środa, 22 sierpnia 2012

50. Agnieszka Lingas - Łoniewska Zakład o miłość.

Czy jedna przypadkowa napotkana osoba jest w stanie spowodować , że całe nasze dotychczasowe życie zmienia się a plany nie zostają zrealizowane? . Książka "Zakład o miłość pokazuje ,że tak.
Już w prologu poznajemy pierwszą z dwóch głównych postaci utworu -Sylwię Kujawczyk . Dziewczyna ma 24 lata i jest na ostatnim roku studiów. Czternaście dni tyle brakuje do  chwili  kiedy  stanie przed ołtarzem aby   przysięgać wierność i miłość. Jej przyszłość także jest doskonale zaplanowana. Po ślubie  ma  ona  zabrać
pałeczkę   ojcu i prowadzić galerię sztuki. Na pozór bajkowa sytuacja . Wszystko gotowe do tego by  mieć udane małżeństwo.  Jest  tylko jedna niewielka rysa , nieistotny dla  wszystkich szczegół. Kobieta zawsze szła  szlakiem wytyczonym przez rodziców. Nigdy nie mogła obrać własnej drogi. Musiała być  posłuszną i  trzymającą się narzuconych reguł córką.
Całkowicie innym człowiekiem jest Aleks Cichocki. Matka zostawiła go gdy miał zaledwie rok . Wychowywany przez tatę poszedł jego śladem . Stał się osobą szalenie pewną siebie i cyniczną.  Pozytywne uczucia   są mu   zupełnie nieznane. Sam o sobie mówi  :
" Jedyne co potrafiłem odczuwać to złość ". Kobiety natomiast traktuje jak marionetki i zabawki . Tych dwoje po raz  pierwszy styka się ze sobą w klubie podczas imprezy. Bohaterka zjawia się tam wraz ze swoimi koleżankami. Tymczasem "Cichy" ( tak nazywają chłopaka koledzy) chce pokazać swoim przyjaciołom na co go stać. Dlatego zgadza się na pewien  zakład, którego przedmiotem jest właśnie ona  ułożona i  dodatkowo  urodziwa dziewczyna z dobrego domu.
Młodzieniec od samego początku skrzętnie realizuje to co sobie założył. Pomiędzy nim a młodą hrabianką zaczyna iskrzyć. Do dziewczyny powoli ale dociera to, że przecież sama może decydować o tym jak i z kim chce żyć. Sylwia odkrywa iż nowo poznany chłopak nosi maskę . Dostrzega kim jest naprawdę. Próbuje uświadomić mu to czego  nigdy wcześniej  nie chciał przyjąć do wiadomości. Dziewczyna wie , że  mężczyzna potrafi być osobą szczerą i wrażliwą. Jego serce wcale nie jest z kamienia. Aleks  umie okazywać uczucia innym choć wcześniej wmawiał sobie iż nigdy nie będzie do tego zdolny. Idylla nie  mogła jednak trwać wiecznie. Kłamstwo jakiekolwiek by nie było za każdym razem  wyjdzie na jaw.....
Zanim wydam osąd i odpowiem na pytanie czy warto jest przeczytać tę powieść jeszcze słów kilka o narracji i języku utworu.
Historia opowiadana jest przez dwóch głównych bohaterów. Każdy opisuje zdarzenia z własnej perspektywy. Dowiadujemy się co myśli Sylwia , ale wiemy też jak w danej sytuacji czuje się Aleks. Taki literacki zabieg pozwala nam czytelnikom  lepiej zrozumieć postępowanie  głównych postaci .Mało tego możemy też poznać przyczyny decyzji jakie podejmują młodzi.
Język , którym posługuję się autorka    nie jest zmetaforyzowany. W powieści znajdziemy dużo zwrotów stricte młodzieżowych i takich , których używamy każdego dnia.   Wbrew pozorom nie jest to pospolita historia o miłości . Co prawda pełni ona w tym utworze  znaczącą rolę   , ponieważ  doprowadza do zmiany nastawienia i priorytetów. Widzimy rozmaite odcienie tego uczucia. Jest ono autentyczne  i wiąże się z trudnymi decyzjami podejmowanymi dla dobra drugiej osoby.  Jednak "Zakład o miłość" to również powieść o poszukiwaniu własnej życiowej drogi i zmaganiu się z  bolesną przeszłością.
Moja ocena końcowa jest jak najbardziej pozytywna choć przyznam , ten tytuł nie zauroczył mnie tak bardzo jak "W zapomnieniu". Nie mniej jednak myślę , że  powieść  spodoba się molom książkowym lubiącym utożsamiać się z bohaterami  i  wraz z nimi czytając kolejne kartki odczuwać coraz to nowe emocje. Chociaż często  bywają one skrajnie różne.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości autorki. 


24 komentarze:

  1. Brzmi całkiem ciekawie, myślę jednak że póki co ją sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam już o tej książce i zaciekawiła mnie ona. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Postanowiłam dac szansę wszystkim polskim autorom, więc pewnie sięgnę po tę pozycję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czeka na półce 'chcę przeczytać' od dłuższego czasu. Trzeba się w końcu za nią zabrać. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładna okładka, a tytuł jakoś znajomo brzmi - chyba już niejedna książka miała taki sam :) Może kiedyś się skusze, czemu nie ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Poluję na książki tej autorki

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę w końcu przeczytać cokolwiek tej autorki, same pozytywne recenzje zbierają jej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam w planach tę książkę, gdyż słyszałam dużo dobrego o autorce.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam jedną książkę Pani Agnieszki "Szósty", świetna, za tą rozglądam się bo też chcę przeczytać. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi dosyć ciekawie, może się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ją w planach, tak jak i pozostałe. Ciekawa jestem, czy mi się spodobają:)

    OdpowiedzUsuń
  12. mam nadzieję, że dane będzie mi ją przeczytać :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę w końcu i ja zapoznać się z książkami tej Autorki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię wszystkie dzieła Agnieszki Lingas Łoniewskiej i mam do nich wielki sentyment, więc nie potrafię być obiektywna. Również ,,Zakład o miłość'' wywarł na mnie duże wrażenia i gorąco polecam każdemu ową książkę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Faktycznie, mnie tytuł też by jakoś nie zaintrygował, natomiast jeśli chodzi o treść, to jestem jak najbardziej za :)
    P.s. Dzięki za podpowiedź w wyborze kolejnej książki Sparksa :) Na pewno przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  16. na razie na mnie czeka inna książka pani Agnieszki, a później zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Książka raczej nie dla mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oo, dość ciekawa książka. Muszę przyznać, że zaciekawiłaś mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak dla mnie brzmi bardzo zachęcająco, z miłą chęcią przeczytam :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam inne jej powieści, które mnie wciągnęły od pierwszych stron. Trochę się obawiam czy się nie zawiodę co do niej, ale przeczytam ;)
    Autorka przekazuje zawsze tyle emocji...

    OdpowiedzUsuń
  21. Ostatnio mam ochotę na polskich autorów, więc ta pozycja jest w sam raz dla mnie ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Witaj na blogu Książki Warte Przeczytania. Dziękuję, że tu zajrzałeś/ aś i przeczytałeś / aś to, co dla Ciebie napisałam. Jeśli masz ochotę i czas zostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Pamiętaj o jednym: Nie obrażaj nikogo. Jeśli chcesz mnie skrytykować/ zwrócić uwagę na błąd bądź literówkę możesz to zrobić, ale w kulturalny sposób. Komentarze wulgarne lub zawierające SPAM będą natychmiast usuwane.. Anne 18.