„Każdy ma swoje przeznaczenie; jedyne co musi zrobić , to za nim podążać  i je zaakceptować , bez  względu  na to, dokąd prowadzi".

Gdybyście mieli/miały możliwość cofnięcia czasu i zmiany tego co było  skorzystali/y byście z niej? Co prawda brzmi kusząco, ale czy warto?. Podobną decyzje musiała podjąć Ever  w drugim tomie cyklu "Nieśmiertelni". Nastolatka jest szczęśliwa u boku  Damena , jej moce rosną i choć tęskni za rodziną wie , że musi być silna , ponieważ  " Nie można przestać za kimś tęsknić, można  jedynie nauczyć się żyć z  tą wielką  , niekończącą się pustką w sercu". Teraz liczy się dla niej ten , którego kocha. Dziewczyna coraz mniej czasu spędza z przyjaciółmi a każdą wolną chwilę poświęca chłopakowi. Nadchodzi dzień ważny  dla tej dwójki dzień, chwila na , którą oboje czekali przez setki lat. Jednak wtedy ukochany nagle znika , nikt nie wie gdzie jest, a zagubiona  bohaterka  czuje, że stało się coś złego.  Za wszelką cenę próbuje się czegoś dowiedzieć , ale jej poszukiwania nie przynoszą  żadnych rezultatów. Po kilku dniach chłopak znów pojawia się w szkole.  Zaczyna  zachowywać się jak zwykły nastolatek, uczestniczy w zajęciach a nawet flirtuje z koleżankami. Zdezorientowana dziewczyna nie ma pojęcia  co się dzieje. Wie tylko , że sprawcą całego zamieszania jest nowy uczeń Romano, który niedawno przyszedł do szkoły i od razu zyskał sympatię kolegów. To nie koniec problemów  szesnastolatki. Musi ona dokonać wyboru . Jest jeden jedyny moment - tytułowa Błękitna godzina,  chwila w, której może cofnąć czas i ocalić życie wszystkich członków rodziny i tym samym wrócić do "normalnego " życia z najbliższymi. Jest oczywiście również druga opcja. Ever może zostać  z chłopakiem , uratować jego i pozostałych przyjaciół. Jaką decyzję podejmie?,  Kto okaże się dla niej ważniejszy rodzina  czy przyjaźń i miłość ?. Aby  komuś pomóc  bohaterka  musi nie tylko wygrać z samą sobą ( zdecydować się  co  a raczej kogo wybiera), ale i z czasem, którego nie zostało zbyt wiele.  Brzmi interesująco i trochę mniej znajomo?  Tak  zgadza się - fabuła jest jednym z mocniejszych punktów powieści.  Skoro są atuty to znajdziemy też i słabe strony , ale o nich za chwilę. 

Sięgając po kolejny tom cyklu o przygodach panny Bloom nie  miałam żadnych specjalnych oczekiwań  i teraz bardzo się z tego cieszę. Dzięki temu nie czuje się rozczarowana , jestem raczej pozytywnie zaskoczona. Co prawda bohaterowie nadal  są  dość naiwni i  brak im charakteru , ale do tego zdążyłam się już przyzwyczaić. Narratorką wciąż pozostaje Ever, która posługuje się  typowo młodzieżowym językiem. 
Jednak mimo wszystko autorka wyciągnęła wnioski i stworzyła całkiem udany sequel. Wprowadziła nowego bohatera, który nieźle namieszał , wykorzystała być może znany , ale oryginalny  motyw  błękitnego księżyca.( dobrze, że nie czytamy o kolejnej pełni , bądź nowiu pojawiającym się w innych powieściach o podobnej tematyce). Niektóre fragmenty książki denerwują a zachowanie bohaterki mocno irytują. Jednak dla równowagi są też takie rozdziały i sceny, które może nie  wzruszają bo to zbyt mocne słowo, ale wywołują jakieś większe emocje. Niektórzy twierdzą, że książka  jest nijaka  i nie warta przeczytania. Oczywiście każdy ma prawo do własnej opinii. Ja uważam , że powieść choć nie zachwyca odkrywczą fabułą, a jej bohaterom w  pewnych sytuacjach brakuje przysłowiowego pazura to i tak jest książką lepszą niż pierwsza część sagi. Pisarka postarała się opisać problemy nastoletniej Ever, opowiedzieć o trudnych decyzjach  , chciała w jakiś sposób zaskoczyć czytelnika. Czy jej się to udało ? I tak i nie. Zakończenie utworu  jest dość dziwne, ale dzięki temu czytelnik z jeszcze większą niecierpliwością czeka na kolejny tom. Tak więc pewne zaskoczenie jest. Dlaczego więc napisałam  i tak i nie?. Wszystko dlatego, że pewien schemat   znany z innych książek gatunku paranormal romance znów się powtarza. Nie zdradzę jednak  o co dokładnie chodzi choć pewnie i tak domyślacie się o czym piszę. Jeśli już zaczynam  jakiś cykl bez względu na poziom kolejnych tomów  czytam  go do końca. Tak będzie i tym razem. 

Podsumowując  nie będę tej książki ani polecać  ani odradzać. Najlepiej będzie jeśli o tym czy chcecie ją przeczytać zdecydujecie sami/same. Znasz poprzednią część?,  podobała ci się?. Odpowiedź brzmi tak? więc  przeczytaj i tę  powieść . Pozostałym  czytelnikom i czytelniczkom lubiącym literaturę fantastyczną  radzę aby zaczęły przygodę z serią od tomu pierwszego. 


 Źródło cytatów : 

[1]  Alyson Noël Błękitna godzina, Wydawnictwo Dolnośląskie Wrocław 2012 s.8 .
 [2] Alyson Noël Błękitna godzina, Wydawnictwo Dolnośląskie Wrocław 2012 s.23.

Za egzemplarz recenzyjny dziękuję Grupie Wydawniczej Publicat. 

Książka czytana w ramach wyzwań:
  • 52 książki 2013.
  • Czytam Fantastykę. 




środa, 13 marca 2013

Językowo 07 : Ewelina Cieślak Angielski czasy gramatyczne w testach.

Opanowanie gramatyki języka obcego nigdy nie jest proste. W każdym z nich znajdziemy mniej lub więcej  skomplikowanych, zasad struktur gramatycznych i czasów, których w danym języku się używa. Aby można było  swobodnie komunikować się podczas rozmowy, ale też poprzez e -maile czy listy nie wystarczy sama teoria. Oczywiście trzeba wiedzieć w jakich sytuacjach użyć danego czasu, zastosować  , którąś z reguł czy  skorzystać z wyjątków. Je również powinno się  dostrzegać . Jednak  znajomość zasad to tylko połowa sukcesu. Drugie pięćdziesiąt procent jest  dużo ważniejsze, ponieważ  wiąże  się z nim  umiejętność wykorzystania zdobytej wcześniej wiedzy do rozwiązywania zadań  pozwala dobrze napisać sprawdzian czy zdać egzamin. Trzeba nie tylko się uczyć , ale też umieć potem udowodnić, że rzeczywiście  wiemy więcej niż przed rozpoczęciem nauki. Dlatego aby sprawdzić , który czas w języku angielskim sprawia nam największą trudność  warto sięgnąć po  jedną z wielu świetnie przygotowanych publikacji Wydawnictwa Edgard. 

"Angielski czasy gramatyczne w testach"   jak sama nazwa wskazuje jest to podręcznik zawierający  różnego rodzaju ćwiczenia i  testy . pozwalające   opanować bądź powtórzyć sobie wszystkie najważniejsze  czasy z, których korzystamy  posługując się językiem londyńczyków. Możesz być  spokojny/a :Twoja nauka nie pójdzie na marne, ponieważ wszystkie zadania z, którymi przyjdzie ci się zmierzyć są zgodne z wszelkimi  standardami egzaminacyjnymi . Tak więc na , którymś z testów w szkole lub na kursie językowym  na pewno otrzymasz  zadania podobne do tych jakie wcześniej rozwiązywałeś/aś samodzielnie. Testy dotyczą zagadnień gramatycznych na poziome B1-B2(średnio zaawansowany). Tak więc jeśli chcesz zacząć korzystać z tej publikacji musisz  wiedzieć jakie są podstawowe zasady gramatyczne ( wiedza , ze szkoły podstawowej i nie tylko)  aby móc zrobić krok dalej i zacząć rozwiązywać ćwiczenia  o wyższym stopniu trudności. Podręcznik został tak skonstruowany  by uczeń lub inna korzystająca z niego osoba  w żadnym razie się nie pogubiła. Każdemu z czasów został poświęcony odrębny rozdział a w nim sporo ciekawych, ale i wymagających sporej wiedzy zadań. Są tam ćwiczenia , w których należy wybrać odpowiednią formę , uzupełnić lukę, wpisać właściwe słowo z tabelki, jedną z trzech podanych odpowiedzi itd. Nie brakuje  również  zestawień czasów, które  zawsze sprawiają największą trudność. Rozwiązując zadania  bez nieustannego zaglądania do klucza odpowiedzi dokładnie wiemy jakich czasów należy użyć gdy chcemy powiedzieć co było kiedyś lub wspomnieć o czymś co dopiero się wydarzy.  Wiemy też jak mówić o tym co tu i teraz. Publikacja może być wykorzystana  nie tylko do samodzielnej nauki, ale również pracy pod okiem nauczyciela( np podczas zajęć wyrównawczych i korepetycji). Wszystkie   ćwiczenia  gramatyczne  są ważne , ale  warto szczególnie skupić się na:
  • zadaniach wielokrotnego wyboru( , gdzie mamy kilka odpowiedzi, ale tylko jedna z nich jest właściwa).
  • ćwiczeniach typu sentence formation(  wymagających sformułowania ściśle określonego zdania).
  • transformacjach  zdań i stronie biernej .
  • zadaniach typu open cloze.
Wszystkie zagadnienia, które wymieniłam bardzo często pojawiają się na  testach językowych. Spotkasz je  jeśli zdecydujesz się zdawać maturę z języka angielskiego na poziomie rozszerzonym lub  spróbujesz podnieść swoje kwalifikacje zawodowe . Takie   egzaminy jak FCE czy CAE także  wymagają znajomości czasów i umiejętności rozwiązywania nieco bardziej skomplikowanych  zadań. 


Książka ta przeznaczona jest głównie dla  uczniów, maturzystów, studentów, samouków i wszystkich tych, którzy  muszą lub chcą przygotować się do ważnych egzaminów. Opracowana została po to aby pomóc  dzieciom,  uczniom osobom , dorosłym utrwalić zdobytą wcześniej wiedzę z zakresu gramatyki i poćwiczyć aby potem bez problemu odpowiadać na pytania dotyczące zastosowania  czasów. To też doskonały wstęp do tego aby kontynuować swoją przygodę z językiem angielskim i rozpocząć naukę na poziomie zaawansowanym. Ja już wiem ,  jeszcze nie raz zajrzę do tego podręcznika. Zrobię to np przed testem , który czeka mnie w letniej sesji egzaminacyjnej. Wam też  polecam ten podręcznik . Jest niedrogi  i bardzo przydatny. 
Za egzemplarz recenzyjny dziękuję Wydawnictwu Edgard.



wtorek, 12 marca 2013

98. Nicholas Sparks Noce w Rodanthe.


Książka czytana w 2010r.

"W miłości nigdy nie jest za późno na druga szansę".
Niektórych pisarzy nikomu przedstawiać nie trzeba bo ich książki bronią się same i nie wymagają specjalnej rekomendacji. Jednym z takich twórców jest Amerykanin Nicholas Sparks. Nawet jeśli nie czytałeś/aś żadnej jego powieści ani nie oglądałeś/aś filmu. który powstał na jej podstawie to być może sporo o nim słyszałeś/ słyszałaś. Utwór "Noce w Rodanthe również doczekał się swojej ekranizacji. Główne role otrzymali Richard Gere i Diane Lane. To oni mieli za zadanie w sposób wiarygodny a zarazem ciekawy przedstawić historię dwójki  wykreowanych przez Sparksa bohaterów  .  Spisali się świetnie, powiem więcej film był o wiele lepszy niż książka.

„(...) zdaję sobie sprawę ,że straciłem więcej niż mam nadzieję odzyskać. Ale przynajmiej próbuję teraz coś z tym zrobić. Staram się wierzyć, że mi się uda".

Najważniejszymi postaciami w powieści są  Adrienne  Willis i Paul Flanner. Spotykają się oni dość przypadkowo. Kobieta za namową koleżanki  postanawia spędzić kilka dni w małej nadmorskiej  miejscowości  niedaleko pięknej piaszczystej plaży. Bohaterka przybywa do Rodanthe aby  zająć się pensjonatem prowadzonym przez jej przyjaciółkę. Pomaga nie tylko komuś , ale i sobie. Ona też potrzebuje chwili wytchnienia, spokoju , czasu aby pogodzić się z tym, że mąż zdecydował się poprosić ją o rozwód i  ułożyć sobie życie z kimś innym. Adrienne  nie wiedziała iż pewnego dnia w urokliwym domku przy plaży zjawi się ktoś jeszcze. A jednak  do drzwi puka   niespodziewany gość. Jest nim starszy  mężczyzna, o którym koleżanka  wcześniej  nic nie mówiła. Jak się później okazuje Paul to pochłonięty pracą naukową chirurg, który najbliższą rodzinę i przyjaciół zostawił daleko w tyle. Na pierwszy rzut oka główni bohaterowie są jak dwa magnesy, przeciwieństwa, które  nie powinny były się ze sobą zetknąć. Los chciał inaczej i to właśnie tych dwoje spędzi  razem najbliższy tydzień, siedem dni , które mogą , ale nie muszą okazać się najważniejsze w ich życiu. Co wydarzy się przez ten czas?, jakie będą relacje pomiędzy bohaterami?, Czy ich znajomość okaże się czymś więcej ? A może ktoś lub coś nie pozwoli  aby mogli cieszyć się sobą nawzajem? Tych, którzy są ciekawi dalszych losów Paula i  Adrienne zachęcam do przeczytania kolejnego  dzieła amerykańskiego autora.  Potrafi on za pomocą kilku prostych słów przekonać czytelnika , nakłonić go do tego aby uwierzył, że miłość istnieje naprawdę.

„Im większa miłość, tym większa tragedia. Te dwa elementy zawsze idą w parze". 

Akcja  książki rozgrywa się w urokliwym  i magicznym miejscu  gdzie można by się wybrać na letni wypoczynek .Piękne nadmorskie krajobrazy  , cudowny klimat  urocza  otoczka.  Sama historia jak zawsze wzrusza i urzeka , ale akcja powinna być o wiele bardziej dynamiczna. Czytałam sporo innych książek autora  w, których w zasadzie od początku coś się działo. Tutaj tego zabrakło. Czytelnicy  i czytelniczki muszą uzbroić się w cierpliwość i poczekać aż w końcu zacznie się coś dziać. Powieść zawiera  mnóstwo szczegółowych opisów postaci , zdarzeń i miejsc w, których w danej chwili znajdują się nasi bohaterowie. Dzięki temu jeśli tylko chcemy możemy "stanąć" obok posłuchać ich rozmów  i popatrzeć jak się zachowują.  Tytuł książki to także mała  podpowiedź dla czytelnika, który jeszcze przed przeczytaniem pierwszych słów wie gdzie tym razem   "zabierze" go autor.  Język i styl utworu doskonale pasują do całości. Opisy o, których wspomniałam wcześniej  są  jednym z atutów utworu. Pozostałe plusy to nieprzewidywalne zakończenie i spore emocje, które  towarzyszyły mi podczas lektury.    Książki Nicholasa Sparksa są specyficzne. Daleko im do ideału, ale autor  umie opowiedzieć w nich taką historie, która nie tylko wzruszy , ale i zaciekawi.  Moim zdaniem charakterystyczną cechą dobrych pisarzy jest fakt, że po skończeniu lektury często pozostaje niedosyt. Tacy twórcy nigdy nie pokazują wszystkich swoich atutów w jednej powieści, zawsze są w stanie pozytywnie zaskoczyć. Dodać coś co wcześniej ukrywali. Takim pisarzem jest właśnie Sparks. Po przeczytaniu  ostatniej strony powieści zastanawiamy się co  zaproponuje nam w kolejnej książce. Umiejętność zainteresowania czytelnika opowiadaną przez siebie historią ,  to właśnie ta cecha jego twórczości powoduje, że tak często czytam utwory, które napisał. Mam nadzieje, że w najbliższej przyszłości będę mogła poznać kolejne  dzieła pisarza, bo bardzo lubię tego typu pozycje literackie.


" Przecież wszyscy żyją w świecie wyznaczonym przez ograniczenia, które są wrogiem naturalności, nie pozwalają na spontaniczną próbę cieszenia się chwilą".

"Noce w Rodanthe" to  lektura obowiązkowa dla wszystkich fanów autora, miłośników , romansów, i powieści obyczajowych.  Być może nie jest to tytuł, który na długo zostaje w pamięci , ale i tak warto poświęcić mu  swój czas. Jeśli masz ochotę na słodko- gorzką historię miłosną  to lepiej trafić nie mogleś/aś . Polecam i obiecuję, że się nie zawiedziesz. 
Źródło cytatów: 

Recenzja poza blogiem i portalem Lubimy czytać opublikowana również tutaj : 



poniedziałek, 11 marca 2013

O czym w najbliszym czasie przeczytasz na blogu czyli zapowiedź recenzji.

Obserwując Wasze blogi bardzo często natrafiam na różne stosiki , posty w, których pokazujecie co nowego  pojawiło się na półce z książkami.  Sama również postanowiłam zaprezentować  swoje  zdobycze.  Większość książek to egzemplarze recenzyjne.
 I. Od  Grupy Wydawniczej Publicat.


 1. Nora Roberts Niebo Montany-  kolejna książka mojej ulubionej autorki. Po zakończeniu  lektury zamierzam obejrzeć ekranizację .

2.  Nora Roberts Prawo krwi – do tej powieści przyciągnęła mnie jej okładka(, ale nie ta nastąpiła mała pomyłka)..

3.  Philippa Gregory Wieczna księżniczka- pierwszy tom cyklu tudorowskiego.

4. Philippa Gregory Kochanice króla- drugie spotkanie z dynastią  Tudorów.

5. P.C+ Cristin Cast  Kuszona – seria Dom Nocy część szósta.

6. P.C+ Cristin Cast  Spalona – opowieści o wampirach ciąg dalszy.

7. Alyson Noël Błękitna godzina – drugie spotkanie z cyklem Nieśmiertelni zobaczymy czy autorka wyciągnęła wnioski i napisała coś lepszego niż premierowa część. Aczkolwiek nie mam zbyt  wielkich oczekiwań. Liczę na   przyjemną i odprężającą historię
.
8.  Libba Bray  Mroczny sekret- książka otwierająca  ciekawie zapowiadającą się  trylogię Magiczny Krąg. 

II. Od Wydawnictwa MG. 



 


1. Anne Brontë Lokatorka Wildfell Hall- druga i niestety ostatnia książka najmłodszej z sióstr pisarek. Coś czuję,  że będzie to prawdziwa czytelnicza uczta.

2.   Charlotte Brontë Profesor  - debiutancka powieść najstarszej  z   sióstr . W Anglii wydana dopiero po śmierci autorki.

3.  Bruno Schulz Sklepy cynamonowe – czekałam , czekałam i w końcu mam . Ilustrowane wydanie zbioru opowiadań, który chciałam przeczytać już dawno.

4.  Leopold  Tyrmand-  Dziennik 1954- miałam przyjemność czytać fragmenty tej książki w szkole średniej. Teraz przyszła pora aby poznać całość.

5. Leopold Tyrmand  Cywilizacja komunizmu- nie jest tajemnicą , że uwielbiam książki o tematyce historycznej , więc gdy tylko otrzymałam propozycję zrecenzowania tego tytułu  nie wahałam się ani chwili.





III Od Wydawnictwa M.



1. Meredith Goldstein  Single  - nie miałam tej książki na swojej liście, ale może okaże się całkiem ciekawa .

2. Margaret Dilloway Sztuka uprawiania róż z kolcami – zagadkowy tytuł ,  urocza okładka i interesujący opis  zobaczymy co z tego wyniknie. 

 


IV. Od Pani Moniki z Młodzieżowego Klubu Recenzenta.

 

1 Diane Chamberlain Szansa na życie – o tej książce i o jej autorce czytałam sporo dobrego. Jestem ciekawa czy pisarka zdoła mnie do siebie przekonać.

2. Katarzyna Michalak Powrót do Poziomki – trzecia część serii owocowej, jednak zanim zacznę ją czytać muszę najpierw poznać tom pierwszy bo  drugi  i czwarty mam już za sobą.

Jak widać na załączonym obrazku na czytelniczą nudę narzekać nie mogę. Stosiki różnorodne pod względem gatunkowym( fantastyka, powieści historyczne, obyczajowe , klasyka). Jest więc w czym wybierać.  Na koniec  standardowe pytanie Czytaliście , którąś z książek a może macie ją w planach ?

 Ps kolejna książka "się czyta". Natomiast jutro zamieszczę recenzję powieści Noce w Rodanthe  czytanej w 2010 r( recenzja wyciągnięta z szuflady).


 


 




piątek, 8 marca 2013

[Dyskusja] Audiobook czyli książka mówiona.

Na początek trochę po szkolnemu  garść teorii:
Książka mówionaaudiobooknagranie dźwiękowe zawierające odczytany przez lektora tekst publikacji książkowej; zwykle zapisane na  kasecie magnetowonowej  lub   płycie kompaktowej (w formacie audio lub np.  MP3 . 
W ostatnim  coraz częściej słyszymy , że  poza wersją papierową bądź elektroniczną  jakaś książka zostanie wydana również jako audiobook. Lektorami są najczęściej aktorzy, osobowości telewizyjne bądź sami autorzy oczywiście jeśli się na to godzą. Przed  tym zanim odezwała się do mnie osoba z Platformy  Audeo  nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z książką w wersji audio. Teraz  po przesłuchaniu kilku   książek  mogę podzielić się  swoimi wrażeniami i zapytać Was o zdanie.
Osobiście uważam,  że bardzo dużo zależy od lektora. Załóżmy iż znajdujemy powieść, która chcemy przeczytać już od jakiegoś czasu , ale mimo  to po odsłuchaniu fragmentu  uświadamiamy sobie i , że lektor  nie pasuje do danej powieści lub jego głos mocno nas drażni. Można by wymienić kilka zalet  ale też parę wad 
Zalety :
  •  możliwość  słuchania książki  podczas  wykonywania innych czynności (  np podczas   jazdy samochodem).
  • okazja aby  zapoznać się z powieściami , których z jakiś powodów nie mamy szansy zakupić lub pożyczyć .
  • poznanie  nowej  formy książki i próba oceny jak dana osoba poradziła sobie w roli lektora. 
Wady
  •  książka w wersji audio wymaga od nas dużego skupienia i  czasem zajmuje więcej czasu  niż zwykłe przeczytanie.
  • niektórzy nie są w stanie podczas czytania obejść się bez przewracania kartek, charakterystycznego "dźwięku"  papieru  i zapachu farby drukarskiej a w przypadku audiobooków nie mają tej szansy.
  • kupując powieść możemy postawić ją na półce aby kiedyś przeczytać ją po raz kolejny a ponowne odsłuchanie audiobooka jest dość czasochłonne. 

Przygotowałam dla Was również pewien zestaw pytań jeśli macie ochotę odpowiedzcie na nie w komentarzach , ale też dodajcie coś od siebie własne uwagi, spostrzeżenia  czy też rady. 
Pytania : 
1. Czy kiedykolwiek miałeś/aś możliwość posłuchania audiobooka?
Tak/ Nie. Jeśli odpowiedź brzmi nie napisz, czy chcesz to kiedyś zmienić.
2. Wśród lektorów powinno być więcej mężczyzn czy kobiet? Uzasadni swój wybór 
3 Wymień i omów 5 cech dobrego lektora.
4. Autor w roli czytającego to dobry pomysł? 
5. Niektóre książki nie powinny być wydane w wersji audio , ponieważ....... (dla przykładu ciężko znaleźć odpowiednią osobę do czytania).
6. Dokończ zdanie : Przy wyborze audiobooka kieruję się: 
a) ceną
b) długością ( czasem trwania  lektury).
c) tym, kto czyta daną pozycję
d) wybieram książki ulubionego autora/ z ulubionego gatunku
e) czymś innym ( napisz co to jest) . 
7.  Największym plusem  tego typu książek jest dla mnie .....( odnieś się do , któreś z wymienionych zalet lub podaj własne).
8. Jak myślisz czy audiobook sprawi , że książki papierowe odejdą do  lamusa? 
9. Gdybyś miał/a szansę wybrać jedną osobą do przeczytania Twojej ukochanej książki dzieciństwa  to kto by to był ?  Można wybierać także autorów/ aktorki wymagających wskrzeszenia.
10. Podaj 3 tytuły książek spośród przeczytanych w 2013r , które powinny ukazać się również w wersji audio.
11. Ktoś proponuje ci rolę lektora. Jaka jest Twoja pierwsza reakcja?
Mam nadzieję, że sporo osób wypowie się na ten temat. Jestem bardzo ciekawa Waszych   odpowiedzi. Czytałam i słyszałam wiele różnych, często bardzo skrajnych opinii  o książkach mówionych. Sama na pytania odpowiem w trakcie trwania Waszej dyskusji. Postaram się  też odpowiedzieć na każdy komentarz oraz  napisać pod nim coś mądrego. Jesteś zainteresowany/a? Znakomicie! Dyskusję uważam za otwartą.




środa, 6 marca 2013

97. P.C Cast + Kristin Cast Osaczona.

Moja przygoda z cyklem "Dom nocy" autorstwa dwóch pań o nazwisku Cast rozpoczęła się już jakiś czas temu. Zachęcona pozytywnymi opiniami innych czytelniczek sięgnęłam po tom pierwszy . Spodobał mi się więc przeczytałam cztery kolejne  i stwierdziłam , że pora zrobić sobie krótką przerwę od wszelkich magicznych istot typu wampiry, wilkołaki czy inni krwiopijcy. Teraz po kilku miesiącach znów miałam okazję na chwilę powrócić do świata fantastyki  i poznać dalsze losy Zoey i spółki. Mimo iż w tej serii nie ma niczego szczególnego autorki w każdym tomie potrafią czymś zaskoczyć . Miałam nadzieję, że tak będzie i tym razem   i nie pomyliłam się . Jednak w piątym tomie sagi odnalazłam sporo mankamentów na, które wcześniej nie zwracałam uwagi. Napiszę o nich za chwilę teraz kilka słów o fabule i bohaterach. 

"Osaczona " to już piąta część cyklu o szkole dla wampirów .Główna postać nastoletnia Zoey  znów ma obok siebie swoich przyjaciół. Wraz z nimi ucieka ze szkoły , ukrywa się w tunelach aby opracować plan obrony przed niebezpiecznym  demonem, który aktualnie rządzi placówką dla młodych wampirów. Sytuacja jest trudna a czas ucieka . Dziewczyna nie zawsze postępuje tak jak powinna a przez to ściąga na siebie dodatkowe kłopoty . Jak każda nastolatka miewa również różne problemy sercowe. Ciągle nie może zdecydować, którego chłopaka wybrać. Aby powstrzymać groźnego demona musi sięgnąć do przeszłości . Co będzie gdy przy okazji odkryje  jakieś tajemnice i fakty o , których wolałaby się nigdy nie dowiedzieć?, jak potoczą się jej dalsze losy i czy w końcu dokona właściwego wyboru i będzie szczęśliwa u boku ukochanego ?. O tym przeczytacie  już książce . Nie chcę nic więcej zdradzać , ponieważ wtedy czytanie nie sprawiłoby Wam już tyle przyjemności. 

Biorąc do ręki tę powieść  mniej więcej wiedziałam czego mogę się spodziewać. Znałam bowiem bohaterów ich historie  i co ważne czytałam poprzednie części. Mimo wszystko miałam nadzieję, że akcja będzie bardziej dynamiczna a fabuła nieco ciekawsza. Po zakończeniu lektury pozostał więc spory niedosyt. Mówiąc najogólniej autorki się nie popisały . Za dużo w tym utworze niepotrzebnych wątków  za mało akcji. Główna bohaterka  nie powinna zostać mocno skrytykowana, ale też nie zasługuje na słowa pochwały. Jej niezdecydowanie   i ciągłe "główkowanie" z kim chce być  Erik , Heath i Stark  z , którym  z nich w końcu będę mogła być szczęśliwa? To pytanie od wielu miesięcy zadaje sobie nasza bohaterka( taki już urok młodzieńczej miłości). Pomimo wszystkich wyżej wymienionych wad zamierzam zapoznać się z kolejnymi częściami cyklu. Gdy po raz pierwszy usłyszałam o tej serii  wydała mi się ona nieco bardziej interesująca niż jej poprzedniczki( np Saga Zmierzch). Bardzo spodobały mi się również okładki, które przyciągają uwagę czytelnika.  Do plusów książki zaliczyć mogę łatwy w odbiorze język i fakt, że utwór czyta się w ekspresowym tempie . Ciężko znaleźć więcej atutów, ale lepszy rydz niż nic. 

Paranormal romance to bardzo specyficzny gatunek literacki. Ma on tyle samo fanów co przeciwników. Jedni uważają, że jest on beznadziejny i przewidywalny( w tym drugim jest sporo prawdy, wszystko toczy się według pewnego schematu   czytelnicy raczej nie mogą liczyć na to, że coś ich  zaskoczy). Drudzy natomiast uwielbiają tego typu literaturę i błyskawicznie "pochłaniają" kolejne książki, o istotach obdarzonych  różnymi magicznymi zdolnościami. Do , której grupy ja się zaliczam ? myślę, że jestem tak pośrodku. Każdy czasem potrzebuje sięgnąć po lżejszą powieść a wtedy takie pozycje sprawdzają się doskonale. Nie wymagają one angażowania w lekturę szarych komórek ani dużego skupienia. Jeśli macie ochotę na podróż do świata wampirów i chcecie miło spędzić wieczór  trzymając w ręku mało ambitną, ale na swój sposób wciągającą lekturę jest to książka w sam raz dla Was. Śmiało można wpisać ją na listę  powieści łatwych, lekkich i przyjemnych.  Ja osobiście bardzo polubiłam tę serię i zamierzam doczytać ją do samego końca. Myślę, że  "Osaczona" spodoba się pewnej grupie czytelników. Będą to miłośnicy literatury fantastycznej i osoby, które miały okazję czytać poprzednie tomy serii.

Za egzemplarz recenzyjny  serdecznie dziękuję Grupie Wydawniczej Publicat
Książka czytana w ramach :
Wyzwania 52 książki 2013.
Wyzwania "Czytam fantastykę".





niedziela, 3 marca 2013

[Dyskusja]Czy rankingi książkowe są potrzebne?

 Przeglądając blogi  i różne strony internetowe związane z książkami  zauważyłam , że powstaje co raz więcej różnego rodzaju rankingów , zestawień  sugerujących   , które powieści  powinno się przeczytać. Na  półkach w księgarniach widzimy   książki prezentujące te najlepsze, najciekawsze, najbardziej kontrowersyjne  utwory literackie. Przykładem może być choćby nowość  wydawnictwa Muza   "500 polskich książek , które warto  przeczytać". Jedna ze znanych stacji telewizyjnych również postanowiła dorzucić swoje trzy grosze i kilka lat temu  opublikowała ranking 100 tytułów, z jakimi każdy szanujący się czytelnik powinien się w swoim życiu zapoznać. Oto on :
100 tytułów BBC:
1. Duma i uprzedzenie – Jane Austen
2. Władca Pierścieni – JRR Tolkien
3. Jane Eyre – Charlotte Bronte
4. Seria o Harrym Potterze – JK Rowling  
5. Zabić drozda – Harper Lee
6. Biblia
7. Wichrowe Wzgórza – Emily Bronte

8. Rok 1984 – George Orwell
9. Mroczne materie (seria) – Philip Pullman
10. Wielkie nadzieje – Charles Dickens
11. Małe kobietki – Louisa M Alcott
12. Tessa D’Urberville – Thomas Hardy
13. Paragraf 22 – Joseph Heller
14. Dzieła zebrane Szekspira
15. Rebeka – Daphne Du Maurier
16. Hobbit – JRR Tolkien
17. Birdsong – Sebastian Faulks
18. Buszujący w zbożu – JD Salinger
19. Żona podróżnika w czasie – Audrey Niffenegger
20. Miasteczko Middlemarch – George Eliot
21. Przeminęło z wiatrem – Margaret Mitchell
22. Wielki Gatsby –  Scott Fitzgerald
23. Samotnia (w innym tłumaczeniu: Pustkowie) – Charles Dickens
24. Wojna i pokój – Lew Tołstoj
25. Autostopem przez Galaktykę – Douglas Adams
26. Znowu w Brideshead – Evelyn Waugh
27. Zbrodnia i kara – Fiodor Dostojewski
28. Grona gniewu – John Steinbeck
29. Alicja w Krainie Czarów – Lewis Carroll
30. O czym szumią wierzby – Kenneth Grahame
31. Anna Karenina – Lew Tołstoj
32. David Copperfield – Charles Dickens
33. Opowieści z Narnii (cały cykl) – CS Lewis
34. Emma- Jane Austen
35. Perswazje – Jane Austen
36. Lew, Czarownica i Stara Szafa – CS Lewis
37. Chłopiec z latawcem – Khaled Hosseini
38. Kapitan Corelli (w innym tłumaczeniu: Mandolina kapitana Corellego) – Louis De Bernieres
39. Wyznania Gejszy – Arthur Golden
40. Kubuś Puchatek – AA Milne
41. Folwark zwierzęcy – George Orwell
42. Kod Da Vinci – Dan Brown
43. Sto lat samotności – Gabriel Garcia Marquez
44. Modlitwa za Owena – John Irving
45. Kobieta w bieli – Wilkie Collins
46. Ania z Zielonego Wzgórza – LM Montgomery
47. Z dala od zgiełku – Thomas Hardy
48. Opowieść podręcznej – Margaret Atwood
49. Władca much – William Golding
50. Pokuta – Ian McEwan
51. Życie Pi – Yann Martel
52. Diuna – Frank Herbert
53. Cold Comfort Farm – Stella Gibbons
54. Rozważna i romantyczna – Jane Austen
55. Pretendent do ręki – Vikram Seth
56. Cień wiatru – Carlos Ruiz Zafon
57. Opowieść o dwóch miastach – Charles Dickens
58. Nowy wspaniały świat – Aldous Huxley
59. Dziwny przypadek psa nocną porą (również: Dziwny przypadek z psem nocną porą) – Mark Haddon
60. Miłość w czasach zarazy – Gabriel Garcia Marquez
61. Myszy i ludzie (również: O myszach i ludziach) – John Steinbeck
62. Lolita – Vladimir Nabokov
63. Tajemna historia – Donna Tartt
64. Nostalgia anioła – Alice Sebold
65. Hrabia Monte Christo – Alexandre Dumas
66. W drodze – Jack Kerouac
67. Juda nieznany – Thomas Hardy
68. Dziennik Bridget Jones – Helen Fielding
69. Dzieci północy – Salman Rushdie
70. Moby Dick – Herman Melville
71. Oliver Twist – Charles Dickens
72. Dracula – Bram Stoker
73. Tajemniczy ogród – Frances Hodgson Burnett
74. Zapiski z małej wyspy – Bill Bryson
75. Ulisses – James Joyce
76. Szklany klosz – Sylvia Plath
77. Jaskółki i Amazonki – Arthur Ransome
78. Germinal – Emile Zola
79. Targowisko próżności – William Makepeace Thackeray
80. Opętanie – AS Byatt
81. Opowieść wigilijna – Charles Dickens
82. Atlas chmur – David Mitchell
83. Kolor purpury – Alice Walker
84. Okruchy dnia – Kazuo Ishiguro
85. Pani Bovary – Gustave Flaubert
86. A Fine Balance – Rohinton Mistry
87. Pajęczyna Szarloty – EB White
88. Pięć osób, które spotykamy w niebie – Mitch Albom
89. Przygody Sherlocka Holmesa – Sir Arthur Conan Doyle
90. The Faraway Tree Collection – Enid Blyton
91. Jądro ciemności – Joseph Conrad
92. Mały Książę – Antoine De Saint-Exupery
93. Fabryka os – Iain Banks
94. Wodnikowe Wzgórze – Richard Adams
95. Sprzysiężenie głupców (również: Sprzysiężenie osłów) – John Kennedy Toole
96. Miasteczko jak Alice Springs – Nevil Shute
97. Trzej muszkieterowie – Alexandre Dumas
98. Hamlet – William Shakespeare
99. Charlie i fabryka czekolady – Roald Dahl
100. Nędznicy – Victor Hugo
Jak widać lista długa i bardzo różnorodna pod względem gatunkowym. Pogrubionym drukiem zostały na niej zaznaczone te tytuły, które już przeczytałam a na czerwono książki,  z , którymi chcę się jeszcze zapoznać. Obserwując coraz to nowe rankingi i podsumowania rodzi się pytanie czy to wszystko jest czytelnikowi potrzebne? Czy aby na pewno pomaga i podpowiada co jest warte przeczytania,  a co  nie?.  Przyznam szczerze, że podchodzę do tych wszystkich list z dużym dystansem, bowiem nie mnie oceniać czy niektóre pozycje powinny się w powyższym rankingu znaleźć. Owszem znaczna większość z nich to pewien kanon klasyka, którą warto znać , ale czy koniecznie trzeba ją czytać? To pytanie dla wielu wciąż pozostaje bez odpowiedzi. Tego typu rankingi są pomocne, ale moim zdaniem nie zawsze należy uczynić z nich przewodnik po świecie literatury. Ilu moli książkowych tyle różnych czytelniczych zainteresowań i upodobań. Każdy lubi  co innego , sięga po to na co w danej chwili ma ochotę.
A jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Zapraszam wszystkich do wymiany poglądów . Jednocześnie liczę na inspirującą, ale też kulturalną dyskusję. Ja już zabrałam głos teraz czekam na  opinię czytelników.

 Obiecuję również , że jest to pierwsza , ale nie ostatnia taka dyskusja. Mam przygotowanych jeszcze kilka tematów. ( pierwotnie miały być one  wykorzystane w artykułach , ale zmieniłam plany). Być może wybiorę również  temat zaproponowany przez czytelników bloga? Zobaczymy czy pomysł się spodoba. Teraz oddaję głos tym , którzy śledzą moją stronę i nie tylko. To czy temat do dyskusji był ciekawy okaże się później.  Tak więc 3.2.1 START!!!

sobota, 2 marca 2013

96. Aforyzmy optymisty do czytania w chwilach chandry - praca zbiorowa.

"Gdybym nie miał nadziei,
nie osiągnąłbym tego,
co wydaje się nieosiągalne".
                        Heraklit.
Aforyzm -  zwięzła, jedno lub co najwyżej kilku zdaniowa  wypowiedź  przypominająca jakąś powszechnie znaną , ale często zapomnianą przez ludzi prawdę filozoficzną lub moralną. . Zbiór takich   mądrości w pigułce przygotowało Wydawnictwo MG. Każda ze znajdujących się w książeczce sentencji niesie ze sobą jakieś pozytywne  przesłanie. Wśród autorów znajdziemy filozofów, poetów, pisarzy, muzyków, dostojników Kościoła, a nawet aktorów. Są fragmenty mówiące o istocie przyjaźni , miłości ,ale też  słowa, których nikomu przypominać nie trzeba.  Nie wszystkie cytaty  jakie powinny zostać umieszczone  znalazły tam swoje miejsce. Mnie osobiście zabrakło np pięknych słów zmarłego przed siedmioma laty księdza Jana Twardowskiego "Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą". Choć przeczytamy tutaj kilka innych jego aforyzmów myślę, że właśnie to zdanie  najlepiej pamiętają Polacy.  Z niektórymi cytatami można się w pełni zgodzić a inne być może wzbudzą trochę  kontrowersji. Obok zdań przypominających nam  prawdy fundamentalne przeczytać możemy też   nieco bardziej żartobliwe komentarze. Czytelnicy  przeglądając   kolejne  strony zbioru natkną się na  słowa autorstwa takich osobistości jak Albert Einstein czy Pablo Picasso. W książce został zachowany układ chronologiczny. Otwierając  tę cieniutką książeczkę  rozpoczynamy podroż na świata aforyzmów, która trwa od czasów starożytnych  filozofów greckich i rzymskich aż do  XXI wieku.
"Wymagajcie od siebie,
choćby inni od was nie wymagali".   
Jan Paweł II. 
Przypomnieć o sobie chcą również ważni politycy, publicyści czy dramatopisarze. Oni wszyscy także mają coś ciekawego do powiedzenia. To , że wszystkie cytaty zostały umieszczone po kolei  paradoksalnie może stać się nie zaletą a wadą publikacji. Być może niektóry odbiorcy woleliby   aby wszystkie sentencje były ze sobą wymieszane lub pogrupowane tematycznie. Mnie jednak taki układ zbioru odpowiada  , ale pozostali mają prawo do tego by sądzić inaczej. Na końcu publikacji znajdują się , krótkie biografie wszystkich przywołanych w książce autorów. Dzięki nim czytelnik  może zorientować się kim byli ludzie, których słowa widzi przed oczami.
"Być może dla świata jesteś tylko
człowiekiem, ale dla niektórych ludzi 
jesteś całym światem". 
Gabriel Garcia Marquez .  
Książka zawierająca  aforyzmy   i sentencje  to  fantastyczny pomysł na prezent dla tych, którzy lubią  wyszukiwać i zapisywać sobie  różne złote myśli np z literatury. Możecie być pewni , że takim osobom sprawi ona dużo radości i wywoła uśmiech na ich twarzach. Znajdą w niej bowiem cytaty , które są ważne i  aktualne do dziś.  Wraz z drugą częścią zbioru ( aforyzmy pesymisty) stanowią bardzo ładny komplet, który śmiało można podarować komuś np na urodziny  bądź jakąś inną specjalną okazję.  Optymistyczna pomarańczowa okładka i twarda oprawa  powodują , że publikacja ładnie prezentuje się również na półce w naszej domowej biblioteczce. Podtytuł podpowiada , że warto zajrzeć do tego zbioru gdy mamy zły nastrój . Po przeczytaniu kilka pełnych optymizmu cytatów być może  choć trochę poprawi nam się humor. 
 Źródło cytatów : 

[1]  Aforyzmy optymisty , do czytania w chwilach chandry  Wydawnictwo MG, 2012,Str. 9.
 [2]Aforyzmy optymisty , do czytania w chwilach chandry  Wydawnictwo MG, 2012, str 74.
  [3] Aforyzmy optymisty , do czytania w chwilach chandry  Wydawnictwo MG, 2012, str 74.
Za egzemplarz recenzyjny serdecznie dziękuję Wydawnictwu MG.
Książka bierze udział w wyzwaniu 52 Książki 2013.