niedziela, 1 kwietnia 2012

14. Szymon Hołownia " Ludzie na walizkach Nowe Historie"



Po przeczytaniu pierwszej z książek o tym tytule powiedziałam sobie że musze jak najszybciej sięgnąć po kolejną.  Jej bohaterowie to ludzie, którzy  niespodziewanie stracili bliską osobę  , zdrowie czy sens życia .
Wszyscy oni opowiadają Szymonowi Hołowni o swym ogromnym cierpieniu  , bólu i o tym jak trudną drogę musieli przejść.
Część   z nich to osoby znane ze świata mediów . Jednak są też tacy  , którzy swe zmagania toczą w domowym zaciszu z dala od dziennikarzy i blasku fleszy. Każda z rozmów poprzedzona jest krótkim wprowadzeniem . Możemy z niego dowiedzieć się czym zajmuje się dana osoba w jakim jest wieku , oraz z jakiego rodzaju cierpieniem musi się każdego dnia zmagać. Hołownia  pyta jak radzić sobie w sytuacjach granicznych  . Odpowiedzi , które otrzymuje mogą nas wiele nauczyć. Pokazują,  że człowiek to istota niezwykle silna, potrafiąca się  podnieść i walczyć . Dziennikarz pyta także o bunt wobec Boga i o to co zrobić gdy  zaczynamy tracić nadzieje. Ludzie opowiadają swoje historie  bez patosu i zbędnych emocji. To rozmowy niezwykle autentyczne i poruszające.  Pan Szymon  we wstępie pisze następujące słowa.
„Wszystkich, którym kiedykolwiek wydawało się, że życie nie ma sensu  proszę aby przeczytali tę książkę do końca.”To zdanie mówi samo za siebie.  Niektóre powieści  nie pozostawiają po sobie żadnego śladu,  nic nie wnoszą  i szybko odchodzą w zapomnienie. Ta pozycja jest zupełnie  inna.  . Z pewnością na długo pozostanie w pamięci czytelnika.

23 komentarze:

  1. skoro książka zapada w pamięci, to znaczy, że muszę ją przeczytać, poza tym jestem ciekawa, bo Hołownię znam tylko z telewizji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam wcześnie opowiadania w książce Hołowni i zapadły mi głęboko w pamięci. Myślę, że warto przeczytać także Nowe historie.

    OdpowiedzUsuń
  3. od dawna noszę się z pomysłem przeczytania jakiejś jego książki... może właśnie tą wybiorę

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja miałam okazję przeczytać najnowszą pozycję Szymona Hołowni. Mam wielką ochotę na więcej! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od dawna chciałam coś Hołowni przeczytać ;) Chyba szybciej się za to zabiorę, skoro tak polecasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje się ciekawa, postaram się przeczytać gdy tylko trafi w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za takimi książkami...

    OdpowiedzUsuń
  8. musze sie zabrac za Holownie:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Cenię Szymona Hołownie nie tylko jako prezentera, ale także jako dziennikarza. Od dłuższego czasu mam zamiar przeczytać którąś z jego książek, muszę w końcu wypożyczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie się zapoznam z twórczością Szymona Hołowni :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Już od dawna poszukuję jego książek we wszystkich bibliotekach, mam nadzieję iż w końcu je znajdę.

    OdpowiedzUsuń
  12. książkę miałam okazję przeczytać i do dziś niektóre historie tkwią mi w pamięci.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak wpadnie mi w łapki to z chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety nie przepadam za tego typu literaturą. Może innym razem. ;)
    Ciepło,
    Ew

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam pierwszą część "Ludzi na walizkach". Wstrząsające historie. I ciekawy, może nieco szokujący sposób prowadzenia wywiadu - Hołownia wydaje się czasem wręcz atakować tych ludzi, oczywiście tak naprawdę będąc daleko od obrażania ich. Z tego co napisałaś wnioskuję, że ta książka jest podobna do poprzedniej, a więc z pewnością warta przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny pomysł na blog. Ja równiez nie gustuję w tego typu książkach. : ))

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo lubię Szymona, jako człowieka, dziennikarza i prezentera, dlatego z ogromną przyjemnością przeczytam także dzieło, które wyszło z pod jego ,,pióra''.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zwlekam z tą książką bardzo ... sama nie wiem czemu. Tematyka poruszająca, a i osoba Hołowni interesująca. Musze nadrobić. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Myślę,że najwyższa pora dla mnie by zapoznać się z pisarstwem Hołowni.)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam i wielokrotnie się popłakałam.

    OdpowiedzUsuń
  21. wlasnie sie czaje na ta ksiazke :) tez zostawiam obserwacje, bo rzeczywiscie mamy podobny gust :)
    waniliowe-czytadla

    OdpowiedzUsuń
  22. Książka leży u mnie na półce :) Musiałem coś kupić w księgarni, aby wykorzystać pieniądze ze szkoły na nagrodę. Szukałem Hołowni, ale tylko ta książka była :) Nie mogę się doczekać lektury, ale jeszcze zanim, spora masa literatury z bibliotek (i tak jak Ty matury). Zajrzę po lekturze i powiadomię, gdy już uda mi się zrecenzować książkę :) Może będziemy podobnie myśleć :) Hołownia to mój idol, na razie przeczytałem 2 i pół książki i on jest po prostu genialny :)

    Pozdrawiam i życzę maturalnego pozdrowienia :)

    dp

    OdpowiedzUsuń

Witaj na blogu Książki Warte Przeczytania. Dziękuję, że tu zajrzałeś/ aś i przeczytałeś / aś to, co dla Ciebie napisałam. Jeśli masz ochotę i czas zostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Pamiętaj o jednym: Nie obrażaj nikogo. Jeśli chcesz mnie skrytykować/ zwrócić uwagę na błąd bądź literówkę możesz to zrobić, ale w kulturalny sposób. Komentarze wulgarne lub zawierające SPAM będą natychmiast usuwane.. Anne 18.