Drodzy Czytelnicy. Dziś chciałabym Was zapytać o to jakie książki spakowaliście ze sobą do wakacyjnej walizki i czy w ogóle w Waszym bagażu znalazło się dla nich miejsce.
źródło
Ciekawi mnie jaki gatunek literacki najczęściej wybieracie w okresie wakacji. Co czytacie na urlopie/ wczasach, jeśli macie na to czas/ gdy pogoda nie sprzyja innym aktywnościom. Czy stawiacie na krótkie lekkie historie, osadzone w letnim klimacie czy nadrabiacie zaległości w czytaniu serii składającej się z np. z kilkunastu tomów ? Ja nadal zastanawiam się jaki tytuł wybrać.
Jaka książka znalazła bądź znajdzie się w Waszej wakacyjnej walizce ? Jeśli nigdzie nie wyjeżdżacie powiedzcie co czytaliście na początku wakacji i co zamierzacie czytać w najbliższych tygodniach ?
PS. W przyszłym tygodniu na blogu nie pojawi się żaden post. Przede mną tydzień wakacyjnego resetu od bloga i Internetu trochę też. Z kolejnym wpisem wrócę do Was 20 lipca. Miłych wakacji dla wszystkich czytelników.
Zapraszam do dyskusji. Udanego dnia. Anne 18

Ja na wakacje rzadko zabieram książki, wolę ten czas spędzić inaczej.
OdpowiedzUsuńNa pewno zabiorę ze sobą biografię Marii Skłodowskiej-Curie i "Gołoborze".
OdpowiedzUsuńJeżeli wyjeżdżam turystycznie, to koncentruję się na przewodnikach, tak aby bardziej poznać odwiedzane miejsca. Kiedy zaś pozostaję w domu, nie ma znaczenia za jaki gatunek literacki chwytam. Izabela Bookendorfina
OdpowiedzUsuńI always overpack my suitcase with books. Usually, I lean toward fast-paced thrillers or deep historical fiction; vacation is the perfect excuse to get completely lost in a long story. I actually just added that unconventional convenience store book you reviewed to my summer stack. Enjoy your well-deserved offline break, Anne. We will be waiting for your return.
OdpowiedzUsuń