czwartek, 18 grudnia 2014

Książki do Przeczytania w 2015r .

Zdjęcie znalezione na Google Grafika. 
Cześć ! Kolejna książka przeczytana i jutro biorę się za jej  recenzję. Natomiast dzisiaj rozpoczynam podsumowania i snucie planów czytelniczych  oraz blogowych na 2015r. 
Pomysłów i planów mam jak zwykle cała masę zobaczymy ile uda mi się zrealizować. Oto i one ( mogą jeszcze ulec drobnym zmianom i modyfikacjom). 
W 2015r chcę : 
  • Przeczytać jak najwięcej książek z własnych półek i dość mocno ograniczyć zamawianie egzemplarzy recenzenckich.
  • Jak najszybciej nadrobić wszystkie zaległości recenzenckie, które mam
  • Czytać książki z podobnych list jak ta w tytule posta tyle, że z lat ubiegłych. 
  • Częściej sięgać po klasykę ( mam jej na półce ogrom)
  • Powołać do życia od 3- 5 nowych blogowych cykli ( związanych z różnymi typami literatury po, które sięgam, trochę klasyki fantastyki i prawdziwych historii, które uwielbiam, ale  to na razie tylko uchylenie rąbka tajemnicy, żeby nie psuć  niespodzianki)
  • Kontynuować cykle, które obecnie są na blogu czyli  Czytelnicze wspomnienia, Dyskusja i Językowo.
  • Wrócić do bardziej systematycznego wstawiania notek ( więcej recenzji mniej  postów około książkowych.
  • Nie zaniedbać nauki języków obcych ( angielski, francuski, hiszpański).
  • Staranniej wybierać egzemplarze do recenzji czytać nie tylko to co nowe, ale też pozycje bardziej ambitne, te napisane przez ulubionych autorów i przez kogoś docenione.
  • Zrezygnować z udziału w wyzwaniach czytelniczych (może zostawię sobie tylko to związane z literaturą polską Polacy nie gęsi) w pozostałych brać udział sporadycznie  ( jeśli dopasuję np hasło , motyw lub nie brać wcale).
  • Zadbać o estetykę recenzji i wizualną stronę bloga - własnej domeny, nagłówka ,logo, podstron  czy zakładki o mnie nie nadal nie będzie, ale na pewno zrobię porządek z  etykietami , paskiem bocznym i tymi stronami które mam
  • Pisać lepsze recenzje i bardziej przemyślane komentarze u innych bloggerów. 
  • Jeśli kupować to tylko wcześniej upatrzone tytuły lub powieści ulubionych autorów( Glass, Evans, Michalak Picoult, Sparks Schmitt, powieści z serii Pisane przez życie i inne oparte na faktach oraz te z Książkowej Listy Marzeń. 
  • Generalnie jakoś urozmaicić bloga, spróbować się bardziej zareklamować zdobyć więcej czytelników ( zapisać się do jakiś grup na FB gdzie można wstawiać linki do swoich tekstów dyskutować o literaturze itp. 
Na realizację którego z tych punktów czekacie najbardziej i dlaczego ( proszę o kilka zdań uzasadnienia).
Wszystkich, którzy lubią czytać długie posty  mam teraz listę książek do przeczytania w 2015r.( kolejność przypadkowa).

1. Diane Chamberlain Dobry ojciec- najbardziej lubię czytać właśnie takie książki jak ta. Podobno jest wstrząsająca, wzruszająca i , skłaniająca do refleksji i taka, o której nie można przestać myśleć. Coś w sam raz dla mnie. 
2. Cathy Glass Ukryty -amerykanka jest jedną z moich ulubionych autorek . Podziwiam ją za to jakim jest człowiekiem i jak wiele jest w stanie poświęcić i zrobić byleby tylko jej podopieczny/a znalazł  najpierw poczucie bezpieczeństwa , rodzinne ciepło i miłość, a potem nowy dom. Ostatnio kupiłam sobie kolejną książkę jej autorstwa Zapomniane dziecko . Tym sposobem do pełnej kolekcji wszystkich jej książek wydanych w Polsce brakuje mi jedynie tej powieści.


3. Richard Paul Evans List- autor, który pisze o miłości, ale tak, że człowiek mu wierzy i razem z nim wchodzi do świata miłości, szczęścia, bólu i nienawiści.
4. Guillame Musso Papierowa dziewczyna - po przeczytaniu fenomenalnego Uratuj mnie tego autora zdecydowanie mam ochotę na więcej.
5. Sarah Jio Dom na plaży - jeżeli ta książka jest tak dobra jak Marcowe fiołki  biorę w ciemno.
6. Lisa Genova Kochając syna- nie miałam jeszcze okazji poznać twórczości tej autorki, ale pozytywne recenzje jej powieści sprawiają, że chcę to zmienić.

7. Lisa Scottoline Wracajmy do domu- mam już za sobą jedną powieść tej pisarki . Książka nie odchodź zrobiła na mnie ogromne wrażenie mam nadzieję, że z tą będzie podobnie. 

8. Diane Chamberlain W słusznej sprawie- do tej książki przekonał mnie opis z okładki i  pozytywne recenzje w sieci.

9. Sarah Jio- Jeżynowa zima- tu także górę wzięła fascynacja Marcowymi fiołkami.
10. Diane Chamberlain Zatoka o północy - listę zaczyna i kończy ta sama autorka tak po prostu. 
Jak widzicie wybrałam prawie same bardzo " życiowe" historie. Takie lubię najbardziej. Będę je przeplatać klasyką, powieściami historycznymi literaturą faktu, biografiami, obyczajówkami, pozycjami z moich list ( lata ubiegłe) i tymi, które czekają na swoją kolej już naprawdę długo. Zdradziłam cześć swoich czytelniczych planów/ postanowień/ zamiarów jak zwał tak zwał . Teraz kolej na Was. Dzielcie się planami /polecajcie książki/ podsuwajcie pomysły na dyskusje/ piszcie o czym chcielibyście u mnie poczytać w 2015r. Prędzej czy później spełnię każdą prośbę obiecuje. Także komentujcie śmiało.







sobota, 13 grudnia 2014

170. Krzysztof Ziemiec Rozmowy z dystansu.

  • Wydawnictwo : M
  • Rok wydania : 2014
  • Oprawa: Miękka
  • Ilość stron:108
  • Gatunek: Publicystyka, wywiady
" Największym odkryciem mojego życia jest to, że jesteśmy sobie nawzajem potrzebni"
Anna Dymna 
Krzysztof Ziemiec - człowiek, którego większość ludzi zna ze szklanego ekranu. Jest prezenterem telewizyjnym, ale przede wszystkim dziennikarzem. W swoim życiu przechodził lepsze i gorsze momenty ( w 2008r uległ ciężkiemu poparzeniu w wyniku pożaru, który wybuchł w jego mieszkaniu). Pracował w radiu, prowadził różne programy publicystyczne, interwencyjne i serwisy informacyjne. Był także narratorem w filmie dokumentalnym Jan Paweł II Szukałem Was. Obecnie jest gospodarzem głównego wydania Wiadomości w TVP 1, programu Dziś wieczorem  w TVP Info oraz cyklu wywiadów Gość Krzysztofa Ziemca w Radiu RMF FM. Lubi i umie rozmawiać z ludźmi , te rozmowy później pojawiają się w jego książkach. Wydał ich już pięć a najnowsza nosi tytuł Warto być dobrym. Dzisiaj jednak kilka słów o jego poprzedniej publikacji, która ukazała się w marcu tego roku. 
" Nie byłoby papieża Franciszka bez Jana Pawła II i bez Benedykta XI"
Hanna Suchocka
Rozmowy z dystansu to niezbyt obszerny zbiór wywiadów z różnymi osobami.  Wśród szesnastu szczęśliwców, których dziennikarz poprosił o chwilę rozmowy znalazły się osoby związane z polską sceną polityczną, przedstawiciele Kościoła,ale nie tylko. Na pytania odpowiadali między innymi była premier Hanna Suchocka, metropolita krakowski kardynał Stanisław Dziwisz, profesor Uniwersytetu Londyńskiego Norman Davies czy aktorka teatralna i filmowa oraz założycielka fundacji Mimo wszystko Anna Dymna.
" Dzięki szczerym rozmowom Czytelnik ma okazję poznać niezwykłe historie, ludzi z pasją,którzy chętnie angażują się i poświęcają dla dobra innych"
Opis wydawcy  
Najmocniejszą stroną tej książki jest to w jaki sposób Krzysztof Ziemiec rozmawia z tymi, których zaprosił. Cechuje go niesamowite wyczucie sytuacji i ogromna kultura dziennikarska. To profesjonalista w każdym calu, klasa sama w sobie. Jest to człowiek, który nie tylko pyta,ale też słucha swoich rozmówców. Nikogo nie prowokuje ani nie stara się na siłę wyciągnąć jakiś informacji. Kiedy trzeba dopytuje o konkretne nazwiska, lepsze i gorsze scenariusze, niekiedy oczekuje jasnych deklaracji.W wywiadach  widać jego olbrzymie doświadczenie, to, że w swoim dziennikarskim CV ma niejeden  program , reportaż czy audycję radiową. Pod każdą z  rozmów umieszczono datę jej przeprowadzenia,która ma niebagatelne znaczenie. Pomaga zrozumieć kontekst rozmowy i zorientować się w sytuacji. Gdy ktoś z czytających zapragnie wrócić do tego zbioru za kilka miesięcy  lub lat będzie mógł sprawdzić czy przepowiadane przez polityków scenariusze się sprawdziły, a składane obietnice zostały spełnione. 
" Ludzie wstydzą się być dobrzy, mimo,że właśnie tego chcą"
Anna Dymna
Dziennikarz zadaje swoim gościom pytania trudne, czasem bardzo niewygodne,ale takie,które są potrzebne i na,które nie tylko on sam, ale także wielu z nas - Polaków chciałoby uzyskać odpowiedź. Pyta o kanonizację papieża Jana Pawła II, pozycję, kondycję i rolę Kościoła w naszym kraju, stanowisko Polski w sprawie Ukrainy, o jej sytuację polityczną i gospodarczą. Na kartach tej niewielkiej objętościowo pozycji nie zabrakło również miejsca na małe podsumowanie dwudziestu pięciu lat wolności. Politycy tacy jak Kornel Morawiecki, Leszek Balcerowicz  czy Jarosław Kaczyński opowiadają o ustaleniach Okrągłego Stołu z 1989r, polskiej gospodarce i planach wyborczych. Ponadto prognozują jaka będzie przyszłość pogrążonej w kryzysie Ukrainy oraz jakie reformy można by tam przeprowadzić. Także i tutaj jak bumerang powraca temat śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej a konkretnie ustaleń w pewnej aferze z nią związanej  i niesłusznych oskarżeń Generała Andrzeja Błasika ( Rosjanie zarzucili mu, że gdy był  na pokładzie samolotu to w jego krwi znajdował się alkohol ). Po raz kolejny podejmuje się też kwestię wciąż budzącą kontrowersję , a mianowicie tą dotyczącą ideologii gender. Jedyne do czego można się "przyczepić   to kolejność wywiadów. Raz czytamy o polityce i gospodarce,aby za chwilę przeskoczyć na tematy związane z Kościołem czy aneksją Krymu, której dokonali Rosjanie. Gdzieś między tym wszystkim pojawia się rozmowa z Anną Dymną dotycząca jej fundacji. Miało być różnorodnie , ciekawie i tak jest, ale przydałoby się dokładniejsze ułożenie rozmów pod względem tematycznym. Przeskakiwanie z tematu na temat o ile w samych wywiadach jest w porządku ( Krzysztof Ziemiec robi to bardzo płynnie )to przy czytaniu może wydać się dziwne i odebrać ochotę na przewracanie kolejnych stron. 
" Mój mąż nie był żołnierzem Prawa i Sprawiedliwości, był oficerem Naszej Ojczyzny"
Ewa Błasik
Kolejna publikacja w dorobku Krzysztofa Ziemca to lektura na jedną, dwie godziny, podsumowanie najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w ostatnich miesiącach w kraju i na świecie, pytania o to co było i to co może się wydarzyć w niedalekiej przyszłości. Te krótkie rozmowy cechuje profesjonalizm, wspomniane już wcześniej wyczucie i  zawarty w tytule dystans . Po dopiero co zakończonej , pełnej afer, kłótni i agresji słownej kampanii wyborczej warto się  na chwilę zatrzymać i przeczytać coś innego niż beletrystyka. Coś co jest przemyślane i starannie przygotowane.
Źródło cytatów:
[1] Krzysztof Ziemiec Rozmowy z dystansu, Wydawnictwo M  Kraków 2014, Str.57.
[2] Krzysztof Ziemiec Rozmowy z dystansu, Wydawnictwo M  Kraków 2014, Str.89.
[3] Opis wydawcy 

[4]Krzysztof Ziemiec Rozmowy z dystansu, Wydawnictwo M  Kraków 2014, Str.57.
[5] Krzysztof Ziemiec Rozmowy z dystansu, Wydawnictwo M  Kraków 2014, Str.93.
Za egzemplarz recenzyjny dziękuję Wydawnictwu M.

 Książka zaliczana do wyzwań : 
  • 52 książki 2014. 
  •  Polacy nie gęsi czyli czytajmy polską literaturę.


Tekst został opublikowany również na stronie portalu Debiutext:



 


   
 
 

środa, 10 grudnia 2014

[Dyskusja] Książki z serii Pisane przez życie i inne prawdziwe historie. Lubicie czy nie ?

Witajcie wieczorową porą . Na początku chciałam Was bardzo przeprosić za tę prawie dwutygodniową ciszę. Uczelniany kocioł trwa . Kolokwia, praca licencjacka i inne rzeczy. Czasu na czytanie praktycznie nie mam. Przepraszam wszystkie wydawnictwa za zaległości recenzyjne , a Was Moi Kochani czytelnicy za taką małą aktywność i rzadkie komentowanie wpisów. Mam nadzieję, że to zrozumiecie. Dziś znów nie mam gotowej recenzji, ale mam za to kolejny mam nadzieję  ciekawy temat do dyskusji. 
Zdjęcie znalezione na Google Grafika.
Każdy kto regularnie czyta mojego bloga wie,że bardzo często pojawiają się na nim recenzje książek opartych na faktach. Uwielbiam takie historie, choć nie w tym przypadku to chyba nie jest najlepsze słowo, bo czy można uwielbiać czytać o przemocy, bólu, cierpieniu, samotności, braku miłości,którego doświadcza małe, niewinne pokrzywdzone przez los dziecko/ wykorzystywana seksualnie nastolatka / kobieta będąca ofiarą przemocy? Zdecydowanie nie !Napiszę inaczej wolę historie, które napisało życie niż te będące wytworem wyobraźni autora. Oczywiście czytam  jedne i drugie, ale gdybym miała wybrać ten , który jest mi bliższy postawiłabym na powieści oparte na faktach. Czytając takie książki mam tylko jeden jedyny problem- za bardzo " wczuwam się w historię" , przeżywam wszystko bardzo mocno, dłużej niż zwykle myślę o tym co przeczytałam, o bohaterach i ich losach. Dlatego nie czytam takich pozycji jedna po drugiej bo wykończyłabym się emocjonalnie. Pamiętam, że kiedy czytałam książkę Skrzywdzona Cathy Glass, wielokrotnie z moich oczu płynęły łzy, zgrzytałam zębami ze złości i zastanawiałam się do jakich podłości zdolny jest człowiek?. Po zakończeniu lektury długo nie mogłam dojść do siebie. Teraz mały zestaw pytań dla Was, które mogą być wprowadzeniem do dyskusji, ale jeśli nie chcecie nie musicie na nie odpowiadać. Możecie po prostu dzielić się przemyśleniami. To też jest cenne i ostatnio rzadko spotykane w blogosferze.
Zdjęcie znalezione na Google Grafika.
1. Lubicie czytać tego typu historie, a może czytacie to co jest tylko i wyłącznie fikcją literacką ? 
2. Gdy czytacie tego typu powieści też przeżywacie wszystko tak samo mocno jak ja? 
3. Znacie jakieś ciekawe pozycje tego typu, które moglibyście mi polecić ? Mam na myśli głównie nowości wydawnicze, bo ich ostatnio nie śledzę zbyt uważnie. 
Zachęcam do dyskutowania. 






niedziela, 30 listopada 2014

Informacja o pewnej akcji charytatywnej + blogowe plany na grudzień.

 Dominika z bloga http://kulturka-maialis.blogspot.com/przysłała mi wiadomość z informacją o akcji charytatywnej, którą organizuje na swojej uczelni ( Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach) już po raz szósty. Prosiła,abym przekazała tę informację dalej . Spełniam, więc jej życzenie. 
Czasem nie trzeba wiele, żeby podzielić się z kimś radością...
Właśnie dlatego kilka lat temu w głowach studentów pojawiła się idea akcji "Oddaj Misie", która w tym roku odbędzie się po raz szósty.
W dniach od 9 do 11 grudnia na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach będzie można oddać zabawki, pluszaki, gry planszowe, art. papiernicze, książeczki dla dzieci i młodzieży. Wszystkie dary trafią później do świątecznych paczek!

Osoby, które nie mogą osobiście oddać zabawek, mogą wysłać paczki na adres organizatora: 
SOPR PRogress
UE w Katowicach
ul. 1-go Maja 47
40-228 Katowice
bud. E, pok. 406
Akcja "Oddaj MiSie" jest organizowana przez studencką organizację "PRogress", działającą na UE w Katowicach. Naszym celem jest wywołanie uśmiechu na twarzach podopiecznych świetlic środowiskowych w Katowcach. 
Wszelkie informacje można uzyskać pod adresem mailowym: kulturkamaialis@gmail.com
Mam nadzieję, że chętnych do pomocy będzie wielu, a na twarzach dzieci zagości uśmiech. 
Teraz druga część wpisu czyli blogowe plany na ostatni miesiąc roku. 
W grudniu ( mam nadzieję) pojawią się tutaj następujące posty :  
  •  Recenzje kilku książek jeszcze nie wiem jakich zobaczymy
  • Post dotyczący czytelniczych planów na 2015r
  • Podsumowanie roku ( chociaż był tak słaby, że nie chce mi się o nim pisać). Jednak przez ostatnie dwa lata je robiłam to teraz też.
  • Stosika raczej nie będzie bo niezbyt wiele książek przybyło
  • Być może dyskusja i pierwszy post z nowego cyklu.
Więcej nie obiecuję bo nie wiem ile będę mieć czasu dla bloga.  Uczelnia daje w kość . Co do książek to obecnie jestem w trakcie czytania autobiografii a właściwie wywiadu -rzeki z Panem Markiem Piekarczykiem. Książka nosi tytuł Zwierzenia kontestatora. A Wy co macie aktualnie  " na tapecie" ? 


sobota, 22 listopada 2014

Gdy pisałam to słuchałam... #3 Krzysztof Ziemiec Rozmowy z dystansu .

Cześć ! W oczekiwaniu na to aż kolejna recenzja wróci do mnie z korekty podzielę się z Wami muzyką, której słuchałam kiedy ją pisałam.
Zdjęcie znalezione na Google Grafika. 
Z reguły jest tak, że dopasowuję piosenki do  " klimatu " recenzowanej książki. Jednak ostatnio praktycznie nie mam czasu może trochę też chęci na czytanie czegoś cięższego gatunkowo i grubszego  jeśli chodzi o ilość stron. Dlatego sięgnęłam tylko po jedną  jedyną cieniutką książeczkę a w zasadzie zbiór wywiadów, które znany i ceniony dziennikarz Krzysztof Ziemiec przeprowadził z różnymi osobami ze świata polityki i nie tylko. 
Do tego typu pozycji ciężko jest dopasować jakieś konkretne piosenki więc kiedy zaczęłam pisać puściłam sobie po  jedną z moich  list utworów i zabrałam się za przelewanie swoich odczuć po lekturze na internetowy papier. Czego słuchałam ? Oto kilka  wybranych utworów( inne  tu  były prezentowane już wcześniej lub pojawiły/ pojawią się  na moim drugim tym typowo muzycznym blogu).

1.Indila  Comme un bateau ( Trochę jak statek)- francuskojęzyczna piosenka w, której kobieta opowiada o tym , że jej życie jest trochę jak płynący statek wciąż podąża dzielnie naprzód pomimo ciężkich przeżyć i panującego wokół chaosu. Twierdzi, że czas leczy rany a dobre momenty trzeba chwytać póki można. Nie wolno przestać walczyć , uśmiechać się ani stracić nadziei. To w niczym nie pomoże.
Fragment tekstu w języku francuskim 

Maman dit que malgré les épreuves
Il faut continuer à sourire
Sourire à la vie
Et qu'il y a toujours du bon
A tirer tant qu'on respire
Alors on se débat,
On va, face au vent
En priant de toutes nos forces
Écorchées par le temps 
Un peu comme un bateau
J'avance face à la mer
Je navigue sur les flots
Un peu comme un bateau
J'avance et je suis fière
De ce que porte mon dos
Un peu comme un bateau
Qui trouve son équilibre
Entre les vagues et le chaos
Un peu comme un bateau
J'avance et je suis fière
De ce que porte mon dos
Un peu comme un bateau
Polskie tłumaczenie :
Mama mówiła, że mimo trudnych momentów
trzeba wciąż się uśmiechać,
Uśmiechać do życia
I że zawsze są dobre momenty
które trzeba chwytać póki się oddycha.
Więc szarpie się, (jest się niespokojnym)
Zmierza naprzód pod wiatr
Modląc się z całych naszych sił
Pokaleczonych przez czas.

Trochę tak jak statek
Podążam naprzód po tafli morza,
Żegluję poprzez fale.
Trochę tak jak statek
Podążam naprzód i jestem dumna
Z tego co dźwigam na plecach.
Trochę tak jak statek,
który znajduje swoją równowagę
pośród ogromnych fal i chaosu.
Trochę tak jak statek
Podążam naprzód i jestem dumna
z tego co dźwigam na plecach.
Trochę tak jak statek... 

2. Etta James I'd Rather  Go Blind- niezwykle emocjonalny utwór o kobiecie, która mówi, że wolałaby oślepnąć niż widzieć jak ten, którego kocha odchodzi. Jej miłość jest tak wielka, że nie chce patrzeć jak jej ukochany idzie w świat z kimś innym niż ona. Nie chcę być teraz sama  i rozmyślać o tym co  było. 


 3. Natalie Imbruglia  Torn - piosenka o kobiecie, która myślała, że spotykała mężczyznę swojego życia.  Była w nim ślepo zakochana . Kiedy on nagle znika ona nie wie co ze sobą zrobić jest rozdarta wewnętrznie , nikomu już nie ufa w nic już nie wierzy , nie tęskni ma wszystko " gdzieś". Jest załamana  Nic już po Nim nie zostało ani w sercu ani nigdzie indziej.  Żałuje jedynie, że dała się "omotać", że wcześniej nie dostrzegła kim jest człowiek z, którym się spotyka , nie widziała, że to co mówi to jedno wielkie kłamstwo. 

 
4.  Bajm Szklanka wody - piosenka którą odkryłam na nowo. Kiedyś gdy ją słyszałam  myślałam " Eee pewnie to jakiś gniot o łatwym do zapamiętania tytule". Dziś kiedy dorosłam i nie tylko słucham, ale też interpretuje teksty piosenek, bardzo mocno się w nie wsłuchuje odkryłam, że jest to utwór z bardzo wartościowym przesłaniem. I to w naszym pięknym polskim języku. Teraz takie piosenki to rzadkość zwłaszcza w tak zwanej muzyce popularnej. 


 Szklanka wody nim przestaniesz brać
Obiecałeś sobie - to był ostatni raz
Spojrzysz matce w oczy całkiem wolny tak
Ołowianą chmurę pokonałeś sam
Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie,
Nie obchodzi mnie jak na imię masz 
Nie obiecam Ci, że lepszy będzie świat
Ważny jest oczu Twoich blask
Nie obiecam Ci, że czas ukoi ból
Ważne, że jesteś tu...  

To tyle na dziś miłego słuchania.
Ps Przepraszam , że ostatnio tak tak tu cicho. Rzadko też komentuje wpisy na  Waszych blogach. Czasem nie mam czasu , albo nie wiem co napisać a nie chcę zostawiać komentarza , który nic nie wnosi bo sama takich nie lubię. U mnie zaczął się tak zwany  jak ja to mówię uczelniany kocioł. Ciągle czegoś od nas chcą  kolokwia, referaty, masa tekstów do czytania . Do tego dochodzi jeszcze praca licencjacka z, którą trzeba w końcu ruszyć choć idzie mi to ciężko. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu pojawi się jakaś recenzja  książki bądź fiszek. Nie chcę już męczyć Was kolejnymi jak to się mówi  zapychaczami typu dyskusja, ranking, zabawa blogowa czy stosik . Już i tak mam wyrzuty sumienia bo jest tego za dużo. Na pewno będzie jeszcze post dotyczący planów czytelniczych na 2015r nadal ambitny, ale już bardziej rozsądny i mniej rozbudowany niż w roku ubiegłym.   Ja uciekam czytać , ale nie książkę dla przyjemności tylko na zajęcia ze Sztuki dialogu i negocjacji ( swoją drogą całkiem ciekawie napisana). Miłego dnia . Anne 18.







 




piątek, 14 listopada 2014

Lektury idealne na zimę.

Dziś  krótkie pytania , ale mam nadzieję dużo tytułów i podpowiedzi. Jakie macie plany czytelnicze na zimę i późną jesień ? Czytacie wtedy jakiś konkretny gatunek literacki np klasyka/ sensacja/ kryminał ? Czy wśród lektur znajdują się książki tematycznie nawiązujące do Świąt Bożego Narodzenia ?
Jeśli chodzi o mnie mam zamiar wygrzebać się z ogromnych recenzenckich i językowych zaległości. Uwierzcie mi jest co nadrabiać.  Grube tomiszcza  od brytyjskich sióstr i nie tylko czekają. Herbatka, kocyk +  dobra książka lub fiszki do poduszki to mój zestaw idealny. A jaki jest Wasz ? 


czwartek, 6 listopada 2014

KKD#19: Ej, blogerze, jak tam Twoje noworoczne postanowienia?

Do końca roku jeszcze dwa miesiące , ale ja już teraz  postanowiłam  sprawdzić jak wygląda realizacja moich czytelniczych planów, które przygotowałam sobie na początku 2014r. Zachęcił mnie do tego kolejny temat z ....
Kreatywny Klub Dyskusyjny skupia miłośników książek, którym niestraszne są długie dysputy na tematy (około)literackie. Jeżeli jesteś zainteresowany dialogiem z innymi molami książkowymi - w każdą środę włącz się do nowej dyskusji! Odpowiedz na pytania związane z tematem (zawsze jest ich kilka), a potem opowiedz, do jakich refleksji skłonił Cię dany problem. Możesz rozpocząć dyskusję u siebie na blogu (koniecznie podaj link, dodam go do bazy KKD) i/lub dołączyć do wymiany zdań, jaka wywiąże się pod danym postem, oznaczonym logo Kreatywnego Klubu Dyskusyjnego. Zainteresowany? Znakomicie! Zachęcam do wymiany poglądów :)
 Moje plany snute pod koniec 2013 i na początku 2014 r były bardzo ambitne. Prezentowały się następująco:
Plany na 2014r.
  • Przeczytać  jak najwięcej powieści  z  listy pokazywanej w notce "Książki do przeczytania w 2014".
  • Systematycznie usuwać pozycje z półki "Chcę przeczytać"
  • Czytać  powieści , które polecano mi już od jakiegoś czasu a do tej pory po nie nie sięgnęłam( Tokarczuk, Masłowska , Pilch, Kapuściński itd niezrealizowane w 2013)
  • Zapoznać się z kolejnymi utworami  Nicholasa Sparksa i Jodi  Picoult ( jak wyżej).
  • Regularnie uczestniczyć w wyzwaniach czytelniczych 
Ponadto zaplanowałam sobie jeszcze :

  • Skończyć czytać dwie serie z gatunku fantastyki a właściwie paranormal-romance tj " Dom Nocy" oraz " Nieśmiertelni" .
  • Przeczytać wszystkie dotychczas wydane oraz nowe książki Jodi Picoult, Nicholasa Sparksa oraz Richarda Paula Evansa. 
  • Poznać cykl " Dary anioła"- mnóstwo pozytywnych recenzji i cudne okładki kuszą niesamowicie. 
  • Czytać i recenzować kolejne powieści z serii " Pisane przez życie". 
  • Ogólnie czytać więcej literatury polskiej ( przyjrzeć się bliżej twórczości autorów, którzy otrzymali jakąś nagrodę  literacką). 
  • Poszukać tych wszystkich perełek o, których wspominałam w zeszłorocznym poście a, których nadal nie udało mi się przeczytać:
.
  •  Być może zapoznać się z jakimś kryminałem lub książką z gatunku , który wcześniej omijałam. 
  • Sięgać po ciekawe nowości wydawnicze , które zainteresują mnie swoją fabułą, miejscem akcji  czy nawet opisem z okładki. 
  • Powrócić do czytania książek historycznych i nauki języków obcych  bo ostatnio  to zaniedbałam. 
Ile z tego udało mi się zrealizować? 
Bardzo niewiele, ale coś jednak tak. Jeśli chodzi o listę książek do przeczytania w 2014 to na razie poznałam 4/10 pozycji, ale może do końca roku uda mi się jeszcze coś z niej przeczytać. Zapoznałam się z dwoma powieściami Sparksa ( Anioł Stróż i Najdłuższa podróż). Trzecia czyli Bezpieczna przystań wciąż czeka na to aż skończę jej słuchać ( mam tylko wersję audio). Kilka książek z serii Pisane przez życie  również za mną. Co do literackich perełek i książek nagrodzonych  tu jest już zdecydowanie gorzej. Literatura polska ? Około 10- 12 tytułów. Nie jest tragicznie, ale do tego żebym była z siebie zadowolona to dużo brakuje. Skończyłam czytać cykl Nieśmiertelni i wiem, że raczej do niego nie powrócę. Kolejne serie z różnych gatunków czekają na półce i nawet będzie specjalny cykl z nimi związany, ale o tym  na razie Ciii. Wszystko w swoim czasie. Powróciłam do w miarę regularnej nauki języków obcych między innymi dzięki magazynom , które dostaję do recenzji. Jeśli chodzi natomiast o listę z Lubimy Czytać została ona dość mocno uszczuplona i zmieniała się praktycznie z miesiąca na miesiąc. Wiecie jak to jest , kiedy wychodzi jakaś nowość wydawnicza i zbiera pozytywne recenzje na początku bardzo chce się ją przeczytać ,ale  w momencie gdy człowiek nie ma do niej dostępu ochota czasem przechodzi i książkę z listy się usuwa. Ja osobiście w tym roku często tak miałam. Nie dodawałam do listy zbyt wielu nowych tytułów . Wręcz przeciwnie mnóstwo usuwałam. Wyzwania czytelnicze ? Totalna porażka,ale jakoś mnie to nie martwi. Zastanawiam się  czy nie zrezygnować z tego typu zabaw. Być może  będę brać udział tylko w jednym góra dwóch  , a może wcale? Jeszcze zobaczymy. Teraz wypadałoby napisać jakie mam plany na 2015 . Powiem szczerze, że już powoli mi się w głowie układają. Mam parę pomysłów na cykle związane nie tylko z literaturą, ale ogólnie blogosferą. Kilka a nawet kilkanaście tematów do dyskusji też jest przygotowanych. Tak jak wspomniałam w poście rocznicowym będą recenzje, stosiki, rankingi, dyskusje, może trochę muzyki, prezentacja materiałów do nauki języków obcych ( mimo, że czeka mnie napisanie i obrona pracy licencjackiej nie zamierzam stawiać sobie niżej poprzeczki ).  Plany będą tak samo ambitne i rozbudowane jak w latach poprzednich. Wychodzę z założenia, że jeśli ma się pasję, pomysł, chęci i serce do tego co się robi to wygospodarowanie chwili czasu nie będzie problemem. Jest to blog o książkach i nie zamierzam mieszać tematów i nagle zacząć dodawać recenzji filmów, gier , płyt czy herbat, ale kilka nowości się pojawi to na pewno.  Może kogoś zainteresują?, może znajdą się nowi czytelnicy ?   Co to za niespodzianki ? Wszystko zdradzę Wam w poście podsumowującym co to dużo pisać słaby czytelniczo rok 2014. Na razie możecie się tylko zastanawiać co dla Was przygotowałam i podrzucać mi swoje pomysły co do tematyki postów i tego o czym chcielibyście poczytać. To tyle ode mnie. Zostawiam Was z pytaniem. Jak tam Wasze czytelnicze postanowienia z początku roku ?




niedziela, 2 listopada 2014

Plany czytelnicze i językowe na najbliższe tygodnie.


Zdjęcie znalezione na Google Grafika.
Początek miesiąca ma to do siebie, że  większość bloggerek prezentuje swoje książkowe zdobycze . Ja też nie wyłamię się z tej małej tradycji i pokaże Wam jakie powieści oraz materiały do nauki języków obcych zawitały do mojej biblioteczki  we wrześniu i październiku.
1. Teresa Monika Rudzka Zawsze będę Cię  kochać- od wydawnictwa Mira już zrecenzowana.
2. Rebecca Donovan Powód by oddychać- od wydawnictwa Feeria już zrecenzowana.
3. Sarah Jio Marcowe fiołki- wygrana na Cmentarzu Zapomnianych Książek u Sylwii z bloga Magiczny Świat Książki.Już zrecenzowana.

4. Robert Galbraith ( J.K Rowling) Jedwabnik- niespodziewana przesyłka od Grupy Wydawniczej Publicat. Nie wiem kiedy zrecenzuje.

5. Szymon J. Wróbel  Jego oczami - od wydawnictwa M.
6. Krzysztof Ziemiec Rozmowy z dystansu - od wydawnictwa M
7. Allen Zadoff Chłopak nikt- od wydawnictwa Feeria.
Teraz zaprezentuję kilka materiałów do nauki języków obcych.
1. English Matters nr 48/ 2014- od wydawnictwa Colorful Media- zrecenzowany.

2. English Matters nr 41/2013- jak wyżej.
3.English Matters Musical Tour- jak wyżej.
4. Angielski w karteczkach Słownictwo dla średnio zaawansowanych cz 3- od wydawnictwa Compania Lingua.

5. Angielski Fiszki Życie codzienne i 15 innych tematów - od wydawnictwa Edgard.
Czy coś z mojego stosiku przykuło Waszą uwagę ? Czytaliście któraś z książek? Podzielcie się wrażeniami .


poniedziałek, 27 października 2014

169. Sarah Jio Marcowe fiołki.

  • Tytuł oryginalny :The Violets of March
  • Tłumaczenie: Julia Gryszczuk- Wicijowska
  • Wydawnictwo: Znak/ Między Słowami
  • Rok polskiego wydania:2014
  • Oprawa: Miękka  
  • Ilość stron:304
  • Gatunek :Literatura piękna, Powieść obyczajowa
" Żeby pisać w ten sposób trzeba najpierw poznać czym jest miłość i ból po jej stracie"
Sarah Jio- amerykanka, której powieści przetłumaczone zostały na siedemnaście języków. Oprócz pisania zajmuje się wychowaniem dzieci, prowadzeniem bloga oraz pracą dziennikarską. Ma na koncie setki tekstów o zdrowym odżywianiu, dietach, podróżach, sporcie czy psychologii. Mieszka w Seattle wraz mężem i trzema synami. Jej debiutancka powieść, którą dzisiaj recenzuje przez dłuższy czas gościła na listach bestselerów New York Timesa. Czy rzeczywiście jest tak dobra ? 
" Wszystko mogło się jeszcze ułożyć, lecz nie mogliśmy się zgrać w czasie. Nigdy nie mogliśmy się zgrać w czasie"
Marcowe fiołki to książka z gatunku tych do których lektury lepiej jest podchodzić z pewną niewiedzą. Im mniej informacji na temat fabuły posiada czytelnik, tym chętniej odkrywa kolejne tajemnice, których na kartach tej powieści nie brakuje. Autorka przeplata ze sobą dwie  historie. Pierwsza z nich to opowieść o młodej pisarce Emilly Wilson. Kobieta właśnie się rozwiodła. Na domiar złego przechodzi kryzys twórczy, nie ma w głowie żadnych pomysłów, nawet zarysu historii, którą mogłaby przelać na papier i podarować swoim czytelnikom. Chcąc oderwać się od problemów, odzyskać spokój i zapomnieć o nieudanym małżeństwie postanawia  odwiedzić ciotkę i powrócić do miejsca gdzie jako mała dziewczynka spędzała każde wakacje. Już w pierwszych dniach w jej ręce trafia pewien pamiętnik pisany w 1943r. Jego autorką jest Esther. Kobieta spisała swoją historię, bo kiedyś usłyszała, że może okazać się ona dla kogoś ważna. Początkowo bohaterka ma wątpliwości, nie wie czy powinna czytać tę opowieść, w końcu to czyjeś osobiste, być może bardzo intymne zapiski. Ostatecznie jednak ciekawość bierze górę. Em przewraca kolejne strony, nie  mogąc oderwać się od czytania. Jaką historię skrywa ten niezwykły notatnik w aksamitnej, czerwonej oprawie? Dlaczego to właśnie Emily go odnalazła ? O tym już w powieści.
" Prawdziwa miłość przetrwa czas, cierpienie i odległość. Nawet gdy wszystko wydaje się stracone prawdziwa miłość trwa nadal"
Pierwsza pozycja literacka , która wyszła spod pióra Jio jest naprawdę niesamowita. Tam wraz z każdą kolejną stroną emocje rosną, a akcja nabiera tempa. Autorka zadbała o to, aby czytelnik praktycznie do samego końca nie wiedział jakie będzie zakończenie. W tej książce każdy ruch głównej bohaterki ma znaczenie. Wszystkie postacie, nawet te drugoplanowe są ważne. Następujące po sobie wydarzenia doprowadzą Emily do poznania prawdy. Jakiej i kim lub o czym? To sekret, którego lepiej nie znać przed rozpoczęciem czytania . 
" Zostawiam Cię z moją refleksją na temat miłości, która nasunęła mi się po doświadczeniu wielu porażek" 
Skąd taki a nie inny tytuł utworu? Jego akcja toczy się w tylko w tym jednym miesiącu - marcu, a kwiaty mają znaczenie symboliczne. Wiąże się z nimi pewna wzruszająca opowieść sprzed lat. Powieściopisarka stworzyła historię o miłości, ale nie takiej, która daje szczęście. Wręcz przeciwnie ona przynosi ból i  rani nie tylko samych zakochanych, ale także mnóstwo innych ludzi. Ponadto wpływa na losy wielu osób na przestrzeni kilku dekad. Ta miłość jest tragiczna w skutkach, ale jednocześnie tak silna, że  nic nawet śmierć jej nie pokona. Dla takiego uczucia ci ,których ono połączyło są gotowi na każde, nawet największe poświęcenie, nie straszne im stawiane przez los przeszkody. Trzeba kłamać robią to, muszą zaryzykować i wybrać ? Stawiają miłość ponad wszystko inne. Amerykańska pisarka oddaje w ręce czytelnika utwór dopracowany i przemyślany, taki w którym wszystko jest na swoim miejscu. Jej książka  pokazuje jak przeszłość może wpłynąć na nasze działania, przypomina, że jedno niewinne kłamstwo często pociąga za sobą kolejne, a odkryte tajemnice i pytania na, które wreszcie zna się odpowiedź sprawiają, że inaczej patrzymy na to co kiedyś wydawało nam się dziwne lub czego nie potrafiliśmy zrozumieć. Powyższa pozycja  ma kilka wad np to, że pierwszoplanowa bohaterka czasem  zachowuje się dość nietypowo, a niektóre sytuacje rażą swoją nierealnością. Jednak cała historia jest tak  urzekająca, pełna szczerych emocji, ludzkich dramatów i ciepła, że wszystkie wymienione przed chwilą mankamenty nie wpływają na ocenę końcową dzieła. 
" Wyspa mojego dzieciństwa, przetrwała niejedną burzę, lecz teraz wydała mi się pogrążona w ciemnościach pełnych sekretów"
Recenzowany dziś utwór literacki  został uznany przez Library's Journal za najlepszą książkę 2011r. Czy zasłużył na tę nagrodę? Zdecydowanie tak. Jest to opowieść, która zostaje w sercu i pamięci czytelnika na długo , może nawet na zawsze. Przypomina on ( przynajmniej mnie) trochę historię opowiedzianą przez Nicholasa Sparksa w powieści Pamiętnik. Bohaterowie obu tych tytułów spotkali na swojej drodze kogoś wyjątkowego. Ten ktoś od zawsze był i na zawsze pozostanie ich jedyną i największą miłością. To książki o takim uczuciu, które chyba każdy człowiek chciałby kiedyś przeżyć i, które w dzisiejszych czasach bardzo rzadko się zdarza. Chyba, że w bajkach bądź  filmach. Dziś miłość często jest zabijana przez pieniądze, kłamstwa czy intrygi osób trzecich. Ma być uczuciem, które łączy ludzi  na całe życie . Niestety rzeczywistość pokazuje, że jest inaczej niż być powinno. 
" Miłość nie była cieplarnianym kwiatem zmuszonym do niechętnego kwitnięcia. Miłość była polnym zielem na poboczu drogi niespodziewanie pokrywającym się kwiatami"
Marcowe fiołki  traktują nie tylko o tym czym jest prawdziwa miłość. Na ich kartach pojawia się również samotność, śmierć, zdrada, rodzinne sekrety, trudne do oszukania przeznaczenie, ból, wyrzuty sumienia, choroba , związane z nią ostatnie życzenia i dobro, które musi wygrać ze złem. Reasumując jest to  opowieść o ludziach, którzy zrobią wszystko, by kochać oraz o kobiecie, która miała trzy cele. Odnaleźć siebie , przeboleć stratę i wrócić z nowym pomysłem na książkę. Wszystko to udało się jej osiągnąć . Poza tym podarowała komuś i sama  dostała od losu coś o wiele cenniejszego. Jesteś Drogi Czytelniku ciekaw co to takiego? Zatem zapraszam Cię do lektury. 
Źródło cytatów: 
[1] Sarah Jio Marcowe fiołki, Wydawnictwo Znak/Między słowami Kraków 2014,Str66.
[2] 

[3] Sarah Jio Marcowe fiołki, Wydawnictwo Znak/Między słowami Kraków 2014,Str274.
[4] Sarah Jio Marcowe fiołki, Wydawnictwo Znak/Między słowami Kraków 2014,Str274.

[5] Sarah Jio Marcowe fiołki, Wydawnictwo Znak/Między słowami Kraków 2014,Str247.
[6] Sarah Jio Marcowe fiołki, Wydawnictwo Znak/Między słowami Kraków 2014,Str285.
Książka zaliczana do wyzwań : 
  •   52 książki 2014r. 
  •  Czytamy powieści obyczajowe Edycja II.