piątek, 11 października 2019

8 lat blogowania- wpis rocznicowy, który miał być krótki, ale chyba.... nie chyba na pewno jest co podsumowywać i za co dziękować

11 października 2019 - dziś mija dokładnie osiem lat istnienia  bloga Książki Warte Przeczytania. Osiem lat to bardzo długi blogowy staż. Jestem zadowolona, że tyle wytrwałam, bo wiele blogerek, na których strony zaglądałam na początku blogowej przygody już dawno zawiesiło swoją  aktywność lub na dobre zniknęło z blogosfery usuwając swoje strony. Osiem lat to bardzo dużo zarówno w blogowaniu jak i w życiu. 

Matura, pięć lat studiów, praktyki studenckie, w tym w redakcji gazety i pierwszy w życiu staż. Do tego mnóstwo innych ważnych wydarzeń. Cały czas blogowałam. Przez te lata napisałam setki, może nawet tysiące tekstów. Nie wiem od pewnego czasu już ich nie liczę. Dzięki blogowaniu nauczyłam się pisać lepiej i nabrałam trochę pewności siebie. Blogowanie było ze mną w latach młodości i będzie jeszcze długo.  To pasja, z której nie potrafiłabym zrezygnować. 
Lista podziękowań będzie krótka, ale treściwa.  

Dziękuję przede wszystkim Wam  Drodzy Czytelnicy. Za każdy komentarz, wyświetlenie, słowo pochwały i zasłużonej krytyki. Za Wasze wsparcie, chęć udziału w moich blogowych projektach i dyskusjach. Za zaproszenia do wpisów gościnnych i nagrody wygrywane w organizowanych przez Was  konkursach. Za wszystko za co powinnam podziękować. Wszystkim i każdemu z osobna.  

Dziękuję osobom za namową, których odważyłam się założyć tego bloga. Kasia, Justyna, Natalia, Monika. Dziękuję za wszystko. Każda z Was dobrze wie co mam na myśli.  To dzięki Wam 11 października 2011 roku opublikowałam tu pierwsze " recenzje" książkowe.

Dziękuję  za zaufanie wszystkim osobom, portalom i wydawnictwom, z którymi przez te wszystkie lata miałam okazję współpracować. Mam nadzieję, że nie zawiodłam.

Na koniec listy podziękowań,  choć może zabrzmi to dziwnie i nieskromnie dziękuję sobie. Za  co ? Za to, że  przez te wszystkie lata mimo wielu chwil zwątpienia, niekiedy braku czasu, motywacji bądź reakcji ze strony czytających moje teksty nie poddałam się.  Cieszę się, a może nawet w jakimś stopniu jestem dumna z tego, że nie zrezygnowałam ze swojej pasji, nie porzuciłam blogowania. Napiszę Wam zupełnie szczerze. Przez ostatnie dwa lata takie myśli chodziły mi po głowie. Jednak wiem, że bardzo bym tego żałowała.
 
źródło 

Liczba  wyświetleń bloga i zostawianych na nim komentarzy w ostatnich latach znacznie zmalała. Trudno takie życie. Nie cyferki są najważniejsze, to nie matematyka.  W blogowaniu moim zdaniem najbardziej liczy się pasja, zaangażowanie i serce, które trzeba do niego mieć. Ja to wszystko nadal mam. Będę, więc pisać nawet  dla tej niewielkiej , ale stałej grupy czytelników i dla własnego samorozwoju.Będę pisać o tym o czym pisałam przez ostatnie osiem lat. Począwszy od recenzji książkowych,  a skończywszy na tekstach o szeroko rozumianej kulturze i edukacji.  Będę dzielić się pasją, blogowymi przemyśleniami oraz  tekstami, które opublikuję w innych zakamarkach Internetu

Ponad sześćset postów w tym blisko dwieście recenzji książkowych. Setki komentarzy i pokaźny licznik wyświetleń. Kilka blogowych sukcesów, cykle, które cieszyły się zainteresowaniem czytelników.Mnóstwo zrealizowanych projektów, blogowych doświadczeń ale też kilka porażek, wiele tekstów, które choć zostały napisane z różnych względów nie zostały opublikowane.  Największy blogowy sukces ? Może Was zaskoczę, ale nie jest bezpośrednio związany z blogiem. 

Za największy sukces uważam to, że dzięki blogowaniu nabrałam doświadczenia w pisaniu, wypracowałam własny styl Nigdy nie bałam się pisać, bo zawsze lubiłam to robić, ale po ośmiu latach blogowania czuję, że bardzo  się w tym względzie rozwinęłam.  Czuję, że piszę, inaczej, dojrzalej, po prostu lepiej niż przed założeniem bloga.

Największa blogowa porażka  ? Trochę ich było. Niektórych tekstów nie powinnam opublikować, inne w ogóle nie powinny powstać. Jak to mówią człowiek uczy się całe życie. Blogowanie dalej sprawia mi dużo radości, więc będę tu nadal, a Wy bądźcie razem ze mną.  Dziękuję za osiem lat towarzyszenia mi w blogowej przygodzie i za każdą inspirację.  Kochani Czytelnicy - jesteście fantastyczni. 

Czy mam plany na kolejne lata ? Tak, ale nie będę ich zdradzać. Chcę  Drodzy Czytelnicy abyście mieli prawdziwą niespodziankę.  Na razie powiem tylko, że sama jestem podekscytowana tym co dla Was szykuję.  Pierwsza z kilku niespodzianek już w poniedziałek 14 października.

W zamyśle miało być  krótko, ale osiem lat blogowania sprawiło, że jest za co dziękować, jest co podsumowywać i jest o czym pisać.  Ja w tym dniu chciałabym życzyć mojemu blogowi nowych, otwartych na współpracę czytelników. Chciałabym, aby osoby, które tutaj zaglądają uważnie czytały moje teksty i pisały co o nich myślą.  Sobie jako blogerce i dziennikarce życzę więcej cierpliwości, nowych  doświadczeń, wyzwań i możliwości  blogowego oraz dziennikarskiego rozwoju. 

Choć to  szczególny post to zakończę go tak jak większość tegorocznych. Udanego dnia Anne 18. 

PS. Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam,  że będziecie tu zaglądać. Kto wie może przez kolejnych osiem lat ? To  chyba byłby blogowy rekord.   





    

11 komentarzy:

  1. Wspaniała rocznica. Jesteś blogowym dinozaurem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ty też blogujesz już bardzo długo. Chyba jednak wolę określenie blogowa weteranka.

      Usuń
  2. Osiem lat, to jak mawiają informatycy, okrągła rocznica ;) Samych takich życzę i dalszego blogowania!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje! Ja mam za sobą "jedynie" 3 lata ciągłego blogowania i trochę przerywanej przeszłości:) Gratulacje i trzymam kciuki za dalszy rozwój!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i za gratulacje i za trzymanie kciuków. Trzy lata to również sporo czasu. Zwłaszcza w dzisiejszej blogosferze.

      Usuń
  4. Gratuluję i życzę kolejnych owocnych lat blogowania oraz stale rosnącej rzeszy wiernych czytelników :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę Ci kolejnych lat blogowania :) Nie przejmuj się cyferkami, a rób to, co lubisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super rocznica, też bym chciała dotrwać tylu lat z moim blogiem, póki co 3 stuknie niedługo.

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku. Witaj na blogu Książki Warte Przeczytania. Dziękuję, że tu zajrzałeś i przeczytałeś to, co dla Ciebie napisałam. Jeśli masz ochotę zostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Anne 18.