Drodzy Czytelnicy. Dziś chciałabym poruszyć temat przestrzeni poświęconych książkom tj. muzea literackie, związane z życiem i twórczością konkretnego autora, czytelni lub po prostu targów książki w Warszawie, Krakowie, Poznaniu czy innych lokalnych wydarzeń literackich tj. np. Sądeckie Targi Książki, Targi Literatury Dziecięcej.
Ja osobiście nigdy nie byłam na targach książki ani w żadnym " literackim muzeum". O wielu z nich np. Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie, Muzeum bajek, tylko słyszałam . Czasem wybierałam się jedynie na wirtualne spacery po takich miejscach.
Mieliście okazję odwiedzić jakieś książkowe muzeum, być uczestnikiem Targów Książki ? Może słyszeliście o nowym książkowym miejscu , które dopiero powstaje i zostanie otwarte za kilka miesięcy ?
Udanego dnia. Anne 18

Ja nigdy nie byłam na targach książek. Zawsze chciałam iść, ale nigdy nie pasowała mi data.
OdpowiedzUsuńTo zupełnie jak mnie. Lubię spotkania autorskie, ale zwykle ci pisarze, którzy mnie intersują są o nieludzkich porach. Co do.muzeów literackich byłam kiedyś w dawnej willi Broniewskiego, ale wizyta nie zapadła mi w pamięć. Mam jednak kilka na liście ;)
UsuńJak mam okazję to odwiedzam, to taki powrót do przeszłości, kiedy nie było Internetu na tym świecie :-)
OdpowiedzUsuńLubię takie miejsca, mają wyjątkowy klimat. Muzea literackie i targi książki to świetna okazja, żeby poczuć, że książki wychodzą poza strony. Chętnie odwiedziłabym więcej takich miejsc.
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy temat! 😊 Przyznam, że sama również nie miałam jeszcze okazji odwiedzić targów książki ani muzeum literackiego, choć takie miejsca mnie ciekawią. Ja chętnie odwiedziłabym Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie – to musi być niezwykłe doświadczenie móc zobaczyć miejsce związane z życiem i twórczością pisarza.
OdpowiedzUsuńKiedyś często odwiedzałam targi książek, miały magiczną atmosferę, ale z czasem komercja ją zepsuła. Izabela Bookendorfina
OdpowiedzUsuń