wtorek, 24 czerwca 2014

Seria o Harrym Potterze w czym tkwi jej fenomen ?

Siedem książek,  osiem  ekranizacji , setki stron, tysiące czytelników i dwa słowa Harry Potter. Seria przygód młodego czarodzieja jest jedną z najpopularniejszych w historii literatury młodzieżowej. Nie będzie przesadą jeśli napiszę , że ten cykl sprawił iż młodzież przekonała się do czytania. Ja na początku nie  chciałam dać się namówić do ich lektury, ale gdy już zaczęłam czytać przepadłam na dobre. Świat stworzony przez J.K Rowling to świat, który polubiłam niemal od razu. Bohaterowie i ich przygody, uwielbiałam je śledzić.Do dziś mam ukochane cytaty i sceny filmowe. Choć całą sagę czytałam cztery lub pięć razy , znam zakończenia, wielokrotnie oglądałam adaptacje mogłabym do tych  książek i filmów wracać jeszcze nie raz.

 W czym tkwi fenomen serii o chłopcu, który przeżył ?  Już parę razy się nad tym zastanawiałam. Chodzi chyba o to, że ten magiczny świat jest właśnie taki jakiego młodzi ludzie czytający Harrego szukają. Świat pełen przygód, dobrych i czarnych charakterów+ cała otoczka Hogwartu ( sowia poczta ,lot na miotle,   czary i inne atrakcje). Hogwart to miejsce, w którym wszystko wygląda i działa inaczej . Harry Ron oraz Hermiona to trójka bohaterów, których pokochały miliony.  Ich przyjaźń jest silna i prawdziwa. Właśnie takiej się szuka będąc dzieckiem. Chce się przeżyć przygody, jak najwięcej zobaczyć , odkryć. A Wy moi mili co myślicie . W czym tkwi fenomen sagi Pani Rowling ?

 Moja  ukochana część to Harry Potter i Więzień Azkabanu . Uwielbiam tę książkę. Intrygi , walka z Syriuszem Blackiem, profesor Lupin , który okazał się wilkołakiem itp. Ekranizacja równie dobra,  jak jej papierowy pierwowzór. Wspomniałam, że mam ulubione sceny . Oto jedna z nich:  Harry i Lupin rozmawiający o Lilly i Jamesie rodzicach , których chłopiec nie pamięta.
Ulubioną bohaterką była jest  i będzie Hermiona Granger. Pilna uczennica i przyjaciółka na, którą zawsze można liczyć .
"Hermiona to  taki typ dziewczyny, którą wielu chciałoby naśladować. Inteligentna, sprytna, pewna siebie a przy tym  zawsze chętna do pomocy. Wiedzą przebija wszystkich już podczas pierwszego roku nauki . Nigdy nie panikuje , lecz zawsze stara się znaleźć jakieś wyjście z trudnej sytuacji . Uwielbia pomagać innym, kocha dzieci i nie zamierza  poddać się bez walki. Przyjaciele zawsze mogą na nią liczyć . Pochodząca z rodziny mugoli nastolatka  cały czas musi udowadniać swoją wartość i pokazywać jak wiele potrafi. Płeć i korzenie powodują, że często jest wyśmiewana przez swoich szkolnych kolegów(Draco Malfoy) , ale również nauczycieli. Niektórzy twierdzą, że jest zarozumiała i przemądrzała. Na szczęście ma przy sobie Harrego i Rona- dwójkę prawdziwych przyjaciół, którzy  zawsze staną za nią murem".
Cytat pochodzi z mojego wpisu na blogu projektu Rozmawiajmy :
Jeszcze jeden filmik .Tym razem miks różnych scen 


Najbardziej nielubiana postać ? Seversus Snape . Ten facet od początku sagi działał mi na nerwy. Nie lubiłam też zwariowanej blondynki Luny, ale ta scena zawsze mi się podobała.
Scena z Syriuszem
Harry pocieszający Hermionę

Gwardia Dumbledora.



 Jakie są Wasze ulubione części/ bohaterowie / sceny  z książek i filmów o młodym czarodzieju ? Lubicie ten cykl ? Tak jak wspominacie go z sentymentem ? Czekam na Wasze komentarze. Może zrodzi siciekawa dyskusja?
Źródło: Google Grafika



sobota, 21 czerwca 2014

154. Cathy Glass Okaleczona.

  • Tytuł oryginalny :Cut
  • Tłumaczenie:  Joanna Puchalska
  • Wydawnictwo: Hachette
  • Seria wydawnicza: Pisane przez życie. 
  • Rok wydania:2012
  • Oprawa miękka 
  • Ilość stron: 328
  • Gatunek :Powieść obyczajowa. 
„Pomożesz mi stać się lepszą? Żebym była taka jak Adrian, kiedy będzie w moim wieku? Ja nie chcę robić więcej tych złych rzeczy. One się same dzieją. Chcę, żebyście byli ze mnie dumni"

Powyższe słowa wypowiada trzynastoletnia Dawn, główna bohaterka debiutanckiej powieści brytyjskiej pisarki i matki zastępczej  Cathy Glass. Gdy autorka opiekuje się nastolatką , której historię opisuje w tej książce  jest  młodą , pełną zapału i energii kobietą pragnącą pomagać innym. Jej doświadczenie jako matki zastępczej  jest niewielkie. Wcześniej 
zajmowała się tylko piętnastoletnim Jackiem , a chłopak nie sprawiał żadnych  problemów wychowawczych

  Po przybyciu do nowego  miejsca  dziewczynka zachowuje  się bez zarzutu. Wypełnia wszystkie polecenia, wstaje i chodzi spać o ustalonych  porach , odrabia lekcje , chętnie pomaga w pracach domowych i bawi się z małym Adrianem - synkiem Cathy. Nic nie wskazuje na to , że mała będzie sprawiać jakiekolwiek kłopoty, do czasu. Pewnego dnia dziewczynka zaczyna dziwnie chodzić po domu  tak jakby była lunatyczką lub czegoś szukała. Często staje przed łóżeczkiem chłopczyka , ale nie robi mu nic złego. Nocne wędrówki stają się coraz częstsze i coraz bardziej uciążliwe dla wszystkich domowników. Sama zainteresowana za każdym razem  twierdzi, że nie pamięta co się wydarzyło i pełna skruchy obiecuje, że postara się więcej nikogo nie obudzić. Jednak to nie wszystkie zmartwienia jakich przysparza młodym małżonkom ich nowa podopieczna. Nastolatka zaczyna  wagarować, wychodzić wieczorami nie wiadomo dokąd ani z kim( dziwnym trafem dostaje na to zgodę swojej kuratorki , która ciągle przebywa na urlopie i nie interesuje się losem dziewczynki). Ponadto Dawn raz w tygodniu spotyka się z matką ,choć ta i tak nie poświęca jej zbyt wiele czasu ani uwagi.  Bohaterka  wykorzystuje zaufanie  jakim obdarzyli ją nowi opiekunowie  i wielokrotnie wystawia ich i tak anielską cierpliwość na ciężką próbę. Pomimo wielu próśb nie chce szczerze rozmawiać , ani nikomu się zwierzać. Choć  trudności jakie napotyka przerastają  ją  stara się to ukryć, zamiast wspólnych woli samotne wieczory, często płacze a chcąc ukoić ból  zaczyna się ciąć a jej samo okaleczenia powodują rany i zostawiają  blizny. Czy prawda o tym, że mała  się rani wyjdzie na jaw? Jak z tym i innymi problemami poradzą sobie pełni empatii , ale jednak nie doświadczeni rodzice zastępczy? Najważniejsze czy  młoda bohaterka uwierzy , że jest  ktoś naprawdę chce  jej dobra i komu zależy na jej szczęściu ? Pozwoli sobie pomóc ? O tym już w powieści. 

Okaleczona  jest książką zupełnie inną od tych, które Glass napisała w latach późniejszych. Oczywiście nie chodzi o różnice w fabule , stylu czy języku jakim posługuje się autorka. Te trzy elementy są na  równie dobrym poziomie jak w pozostałych  publikacjach ( piszę tak bo przeczytałam  już wszystkie jej książki, które zostały dotąd wydane w Polsce). Ową odmienność widać przede wszystkim w sposobie prezentowania historii dziewczynki. Tym razem pisarka nie serwuje czytelnikowi opisów tego jak okrutne było życie jej podopiecznej, bo sama nie ma takiej wiedzy. Zdobywa ją stopniowo poprzez obserwacje , rozmowy z kuratorką i z samą Dawn. Powoli odkrywa kolejne karty  dowiadując się prawdy o  tym, przez co ta wciąż bardzo młoda i bezbronna osoba musiała przechodzić . Próżno szukać tam  także zbyt wielu radosnych momentów . Dziewczynka bardzo często zamyka się w sobie , izoluje od  Cathy, Johna , a nawet małego Adriana. Nic nie jest w stanie poprawić jej humoru . Nieliczne chwile radości szybko odchodzą w zapomnienie. Na ich miejscu pojawia się mnóstwo strachu, niepewności, chwil słabości , bezradności i momentów gdy wydaje się, że sytuacja jest tą najgorszą, ostatnią i bez wyjścia...

Takiej powieści  raczej  nie można przeczytać jednym tchem , w ciągu kilku  godzin. Ona wymaga od czytelnika skupienia , dokładnego przeanalizowania każdej ukrytej gdzieś między wierszami wskazówki, która potem w połączeniu z innymi da odpowiedź na pytanie dlaczego życie nastolatki potoczyło się tak, a nie inaczej. Glass oddaje w ręce swoich czytelników   utwór słodki gorzki, pełen goryczy i negatywnych emocji. Choć całość jest przepełniona bólem i smutkiem, zawiera kilka  "promyków słońca", które powodują, że  czytelnik w trakcie lektury nie tylko ociera łzy i zgrzyta zębami ze złości, ale też się uśmiecha. Pierwszą pozycję literacką,która wyszła spod pióra  brytyjskiej pisarki warto zarekomendować nie tylko fanom jej twórczości ,ale także wszystkim tym, którzy lubią od czasu do czasu sięgnąć po coś co będzie inne niż bajkowa opowieść o  łatwo   spełniających się marzeniach, stworach z magicznymi  mocami , idealnej miłości czy kolejnym detektywie.  Na koniec Drogi Czytelniku mam do Ciebie jedno małe pytanie . Lubisz książki, które niełatwo jest czytać i zrozumieć, a które zostały napisane przez życie? Jeśli Twoja odpowiedź brzmi tak, to  nie wahaj się sięgnąć po Okaleczoną  bo to powieść, która idealnie wpasowuje się w Twoje czytelnicze gusta. 

Źródło cytatu : 
 [1] Cathy Glass ,  Okaleczona,  Wydawnictwo Hachette Warszawa  2012  ,Str178.

Za egzemplarz recenzyjny dziękuję   Wydawnictwu Hachette. 
Książka czytana w ramach wyzwań: 
  • 52 książki 2014.

  • Rekord 2014.


 



 


poniedziałek, 16 czerwca 2014

Nowości wydawnicze które warto przeczytać - jakieś propozycje?

Letnia sesja egzaminacyjna zakończona tak więc wracam do czytania pisania i blogowania. Pierwszy tekst czyli recenzja Okaleczonej już gotowa ( jeszcze tylko korekta i będzie publikacja ). Książkowe zakupy zrobione,a  nowy stosik gotowy do opisania , ale to niebawem. Dzisiaj przychodzę do Was z pewnym pytaniem. Po ostatniej wizycie w empiku jestem strasznie zaskoczona ogromną ilością ciekawie zapowiadających się nowości wydawniczych . Hmm i co by tu wybrać ? Taki problem  ma niejeden czytelnik w tym ja . Może pomożecie mi go choć trochę rozwiązać . Podpowiedzcie   jakie tytuły są warte uwagi i dlaczego ? Zaczynając od nowości powiedzmy marcowych , a kończąc na tych z czerwca i lipca. 
Niebawem pojawi się tu zakładka, którą widzę u wielu z Was a mianowicie " Lista życzeń"- książki, które chciałabym kupić / dostać w prezencie / wypożyczyć /ew.otrzymać do recenzji. Te " starsze" tytuły już są na liście. Zanim Wam ją pokaże chciałabym dopisać tam kilka/kilkanaście nowości. Stąd dzisiejszy post. Liczę na Wasze podpowiedzi . 
Jeszcze małe pytanie  Czytał , ktoś z Was książki " Trzy tygodnie z moim bratem" Nicholasa Sparksa , albo " Pół życia "i "To co zostało" Jodi Picoult ? Jak wrażenia? Miałam te książki kupić, ale ostatecznie wyszłam z trzema innymi tytułami. Jakimi? O tym niebawem. Teraz czekam na tytuły wartych poznania nowości. 
Zostawiam Was z piosenką, która dzisiaj miała swoją premierę , a już nie mogę przestać jej słuchać . Może komuś też się spodoba. Piszcie i słuchajcie. 




niedziela, 8 czerwca 2014

[Dyskusja] Wyzwania czytelnicze .

Na początek słowo wyjaśnienia dla tych, którzy nie są stałymi bywalcami blogosfery i nie wiedzą czego dokładnie dotyczyć będzie dzisiejszy post.
 
Wyzwanie czytelnicze- to zabawa wymyślana przez bloggera/blogerkę w, której chodzi o to, aby przeczytać i zrecenzować książkę  z jakiegoś konkretnego  gatunku  np takiego po, który rzadko sięgamy, pasująca do podanej kategorii hasła , zawierającą dany motyw w tytule lub na okładce itp.   Uczestnik wyzwania pod specjalnie przygotowanym postem w komentarzu zostawia link do recenzji/opinii na temat powieści, którą przeczytał w ramach zabawy. W wyzwaniach mogą brać udział także osoby, które nie posiadają Bloga. Wystarczy,  że w komentarzu napiszą autora i tytuł książki przeczytanej z myślą o wyzwaniu( mogą też wysłać link do recenzji, którą zamieścili na jakimś portalu czytelniczym. Potrzebne jest to do podsumowania , jakie po każdym  miesiącu tworzy organizator/ka wyzwania. Dzięki niemu uczestnicy mogą na bieżąco obserwować  swoje czytelnicze osiągnięcia. Wyzwania trwają zazwyczaj rok lub kilka miesięcy. Zdarzają się  kilkuletnie lub bez ograniczeń czasowych. Do tych drugich zakłada się często osobne blogi, które współtworzą uczestnicy . Za udział w wyzwaniu z reguły nie przyznaje się  nagród ( choć są sytuacje gdzie osoba, która przeczytała najwięcej książek otrzymuje drobny upominek). To miłe ,ale jednak wyjątki. Największą nagrodą jest a przynajmniej powinna być satysfakcja z tego , że przeczytało się kolejną dobrą książkę , poznało ciekawego polskiego/zagranicznego autora , znalazło odpowiednie hasło motyw itp. 

Pytanie do osób czytających Blogi ,ale nie posiadających własnego kącika w sieci. Spotkaliście się wcześniej z czymś takim jak wyzwanie czytelnicze ? Jeżeli tak to czy bierzecie w nich udział ? Jeśli nie to czy  zdecydowały/zdecydowalibyście się na na taką książkową zabawę? Wiem , że na tę stronę zaglądają osoby nie będące Blogerkami/ blogerami. Dziewczyny i chłopaki, Panie i Panowie czekam na Wasze opinie.
Teraz druga część wpisu, która bardziej zainteresuje tych, którzy mówiąc kolokwialnie wiedzą co z czym się je bo :
  • Od dłuższego czasu biorą udział w tego typu inicjatywach
  • Sami są organizatorami/organizatorami jakiegoś wyzwania
Pytanie do prowadzących własne "małe blogowe zawody". Dlaczego zdecydowali/zdecydowałyście się stworzyć tego typu akcję? Jak oceniacie tę decyzję z perspektywy czasu , warto było?
 Pytanie  do wszystkich blogerów :
Co Wam się najbardziej podoba w wyzwaniach, a co można by w nich poprawić
Wiem , że są też  czytelnicy , którzy za tego typu  zabawami nie przepadają . Ładnie proszę ujawnicie się i napiszcie dlaczego  wyzwaniom mówicie nie. 

Ja i wyzwania czytelnicze : 
Będzie trochę dziwnie bo zacytuję samą siebie. Jak pamiętacie kiedyś mój blog został wytypowany do akcji Tydzień dla Twojego bloga. W związku z tym zadano mi kilka pytań . Jedno z nich dotyczyło właśnie udziału w wyzwaniach. Co wtedy odpowiedziałam :
Początkowo podchodziłam to tego typu akcji trochę sceptycznie,  ale ostatecznie dałam się przekonać. Udział w wyzwaniach motywuje ale nie do tego by czytać więcej .(do tego raczej nie trzeba mnie namawiać). To okazja aby poznawać nowych autorów, zacząć czytać również więcej literatury skandynawskiej (fińska, szwedzka norweska duńska) lub azjatyckiej (Japonia Chiny) itd. Właśnie dlatego podejmuje różne wyzwania czytelnicze. Czy podołam? Czas pokaże. Zawsze jednak warto jest spróbować aby w przyszłości nie żałować.
Te słowa napisałam  prawie dwa lata temu. Literatury  skandynawskiej do tej pory  nie udało mi się poznać , ale kilku ciekawych autorów/autorki już tak.  Czytam więcej klasyki,  pomału przekonuje się do fantastyki , dzięki wyzwaniom moje czytelnicze wybory są bardziej przemyślane. Poza tym dokładnie widzę ile książek przeczytałam w danym roku( wyzwanie 52 książki, o którym szerszej piszę w zakładce u góry) Sporo plusów , czy są minusy? Owszem są , ale nie związane stricte z wyzwaniem tylko z tym , że bardzo często nie wyrabiam się w czasie z książką, którą planowałam zrecenzować w danym miesiącu. Takie ciągłe nadrabianie zaległości nie jest zbyt fajne.

 Dlatego mój udział w tego typu zabawach był zawsze dość mizerny( w tym roku to już w ogóle porażka),ale co tam to tylko zabawa a nie żadne wyścigi. W przyszłym roku zamierzam wypisać się z kilku  takich akcji  i skupić na tych zabawach , które rzeczywiście będą dla mnie wyzwaniem. Choćby taka fantastyka .

 Czy Wy macie już jakieś wyzwaniowe plany na przyszły rok ? Nie wybiegając tak daleko w przyszłość, co zamierzacie czytać w wakacje? 
Zostawiam Was w ogniu pytań,  odpowiadajcie na te na, które chcecie , krótko i zwięźle lub bardzo wyczerpująco. Pełna dowolność . Po prostu  piszcie, pytajcie , dyskutujcie, dzielicie się swoją opinią.  Zaczynamy.






piątek, 6 czerwca 2014

Nowość od Wydawnictwa Literackiego.

Karolina Frankowska (ur.1975) – scenarzystka, pomysłodawczyni i scenarzystka pierwszych serii „Prawa Agaty”, serialu TVN, który gromadzi od kilku sezonów ponad 2-milionową widownię oraz autorka pomysłu i scenariusza do popularnego serialu TVP „Nowa”. Pracowała także przy takich produkcjach serialowych i fabularnych jak „Komisarz Aleks”, „Kryminalni”, „Ojciec Mateusz” czy „Dlaczego nie”, „Tylko mnie kochaj”. 

Od czasów serialu Przyjaciele nie opowiedziano takiej historii o przyjaźni!
 
  Chociaż jesteśmy tak różni, że patrzymy na siebie jak na kosmitów, to wszystkim - oprócz tlenu - do egzystencji niezbędna jest ... przyjaźń. Bez niej nie ma ani szczęśliwej miłości, ani rodziny.
 
Świeżo upieczona magister psychologii Zosia ma masę planów na przyszłość, ideałów, zapału  i… boleśnie zderza się z rzeczywistością.  Zamiast wymarzonej pracy w zawodzie psychoterapeuty ląduje w biurze doradztwa zawodowego wątpliwej renomy, jej finanse to jedna wielka katastrofa, a dodatkowo nie wiedzie się jej w miłości.
Aby sprowokować szczęście do małego uśmiechu, postanawia uciec się do starego, sprawdzonego sposobu - wystarczy zapisać swoje marzenie na karteczce i zakopać bez ujawniania treści.  Dobrze, że chociaż w tej sprawie może liczyć na pomoc Kaśki i Bartka - swoich przyjaciół ze studiów. Całą trójkę poznajemy w momencie, gdy tłumaczą się policjantom, co robią wieczorem w parku z butelką wina i …saperką. Wydaje się, że gorzej już być nie może … A tymczasem magiczna sztuczka najwyraźniej zaczyna działać! Zosia po kilku dniach dostaje propozycję pracy. Psycholog-konsultant na planie popularnego serialu, to brzmi świetnie!

Ale czy rzeczywiście los w końcu uśmiechnął się do Zosi? A może to początek kolejnego pasma niepowodzeń? Jedno jest pewne: zawsze i wszędzie przy Zosi będą jej przyjaciele. Nawet wtedy, gdy jej świat dosłownie zacznie się rozpadać na drobne kawałeczki. Prawdziwe oblicze świata gwiazd, który po liftingu  pokazują nam media, szalone zbiegi okoliczności, nieoczekiwana miłość, szczypta optymizmu i dużo humoru – oto, co na pewno znajdziemy w tej uroczej komedii romantycznej Karoliny Frankowskiej. Premiera książki będzie miała miejsce 3 lipca 2014r. 
Jesteście zainteresowani tą pozycją literacką ? 





 

 


 


niedziela, 1 czerwca 2014

Muzyczny początek czerwca.

Dzisiaj ma dla Was coś innego niż zazwyczaj. Nie będzie recenzji, stosiku, dyskusji ani rankingu Top 10. Będzie muzycznie tak dla odmiany Przedstawię  listę piosenek, których ostatnio słucham. 

1) LemON- AKE-  piosenka z gatunku tych, które lubię najbardziej. Nastrojowa , liryczna i po polsku.
2) Bajm Jezioro Szczęścia  - czasem jest tak, że zapomina się o jakieś piosence a gdy usłyszysz się ją np w Tv  myślisz o " o fajna".
3) Patrycja Markowska Dzień za dniem - za tekst, który uwielbiam.
4) Beyonce  Irreplacelable - podobnie jak przy piosence nr 2
5) Mela Koteluk Melodia  Ulotna- odkryta  niedawno podczas błądzenia po Youtube.
6) Michał Szyc Aleksandra Leaving- uczestnik  ostatniej edycji programu The Voice of Poland i jego własna aranżacja utworu Leonarda Cohena.
7) Marta Dryll i Paulina Lulek Battle - kolejny Voicowy akcent. Dziewczyny brały udział w programie, były w drużynie Marii Sadowskiej i w drugim etapie show musiały stoczyć  " bitwę". Starcie na ringu wygrała Marta,a, ponieważ obie wokalistki bardzo się ze sobą zaprzyjaźniły postanowiły nagrać coś razem.Marta napisała tekst oraz muzykę . Oto efekty.
8) The Rasmus October and April - piosenka o, której istnieniu nie miałam pojęcia dopóki  Miłośniczka Książek nie umieściła jej w jednej ze swoich notek. Jak widzicie w blogosferze można znaleźć nie tylko ciekawe recenzje, ale również dobrą muzykę.

 Jeśli chodzi o piosenki to na razie tyle. Jeśli będziecie chcieli podzielę się z Wami kolejnymi utworami,które lubię. Książka Cathy Glass "Okaleczona" już przeczytana . Jak tylko zbiorę myśli i znajdę chwilę czasu ( maraton kolokwiowo- zaliczeniowy trwa w najlepsze) to napiszę recenzję. Będzie też nowy ranking Top 10   tematu na razie nie zdradzę. Może dyskusja  na temat wyzwań czytelniczych  ? Co Wy na to? Jak wiecie lubię czasem przeprowadzić jakiś wywiad. Ostatnio na moje pytania odpowiadało kilka uczestniczek wspomnianego wcześniej programu muzycznego. Jeśli chcecie poczytać i ocenić moje wywiady  zapraszam Was na :

Teraz uciekam poprzeglądać inne blogi a potem wracam do nauki. Miłego dnia.




niedziela, 25 maja 2014

Stosik na koniec tygodnia.

Ostatnio zapytałam Was o czym byście chcieli przeczytać w najbliższej notce. Zdecydowana większość  czytelniczek  wybrała stosik . Spełniam,więc Wasze życzenie i prezentuję nowe nabytki.Tym razem oszczędzę Wam przydługich wstępów i od razu przejdę do sedna. Oto skromny stosik.
 1. Paweł Żuchowski Uzdrowił mnie Jan Paweł II- od Wydawnictwa M.
2. Jan Paweł II, Benedykt XVI , Franciszek Tryptyk o wierze- od Wydawnictwa M zrecenzowana.
3. Anne O Brien Zakazana królowa- od Wydawnictwa Mira.
4.  Kate Hewit Za jakie grzechy- od Wydawnictwa Mira.
Na zdjęciu brakuje czterech zestawów fiszek od Wydawnictwa Cztery Głowy.
Coś Was zainteresowało ?
Oto książka, którą aktualnie czytam:

 Debiutancka powieść Cathy Glass i zarazem jedyna książka jej autorstwa, której jeszcze nie znam. Może ktoś z Was jest już po jej lekturze? Jak wrażenia? Wie ktoś kiedy ukaże się u nas kolejna książka Glass ?

środa, 21 maja 2014

Informacja o pewnym serwisie.

Witajcie  wieczorową porą. Dziś krótko zwięźle i na temat . Polecam serwis : http://zblogowani.pl/. Jeśli zgłosicie tam swojego bloga Wasze wpisy będą regularnie pojawiać się na ich stronie. Są różne kategorie tematyczne, możliwość obserwowania blogów , głosowania na ulubione wpisy. To też okazja aby poznać nowe blogi i dotrzeć na szerszego grona odbiorców.
Macie już tam swoje konta? Jeśli tak dajcie znać . Dodam do obserwowanych.
Pytanie numer 2
Macie ochotę na stosik ? A może wolicie recenzję książki 11 minut Paulo Coelho? Wybierajcie. 

piątek, 16 maja 2014

153. Simone Van Der Vlugt Bezpiecznie jak w domu.

  • Tytuł oryginalny : Bluaw Water 
  • Tłumaczenie:  Aleksandra Górska
  • Wydawnictwo: Feeria
  • Rok wydania:2014
  • Oprawa miękka 
  • Ilość stron: 236
  • Gatunek :Thriller psychologiczny
Dom- ostoja, azyl, symbol bezpieczeństwa . Słowo, z którym związanych jest wiele powiedzeń i przysłów jak choćby  " Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej"  . Czy tak jest zawsze ?  Czy nic nam tam nie grozi ? Co zrobiłbyś    gdybyś musiał   stoczyć tam jedną z najtrudniejszych batalii,  jaką jest walka o życie? Zadaje Ci Drogi Czytelniku  te same pytania,  na, które musiała odpowiedzieć sobie jedna z bohaterek książki   " Bezpiecznie jak w domu".

Powieść holenderskiej pisarki to utwór, w którym  przeplatają się ze sobą historie dwóch kobiet. Pierwsza z nich Lisa,  mieszka wraz z pięcioletnią córeczką w małym mieszkanku , gdzie nigdy nie wydarzyło się nic złego. Pewnego dnia zauważa intruza i wyczuwa, że ona i dziecko muszą uciekać . Tylko  dokąd i dlaczego jedyny świadek zdarzenia w żaden  sposób nie reaguje ? Drugą bohaterką jest  Senta. Matka, żona , dzienniklarka. Kobieta budzi się ze śpiączki i leżąc w szpitalnym łóżku dowiaduje się, iż uległa poważnemu  wypadkowi samochodowemu. Szkopuł  w tym, że  nie pamięta jak do niego doszło . Przypomina sobie jedynie to, że tego dnia   przejeźdźała obok pewnego domu.... Co łączy obie osoby? Czy będzie im dane się spotkać ? O tym już w powieści.

Od początku wydarzenia,  toczą się dość szybko , ale na pierwszych stronach  fabuła nie jest zbyt ciekawa. Jednak  z każdym rozdziałem akcja nabiera większych  rumieńców. Zupełnie  jakby autorka  dostała wiatru w żagle i uwierzyła w to , iż naprawdę  jest w stanie zaciekawić czytelnika. Serwuje mu sporą dawkę tajemniczości , mrożących krew w żyłach scen i prawdziwy emocjonalny rollercoaster.

 Ta książka jest jak puzzle.  Na początku nic się ze sobą nie klei i do siebie nie pasuje. Trzeba mocno zastanowić się  nad każdym kolejnym krokiem,aby czegoś nie zepsuć. Gdy wydaje się, że czytelnik znajduje rozwiązanie  w ostatnim momecie coś się nie zgadza. Czytanie jej  to nie tylko przewracanie  stron i poznawanie kolejnych szczegółów historii każdej z dziewczyn. Jest to także dopasowanie wszystkich elementów, ułożenie  ich  w jedną całość  bez  małej pomocy jaką przy układance  jest obrazek.

Bardzo  oryginalne  jest to, że Simone Van Der Vlugt niemal od razu    przechodzi do sedna sprawy . Nie wprowadza czytelnika w opowieść, nie próbuje pokazać mu czegoś co pomoże zrozumieć sytuację . Szybko widzi on  konkretne sceny , nie dające się ze sobą połączyć elementy i   zagadki do rozwiązania. Brakuje tylko  najważniejszego,  odpowiednich narzędzi, które pomogłyby je  rozwikłać, klucza do otworzenia drzwi, które czytelnika interesują najbardziej . 

 Pisarka wykreowała intrygujących i różniących się  charakterologicznie bohaterów. Jednak każdy z nich  ma to coś,   czym jest w stanie przyciągnąć uwagę czytelnika. Lisa  , jej córeczka Anouk, Senta  i jej rodzina, ten, kto zagraża, i pozostałe drugoplanowe postacie. Wszystkim  autorka poświęciła odpowiednią ilość czasu . Zadbała o to , aby każdy  portret psychologiczny   był pełny i dokładny .

"Bezpiecznie jak w domu" to świetnie napisany i dopracowany thriller psychologiczny, opowieść, dla czytelników: o mocnych nerwach i dla tych, którzy w książkach szukają silnych emocji, dynamicznej akcji,oraz ciągłego napięcia. Tytuł ten warto zarekomendować osobom chcącym poznać autorkę z kraju,  którego literatura  jest mało znana w Polsce.  Na  koniec dodam już bardzo subiektywnie , że gdy po raz pierwszy wzięłam do ręki tę pozycję literacką mocno   zdziwiła mnie jej niewielka  objętość oraz nieco zagadkowa okładka. Nie przypuszczałam wtedy, że książka tak długo będzie czekać na swoją kolej, a kiedy w końcu po nią sięgnę,  będę zaskoczona i pochłonięta historiami  obu bohaterek. Szczerze polecam ten pełen emocji utwór o bardzo przewrotnym tytule. 

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu Feeria.  


Książka zaliczana do wyzwań : 
  • 52 książki 2014. 
  • Rekord 2014.




 

czwartek, 15 maja 2014

Językowo 14: Fiszki wyrazy zdradliwe False Friends.

Dzisiaj  kolejna recenzja materiału do nauki języków obcych przygotowanego przez Wydawnictwo Cztery Głowy . Wyrazy zdradliwe,  co to takiego? Otóż są to słowa,które w języku polskim i angielskim brzmią lub są pisane podobnie, ale mają inne znaczenie. Często są błędnie tłumaczone. Inna ich nazwa brzmi fałszywi przyjaciele.
Zestaw Fiszki wyrazy zdradliwe zawiera :
 
  • 100wyrazów zdradliwych
  • 2 kolorowe przegródki „nauka” oraz „umiem” umożliwiające śledzenie stopnia opanowania nowych wyrażeń
  • Specjalny kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do nagrań mp3
  • Szczegółową instrukcję ich pobrania
  • Krótki opis kursu
  • Ulotkę prezentującą inne fiszki, które ma w swojej ofercie wydawnictwo
  • Wykaz zastosowanych na fiszkach oznaczeń wraz z wyjaśnieniem 
Ponadto do każdego hasła podano przykładowe zdanie z jego użyciem oraz znaczenie wyrazu zdradliwego . Oto jedna z fiszek :





Karteczki są staranie przygotowane przejrzyste i niewielkie. Śmiało można wrzucić je do torebki, czy plecaka. Umieszczone w pudełku przegródki umożliwiają naukę w formie quizu( jego zasady przedstawione zostały na przegródkach).  Ja po przetestowaniu zestawu,  mogę stwierdzić, że jest to bardziej "gadżet" niż pomoc naukowa . Zwroty, które wybrano są raczej znane,  choć kilka trudniejszych słówek też się znalazło.
Fiszki "Wyrazy zdradliwe" zostały przygotowane z myślą o osobach, które   posługują się językiem  na poziomie zaawansowanym ( C1 według klasyfikacji  Rady Europy). To coś dla językowych maniaków zwracających uwagę na szczegóły i dbających o to,  aby nie popełniać jakichkolwiek błędów podczas pisania czy mówienia  .

Za możliwość przetestowania fiszek dziękuję Wydawnictwu Cztery Głowy. 



poniedziałek, 12 maja 2014

Blogowe Wow- spotkanie bloggerów Hotel Bydgoszcz 24.05 2014.

Dziś mała informacja . Poproszono mnie abym przekazała wiadomość o spotkaniu dalej więc to robię.
Wszelkie pytania proszę kierować na adres :
Ktoś się wybiera ?
Ja uciekam życzę miłego dnia i obiecuję, że w najbliższym czasie pojawi się tu więcej recenzji i wpisów typowo książkowych. Choć najbliższy wpis to jeszcze  opinia na temat fiszek językowych. 




piątek, 9 maja 2014

[Dyskusja] Blog jedno czy wielotematyczny?

Blog- rodzaj strony internetowej  zawierającej odrębne, uporządkowane chronologicznie wpisy. Blogi umożliwiają zazwyczaj archiwizacje  oraz kategoryzację i tagowanie wpisów, a także komentowanie notatek przez czytelników danego dziennika sieciowego. Ogół blogów traktowany jako medium komunikacyjne nosi nazwę blogosfery. 

Taka jest encyklopedyczna definicja bloga. Jednak każda osoba, która go zakłada może mieć własną wizję , pomysł i wytłumaczenie. W sieci znajdujemy blogi książkowe, modowe, kulinarne, filmowe, fotograficzne , podróżnicze itp. Coraz więcej jest też  stron, które choć z założenia są poświęcone jakieś określonej tematyce z czasem stają się wielotematyczne. Ja osobiście wolę gdy na stronie dominuje jeden temat np recenzje książek bądź płyt. Nie lubię blogów gdzie jest tak zwany misz- masz no chyba, że wszystko zostało  odpowiednio uporządkowane i oznaczone. Wtedy zaglądam tylko do tych " działów", które  mnie interesują. 
 Jak jest z Wami?

1) Jakie Blogi wolicie jedno czy wielotematyczne i dlaczego?
2) Czy Waszym zdaniem warto prowadzić kilka Blogów jeśli ktoś interesuje się np literaturą muzyką i powiedzmy filmem ?
3) Czy sami macie na swoich Blogach różne podstrony poświęcone innym dziedzinom niż literatura?
4) Prowadzicie jeszcze inne Blogi poza książkowym/ muzycznym/ modowym niepotrzebne skreślić Jeśli tak podzielcie się linkiem chętnie zajrzę.

Wiem , że Blog i jego prowadzenie to kwestia indywidualna, ale chcę poznać Wasze zdanie na ten temat. Stąd ta dyskusja. Zapraszam do komentowania i mam nadzieję, że będzie ciekawie. Zaczynamy . 

środa, 7 maja 2014

Językowo: 13 Fiszki konstrukcje egzaminacyjne Exam Maximizer.

Maj od zawsze kojarzy się nie tylko z zakwitaniem kasztanów,ale przede wszystkim z egzaminem dojrzałości. Wśród przedmiotów obowiązkowych znajduje się język obcy. Większość zdających wybiera angielski. Jednak matura to nie jedyny test umożliwiający sprawdzenie naszej znajomości angielskiego. Drugą opcją są egzaminy certyfikowane CAE i CPE. Dla osób, które chcą do nich przystąpić Wydawnictwo Cztery Głowy przygotowało specjalne fiszki.

Zestaw Fiszki Konstrukcje egzaminacyjne zawiera:

  • 100 idiomów, których znajomość wymagana jest na egzaminach językowych
  • 2 kolorowe  przegródki „nauka” oraz „umiem” umożliwiające śledzenie stopnia opanowania nowych wyrażeń
  • Specjalny kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do nagrań mp3
  • Szczegółową instrukcję ich pobrania.
  • Krótki opis kursu
  • Ulotkę prezentującą inne fiszki, które ma w swojej ofercie wydawnictwo
  • Wykaz zastosowanych na fiszkach oznaczeń wraz z wyjaśnieniem 
Dla przypomnienia idiom jest to  wyrażenie właściwe tylko danemu językowi , nie dające się dosłownie przetłumaczyć na inny język. Wśród setki kartoników znajdują się takie zwroty jak
, wola kompromisu, plus minus, prędzej czy później, wóz,  albo przewóz, raz za razem  itp.

Produkt " Fiszki konstrukcje egzaminacyjne skierowany jest to osób, które posługują się językiem angielskim na poziomie zaawansowanym( C1 według klasyfikacji Rady Europy). Przyda się także wszystkim przygotowującym się do egzaminów językowych i tym, którzy chcą poznać nowe rzadko spotykane słownictwo.
Za możliwość przetestowania fiszek dziękuję Wydawnictwu Cztery Głowy. 





niedziela, 4 maja 2014

Językowo 12: Fiszki najczęstsze błędy Common Mistakes.

Wydawnictwo Cztery Głowy specjalizuje się w publikacji różnego rodzaju fiszek językowych. Od 2003r doceniło ich już ponad 500 000 klientów. W swojej ofercie mają między innymi serię 100 naj .Ostatnio na rynku pojawiły się kolejne fiszki z tego cyklu .

Zestaw Fiszki Najczęstsze błędy zawiera:


  • 100 najczęściej popełnianych błędów.
  • 2 kolorowe przegródki " nauka", oraz "umiem" umożliwiające śledzenie stopnia opanowania nowych wyrażeń
  • Specjalny kod, dzięki któremu uzyskasz dostęp do nagrań mp3
  • Szczegółową instrukcję ich pobrania.
  • Krótki opis kursu
  • Ulotkę prezentującą inne fiszki, które ma w swojej ofercie wydawnictwo
  • Tabelę kolokacji z czasownikami  to do i to make
  • Wykaz zastosowanych na fiszkach oznaczeń wraz z wyjaśnieniem 
I tak :
Pełna kropka oznacza hasło główne
Przekreślenie- oznacza często popełniany błąd
Symbol delty- wskazuje, że możemy liczyć na dodatkowe objaśnienia
Kursywa- informuje iż mamy do czynienia ze zwrotem z języka potocznego.
Przykładowa fiszka :




Produkt " Fiszki najczęstsze błędy" został przygotowany z myślą o osobach, które posługują się językiem angielskim  na poziomie średnio zaawansowanym (B1, B2 według klasyfikacji  Rady Europy). Warto polecić go także wszystkim maturzystom przygotowującym się do egzaminów pisemnych oraz ustnych . Na każdym kartoniku znajdą oni mylone słowo lub zwrot wraz z przykładowym zdaniem . Dzięki temu, że wezmą je do ręki mogą uniknąć błędów podczas  wypowiedzi, a także  pisania listu, ogłoszenia  czy pocztówki.
Za możliwość przetestowania fiszek dziękuję Wydawnictwu Cztery Głowy.

piątek, 2 maja 2014

Czytelnicze wspomnienia #3 Eleanor H. Porter Pollyanna.[recenzja 152]

  • Tytuł oryginalny : Pollyanna
  • Seria: Romantyczna
  • Tłumaczenie: Tadeusz i Halina Evertowie
  • Wydawnictwo: Egmont
  • Rok wydania:2013
  • Oprawamiękka 
  • Ilość stron:  270
  • Gatunek : Literatura dziecięca i młodzieżowa

Eleanor H. Porter (1868-1920)- amerykańska pisarka , która początkowo wiązała swoją przyszłość z muzyką .zrezygnowała jednak ze śpiewania i postanowiła poświęcić się pisarstwu. Rozgłos i popularność przyniosła jej właśnie Pollyana. Książka ta została kilkakrotnie zekranizowana. Najbardziej znaną adaptacją jest ta stworzona przez wytwórnię Disneya,gdzie główną rolę zagrała Hayley Mills. Wydawnictwo Egmont wznowiło  ją dokładnie w setną rocznicę pierwszego wydania. 

Tytułowa bohaterka to rezolutna i niesamowicie radosna jedenastolatka. Po tym jak straciła oboje rodziców musi zamieszkać u swojej ciotki Polly. Kobieta nie jest z tego powodu zadowolona,ale zgadza się przygarnąć dziewczynkę . Starannie ustala jej plan dnia i dba o to , aby niczego jej nie brakowało. Pollyanna zadziwia wszystkich tym, że potrafi cieszyć się z tego co innym absolutnie nie sprawia radości. Chce wszystkim pomóc  i znaleźć kogoś kto mógłby grać z nią w grę, której nauczył ją  tata. Jakie są jej reguły? I  czy nastolatka znajdzie swoją bratnią duszę ? Kim będą dla niej Nacy i John Pendleton ? Jak na nowe znajomości swojej siostrzenicy zareaguje ciocia? O tym już w powieści. 
 Pani Porter  napisała książkę bardzo podobną do kultowej  Ani z Zielonego Wzgórza. Stworzyła bohaterkę, której nie sposób nie polubić. Jej  optymistyczne nastawienie do życia sprawia,  iż także inne osoby zaczynają myśleć pozytywnie i doceniać to co mają. Mała bardzo szybko zdobywa sympatię i serca wszystkich domowników. Tylko panna Polly  cały czas  jest dla niej surowa . Czy ona także zmieni swój stosunek do dziewczynki?
 
Pollyanna to pozycja literacka, która czytana po latach może ,ale nie musi wydać się trochę banalna i stracić swój urok. Została napisana dla dzieci i młodzieży , ale dorośli też śmiało mogą po nią sięgać. Choćby po to, żeby odkryć tę historię na nowo lub zarazić się od bohaterki pozytywnym myśleniem. 
Tekst stanowi oficjalną recenzję dla Magazynu Debiutext. 

Książka zaliczana do wyzwań :
  •  52 książki 2014

  •  Rekord 2014.