Drodzy Czytelnicy. Dziś post, który pierwotnie miał się pojawić dopiero w 2025 roku, ale publikuję go już teraz. Dziś zobaczycie listę moich ukochanych filmów Disneya. Kiedy niektóre z nich powstawały miałam kilka lat, więc poznawałam je nieco później, ale kiedy już poznałam to skradły moje serce i towarzyszyły mi przez całe dzieciństwo ( poza nr. 5). Obecnie animacji Disneya praktycznie w ogóle nie oglądam. Jedyne co widziałam z nowszych produkcji to Kraina lodu , Zwierzogród, Zaplątani oraz Vaiana Skarb Oceanu.
Zanim zacznę wymieniać moje Top 10 ulubionych animacji Disneya chcę jeszcze wspomnieć, że nie jestem fanką nowych wersji kultowych filmów dla dzieci z tejże wytwórni. Oczywiście widziałam Króla Lwa z 2019 roku, ale uważam, że to nie to samo. Tyle słowem wstępu. Pora na rzeczoną listę filmów animowanych , do których lubię wracać . Kolejność nie jest przypadkowa.
1. Król Lew (1994)
2. Pocachontas (1995)
3. Mała Syrenka (1989)
4. Mulan (1998)
5. Kraina lodu (2013)
6. Mulan II (2000)
7. Aladyn (1992)
8. Gdzie jest Nemo ? (2003)
9. Mój brat niedźwiedź (2003)
10. Lilo i Stich(2002)
Tak wygląda moje TOP 10 filmów animowanych. Odwrotną listę czyli anty top też mogłabym stworzyć. Jeśli będziecie chcieli go poznać być może powstanie. Miała być noworoczna wyszła listopadowa lista animacji.
Na dziś to już wszystko. Lubicie kultowe filmy Disneya? Podobnie jak ja darzycie je sentymentem i lubicie do nich wracać ? Oglądacie najnowsze produkcje tejże wytwórni takie jak choćby Merida Waleczna, Vaiana skarb oceanu, Zaplątani czy Zwierzogród ? Jak wyglądałby Wasz ranking Top 10 ukochanych filmów animowanych dzieciństwa ?
Udanego dnia. Anne 18.
Też mogłabym zrobić swoją listę, niestety moje dzieci wolą inne animacje :/
OdpowiedzUsuńDla mnie tylko Anastazja :D Chociaż bardzo lubię wracać do filmów anime z mojego dzieciństwa jak Księżniczka Mononoke
OdpowiedzUsuńTeż lubię Anastazję! Chętnie ją sobie kiedyś odświeżę 🙂
UsuńMoje miejsca nr 1 i 2 wyglądają tak, jak u Ciebie 🙂 Ulubione bajki Disneya to dla mnie Król lew, Pocahontas, Piękna i Bestia, Dzwonnik z Notre Damę, Śpiąca królewna
OdpowiedzUsuńTeż lubię wracać do animacji. Wiele z nich niesie ze sobą mądry i wartościowy przekaz, więc raz na jakiś czas każdy powinien je oglądać.
OdpowiedzUsuńGdzie jest Nemo i Król Lew - to dla mnie dwa kultowe tytuły - reszta jakoś do mnie nie przemówiła
OdpowiedzUsuńCzasami też wracam do takich kreskówek.
OdpowiedzUsuń